Czarnek zaskoczył na wizji. Nie uwierzysz za kogo się modli!

Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej w czasach PRL, został skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności za wypowiedzi dotyczące Romana Giertycha. Wyrok wywołał falę krytyki ze strony polityków prawicy, którzy uznali to za zamach na wolność słowa.
Temat ten był jednym z głównych wątków rozmowy Przemysława Czarnka z Marcinem Fijołkiem w środowym wydaniu „Graffiti” na antenie Polsat News.
„Modlę się za Romana Giertycha”
Czarnek nie szczędził ostrych ocen pod adresem posła KO. Stwierdził, że „Roman Giertych to wyjątkowo nieszczęśliwa postać”.
- Nawet się za niego modlę, bo gdzieś się pogubił w swoim życiu zupełnie – stwierdził były minister edukacji.
Jego zdaniem prywatny akt oskarżenia, który Giertych skierował przeciwko Borowskiemu, jest kompromitujący.
- Działania, które podjął Giertych w tej sprawie, to jest po prostu wstyd – dodał.
„Wyrok jest absurdem w państwie prawa”
Polityk podkreślił, że słowa Borowskiego nie powinny w ogóle zostać uznane za przestępstwo.
- Skazywanie kogokolwiek na karę bezwzględnego pozbawienia wolności za wygłaszanie tez dotyczących Polnordu i udziału Giertycha w tej sprawie jest absurdem w państwie praworządnym – ocenił Czarnek.
Zapowiedział jednocześnie, że jego środowisko polityczne będzie bronić Borowskiego.
źr. wPolsce24 za Polsat News











