Polska

Bezczelność i arogancja Czarzastego nie znają granic. Brutalnie atakuje niezależnych dziennikarzy

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny udowadnia, jak w praktyce wyglądają mityczne "europejskie wartości", "tolerancja" i "wolność słowa" w wykonaniu obecnej władzy. Gdy podczas spotkania z dziennikarzami padły niewygodne dla niego pytania, wicemarszałek Sejmu natychmiast zrzucił maskę uśmiechniętego polityka. Zamiast merytorycznych odpowiedzi uciekł się do politycznej spychologii, a w odpowiedzi na apel o szacunek do dziennikarzy, odpowiedział agresją i sarkazmem.

Podczas briefingu dziennikarz telewizji wPolsce24 Stanisław Pyrzanowski odważył się zadać liderowi Lewicy dwa bardzo konkretne i niewygodne pytania. Pierwsze z nich dotyczyło bulwersujących ustaleń Szymona Jadczaka z Wirtualnej Polski.

Wynika z nich, że kancelaria prominentnego mecenasa i posła koalicji rządzącej, Romana Giertycha, mogła działać na szkodę frankowiczów walczących z Getin Noble Bankiem. Według doniesień, współpracownik Giertycha – niejaki Sebastian J. ps. "FOKA" – miał celowo opóźniać procedowanie spraw, przez co poszkodowani Polacy mogli stracić dziesiątki tysięcy złotych.

Pyrzanowski słusznie odwołał się do rzekomej "lewicowej wrażliwości" marszałka, licząc na to, że polityk pochyli się nad losem ludzi w trudnej sytuacji mieszkaniowej i finansowej.

Jak zareagował Czarzasty? Zademonstrował całkowity brak wspomnianej wrażliwości. Stwierdził jedynie, że Giertych nie jest członkiem jego partii, a odpowiedzialność polityczną ponosi za niego Koalicja Obywatelska.

Jak skwitował sprawę ewentualnych nadużyć? Zbył ją standardowym banałem, że jeśli prawo zostało złamane, powinny zająć się tym "odpowiednie służby".

Agresja zamiast refleksji

Jeszcze bardziej szokująca była reakcja wicemarszałka na drugie pytanie. Dziennikarz odniósł się do skandalicznego zachowania Czarzastego wobec kolejnego naszego redakcyjnego kolego - Macieja Zemły. Apelując o równe traktowanie, poszanowanie wolności słowa i ludzką godność, zapytał marszałka, czy u progu tygodnia zdrowia psychicznego naszła go jakakolwiek refleksja na temat tego, że wszystkich przedstawicieli mediów należy traktować z szacunkiem, a nie recenzować ich i faworyzować tych, którzy zadają rzekomo "bardziej błyskotliwe" pytania.

Zamiast chociażby cienia zrozumienia, otrzymaliśmy istny pokaz buty przedstawiciela "uśmiechniętej koalicji". Włodzimierz Czarzasty zaczął kpić. W absurdalnym i sarkastycznym tonie odniósł się do stacji zadającego pytanie dziennikarza oraz do telewizji wPolsce24 i telewizji Republika. Drwił, że są to stacje tworzone przez ludzi o "otwartych gołębich serduszkach", którzy "nikogo nie obrażają" i są "źródłem prawdy".

Na koniec wicemarszałek zarzucił konserwatywnym dziennikarzom, że codziennie "obrażają tysiące ludzi" i "robią z nich idiotów". Następnie uciął dyskusję, arogancko wywołując do głosu kogoś innego słowami: "Proszę o następne pytanie".

Tak właśnie wyglądają standardy demokratyczne w wykonaniu lewicowych elit. Jeśli dziennikarze zadają trudne pytania i nie podążają ślepo za narracją władzy, nie mają co liczyć na szacunek. Czeka ich jedynie pogarda, kpiny i jawne lekceważenie ze strony najważniejszych osób w państwie.

