Polska

Program SAFE: Ujawniamy, kto naprawdę zarobi na „bezpieczeństwie” Europy. O czyje pieniądze walczy Donald Tusk?

opublikowano:
Premier Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu w siedzibie KPRM w Warszawie, 13 bm. Posiedzenie zapowiedział w czwartek szef polskiego rządu po tym, jak prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE.
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Unia Europejska uruchamia gigantyczny program pożyczkowy SAFE o wartości 150 miliardów euro. Choć oficjalnym celem jest dozbrojenie kontynentu i wsparcie przemysłu obronnego, za kulisami operacji finansowej kryje się potężna machina bankowa. Sprawdziliśmy, do kogo trafią prowizje i opłaty za obsługę unijnego długu.

Program SAFE (Security Action for Europe) to fundament nowej strategii obronnej UE. Polska, jako kraj frontowy, ma być jego największym beneficjentem, aplikując o blisko 44 mld euro. Pieniądze te nie są jednak dotacją, lecz niskooprocentowaną pożyczką, którą finansuje emisja wspólnych unijnych obligacji. To właśnie tutaj pojawiają się wielcy gracze światowych finansów.

Francuski system i niemiecka giełda

Mechanizm zaciągania długu przez Brukselę opiera się na infrastrukturze dostarczanej przez konkretne państwa i prywatne korporacje.

Kluczowym ogniwem jest Banque de France, którego system TELSAT służy do przeprowadzania aukcji unijnych papierów wartościowych. To instytucja publiczna, ale jej rola w tym procesie cementuje dominację francuskiego sektora finansowego w obsłudze długu UE.

Jeszcze ciekawiej robi się przy rozliczaniu transakcji. Komisja Europejska korzysta z platformy Eurex Repo oraz usług Eurex Clearing AG. Obie spółki są częścią grupy Deutsche Börse AG z siedzibą we Frankfurcie. Każda transakcja kupna i sprzedaży unijnych obligacji, które finansują SAFE, generuje opłaty zasilające konta niemieckiego giganta giełdowego.

Podstawowym celem tej pożyczki - od strony pieniądza - jest wzmocnienie niemieckich i francuskich instytucji finansowej. 

BlackRock i Fidelity w cieniu unijnych obligacji

Co równie ciekawe, analiza akcjonariatu Deutsche Börse AG ujawnia, kto ostatecznie czerpie korzyści z tej architektury finansowej. Wśród największych udziałowców znajdują się amerykańscy giganci zarządzania aktywami: BlackRock oraz Fidelity.

Oznacza to, że za każdym razem, gdy państwa członkowskie – w tym Polska – zaciągają pożyczki w ramach SAFE na zakup czołgów czy systemów przeciwlotniczych, ułamek kosztów obsługi tego długu trafia w formie dywidend do globalnych funduszy inwestycyjnych.

Sieć banków komercyjnych

Do tego dochodzi tzw. sieć Głównych Dealerów (Primary Dealer Network). To wyselekcjonowana grupa banków, które jako jedyne mają prawo kupować obligacje bezpośrednio od Komisji Europejskiej.

W zestawieniu dominują:

  • Niemcy: Deutsche Bank, Commerzbank.

  • Francja: BNP Paribas, Société Générale.

  • Hiszpania: Banco Santander, BBVA.

To właśnie te instytucje gwarantują powodzenie emisji, pobierając przy tym stosowne marże.

Choć program SAFE reklamowany jest jako krok ku „suwerenności strategicznej”, jego fundamenty finansowe są nierozerwalnie spięte z interesami największych instytucji finansowych osadzonych w osi Paryż-Frankfurt-Madryt oraz globalnym kapitałem z USA. 

Dla Polski SAFE to szansa na szybkie pieniądze na zbrojenia, ale też długofalowe uzależnienie od mechanizmów finansowych, nad którymi kontrolę sprawują podmioty zewnętrzne.

Czy to bezpieczniejsza droga od tej, którą zaproponował prezes NBP?