źr. wPolsce24

 

Polska

Prezydent mówi wprost: „Trzeba stworzyć nową konstytucję”. Rusza proces, który może zmienić ustrój państwa

opublikowano:
Rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział pracę nad zmianą konstytucji
Rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział pracę nad zmianą konstytucji (fot. wPolsce24)
Polska wchodzi w moment, który może okazać się przełomowy dla całego systemu państwowego. W Święto Narodowe Trzeciego Maja prezydent Karol Nawrocki rozpoczyna proces, którego celem jest stworzenie nowej ustawy zasadniczej.
Polska

Wzruszające sceny na Zamku Królewskim w Warszawie. Ta chwila przejdzie do historii

opublikowano:
Andrzej Poczobut i prezydent Karol Nawrocki
Andrzej Poczobut i prezydent Karol Nawrocki (fot. wPolsce24)
To był moment, który na długo zapadnie w pamięci wszystkich Polaków dbających o honor i wolność. W historycznych murach Zamku Królewskiego w Warszawie doszło do niezwykłego wydarzenia – Andrzej Poczobut, symbol oporu wobec reżimu Łukaszenki, został odznaczony Orderem Orła Białego. Emocje, które towarzyszyły tej uroczystości, są trudne do opisania słowami.
Polska

Bardzo mocne przemówienie głowy państwa. Prezydent Nawrocki: Polska nie potrzebuje zagranicznych recenzentów

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki przemawia na Placu Zamkowym
Prezydent Karol Nawrocki z mocnym pierwszym wystąpieniem w Narodowe Święto Trzeciego Maja (fot. wPolsce24)
Podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja prezydent Karol Nawrocki wygłosił mocne, historyczne przemówienie. Wskazał w nim na niszczący wpływ "konformistycznych elit" z przeszłości, wezwał do obrony suwerenności i zapowiedział głęboką reformę ustrojową państwa. Głowa państwa ogłasza początek prac nad Konstytucją 2030 roku.
Polska

Niezłomny Andrzej Poczobut z Orderem Orła Białego: "Bronili niepodległości z bronią w ręku. Ja tylko próbuję zachować się przyzwoicie"

opublikowano:
Święto Narodowe Trzeciego Maja. Prezydent Karol Nawrocki, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski mjr Jakub Nowakowski ps. Tomek i odznaczony Orderem Orła Białego dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut
Święto Narodowe Trzeciego Maja. Prezydent Karol Nawrocki, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski mjr Jakub Nowakowski ps. Tomek i odznaczony Orderem Orła Białego dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut. (fot. PAP/Paweł Supernak)
To była chwila, która na długo zapisze się w pamięci wszystkich polskich patriotów. Na Zamku Królewskim w Warszawie, podczas uroczystości wręczenia najważniejszych i najstarszych polskich odznaczeń – Orderu Orła Białego – uhonorowany został Andrzej Poczobut. Odbierając order z rąk prezydenta Karola Nawrockiego, ten niezłomny obrońca polskości na Białorusi nie skupił się na własnym cierpieniu, lecz z wielkim wzruszeniem oddał hołd prawdziwym bohaterom naszej wolności.
Polska

Ciemna kasa mecenasa. Giertych, Al-Kaida i wojna na Ukrainie

opublikowano:
Roman Giertych podczas konferencji prasowej
(fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Spółką w Liechtensteinie, z której dokonywano przelewów na konto kancelarii Romana Giertycha, zarządzały osoby obsługujące ludzi oskarżanych o finansowanie muzułmańskiego terroryzmu i wojny na Ukrainie. Nowe ustalenia w sprawie afery Polnordu a także niepublikowane wcześniej dokumenty przedstawią w poniedziałek dziennikarze telewizji wPolsce24. Emisja reportażu o Giertychu o godz. 20.10.
Polska

Nieobecny na uroczystościach, ale aktywny w krytyce. Kolejne święto bez Tuska

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-05-03 195613
Podczas gdy Polacy świętowali 235. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, na szczytach władzy doszło do ostrej wymiany zdań. Prezydent Karol Nawrocki wyszedł z propozycją głębokiej reformy ustrojowej, którą premier Donald Tusk – nieobecny na państwowych uroczystościach – nazwał „polityczną grą”.