źr. wPolsce24

 

Polska

Polacy mają tego dość. Domagają się konkretnych zmian i to szybko!

opublikowano:
Młodzieniec na hulajnodze jedzie chodnikiem
Młodzieniec na hulajnodze jedzie chodnikiem (Fratria)
Mieszkańcy polskich miast mają serdecznie dość terroru elektrycznych jednośladów. Piesi boją się o własne bezpieczeństwo, a chodniki zamieniły się w tory przeszkód. Najnowszy sondaż IBRiS dla PAP nie pozostawia złudzeń: blisko 80 procent badanych domaga się twardego ukrócenia hulajnogowej samowolki.
Polska

Kuriozalne sceny w TVP. Nawet Michnik musiał hamować furię Wysockiej-Schnepf

opublikowano:
Adam Michnik na antenie neoTVP
Adam Michnik na antenie neoTVP (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Standardy przejętej przez koalicję 13 grudnia telewizji publicznej sięgnęły dna. W programie „Pytanie dnia” w neo-TVP Info doszło do scen, które wprawiły w osłupienie nawet wytrawnych obserwatorów sceny medialnej. Jak relacjonuje portal wPolityce.pl, zaproszony do studia naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik musiał osobiście studzić bezpardonowe, propagandowe zapędy prowadzącej Doroty Wysockiej-Schnepf.
Polska

Wstrętna gra Tuska na paraliż NBP. Premier uderza w polską suwerenność

opublikowano:
Uderzenie w NBP
Uderzenie w NBP (fot. wPolsce24)
W porannym paśmie stacji wPolsce24 poruszono kluczowe kwestie, które rozpalają dziś polską debatę publiczną. Na pierwszym planie znalazły się działania rządu Donalda Tuska wobec Narodowego Banku Polskiego, a także kwestia polskiego bezpieczeństwa finansowego i szacunku dla narodowej historii w przededniu Wszystkich Świętych.
Polska

Zwrócił mu uwagę na drodze. Chwilę później rozegrał się prawdziwy koszmar [WIDEO]

opublikowano:
Zdjęcie radiowozu i kadr z nagrania bójki
Policja prowadzi śledztwo w sprawie bójki na ulicy. (fot. pexels/ screen z X/@epoznan)
Spór po niebezpiecznym manewrze na drodze w powiecie nowotomyskim w Wielkopolsce przerodził się w brutalną fizyczną napaść. 34-letni kierowca samochodu osobowego zaatakował motocyklistę, który zwrócił mu uwagę na stwarzający zagrożenie manewr skrętu i zawracania. Przebieg dramatycznego zdarzenia zrejestrował świadek, a nagranie stanowi kluczowy dowód w sprawie.
Polska

344 stulatków w jednym województwie! Najstarsza osoba ma 109 lat

opublikowano:
Starsi mężczyźni siedzący na ławce w parku
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Wielkopolska wyróżnia się na mapie Polski wyjątkową liczbą sędziwych mieszkańców. Jak wynika z najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w województwie wielkopolskim świadczenie honorowe pobiera już 344 stulatków. Wśród nich znajduje się rekordzistka regionu – mieszkanka Kalisza, która skończyła aż 109 lat.
Polska

Tego błędu przed Wszystkimi Świętymi nie popełniaj. Leśnicy i policja zaczęli kontrole

opublikowano:
cmentarz
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Przed dniem Wszystkich Świętych na targowiskach i w kwiaciarniach znacząco rośnie popyt na naturalne ozdoby cmentarne. Gałązki drzew iglastych, z których powstają stroiki i wiązanki, są w tym okresie wyjątkowo poszukiwanym towarem. Służby ostrzegają jednak przed ich samowolnym pozyskiwaniem z lasu – nielegalne wycinanie gałęzi wiąże się z wysokim mandatem, a leśnicy i policja rozpoczęli wspólne kontrole w ramach akcji "Stroisz 26".