Publicystyka

"Mata", Szafarowicz i… Giertych z pączkami. Niesamowita opowieść z liceum Batorego wraca po latach

opublikowano:
Polska polityka i polski rap nieczęsto się przecinają, ale kiedy już do tego dochodzi — efekty bywają zaskakujące. Od "Maty" obrażającego prezydenta Karola Nawrockiego trafiamy do dziwnej historii z Romanem Giertychem
Polska polityka i polski rap nieczęsto się przecinają, ale kiedy już do tego dochodzi — efekty bywają zaskakujące (Fot. Fratria/X)
Polska polityka i polski rap nieczęsto się przecinają, ale kiedy już do tego dochodzi, efekty bywają zaskakujące. Tym razem sprawa zaczęła się od ataku rapera Michała Matczaka "Maty", który podczas koncertów pozwala sobie na obrażanie prezydenta Karola Nawrockiego. Nie przypuszczał on chyba jednak, że jego skandaliczne zachowanie doprowadzi do poznania ciekawej historii z życia mecenasa Romana Giertycha.

Na zachowanie "Maty" zareagował Oskar Szafarowicz. To twarz młodego pokolenia PiS. Szafarowicz zna syna znanego profesora Marcina Matczaka sprzed lat - obaj chodzili do prestiżowego warszawskiego liceum im. Stefana Batorego. I tak rozpoczął się niezwykły powrót do szkolnych intryg sprzed niemal dekady.

Szafarowicz: Mata chciał zmienić statut, żeby wystartować

Szafarowicz w poście na X opowiedział historię, która brzmiałaby jak scena z amerykańskiego teen-drama, gdyby nie fakt, że dotyczy jednego z najlepszych liceów w Polsce. Według jego relacji "Mata" — wówczas spokojny, nierzucający się w oczy licealista — miał chcieć zostać przewodniczącym samorządu uczniowskiego. Tyle że statut szkoły nie pozwalał startować uczniom z oceną naganną z zachowania.

I tu — jak twierdzi Szafarowicz — do gry mieli wejść koledzy "Maty", próbując przeforsować zmiany w regulaminie poprzez… Senat Klas, czyli swoiste „licealne ciało ustawodawcze”.

Plan, jak się okazuje, spalił na panewce. „Jaka szkoda dla liceum…” — ironizował Szafarowicz.

Nawrotek: To nie statut, to Giertych zatrzymał wybory

W tym momencie do rozmowy dołączył Konrad Nawrotek — były kandydat Trzeciej Drogi do Rady Warszawy i były współpracownik wiceminister kultury Bożeny Żelazowskiej z PSL. On także był w 2017 roku uczniem Batorego i ma własną wersję wydarzeń. Jego zdaniem "Mata" przegrał nie przez statut, a przez… interwencję Romana Giertycha. Tak, tego Giertycha.

Według relacji Nawrotka znany prawnik, a obecnie prominentny polityk Koalicji Obywatelskiej, miał nie pogodzić się porażką w licealnych wyborach swojej... córki.

Zdaniem Nawrotka interwencja Giertycha u szkolnych władz doprowadziła do powtórzenia wyborów, ale... bez spodziewanego przez mecenasa efektu. W kolejnym podejściu — jak dodaje — panna Giertychówna również nie zdobyła poparcia uczniów, choć miała uciec się nawet do rozdawania wyborczych pączków.

Czy ta historia ma głębsze znaczenie?

Nie musi. Jest po prostu barwną anegdotą z 2017 roku o ambicjach, szkolnej polityce i dorosłych ingerencjach w licealne wybory. Ale pokazuje też, jak łatwo jedno koncertowe zdanie może uruchomić lawinę wspomnień, komentarzy i półzapomnianych epizodów z szkolnych korytarzy.

Czyżby krucjata, jaką mecenas Giertych prowadził przeciwko wyborowi Karola Nawrockiego na prezydenta, nie była pierwszą taką kampanią w jego życiu? 

źr. wPolsce24 za X/Oskar Szafarowicz/Konrad Nawrotek

Publicystyka

"Ekspert Tuska" ordynarnie zwyzywał dziennikarkę. Padły skandaliczne słowa

opublikowano:
Marzena Nykiel podczas urodzin wPolityce.pl. w tle wulgarny wpis dr Krzysztofa Kontka
Dr Krzysztof Kontek zaatakował dziennikarkę wPolityce.pl (fot. wPolsce24)
Dr Krzysztof Kontek, który szerokiej publiczności dał się poznać po wyborach prezydenckich, kiedy to podważał ich wynik, teraz postanowił zaatakować dziennikarkę Marzenę Nykiel. Kontek zwyzywał redaktor naczelną portalu wPolityce.pl, bo ta raczyła przypomnieć, że to m. in. on odpowiadał za system oceny kandydatów w Konkursie Chopinowskim.
Publicystyka

Ważny apel kapitan Anny Michalskiej. Znamienne słowa byłej rzecznik Straży Granicznej

opublikowano:
W ostatnich dniach media obiegła informacja o uniewinnieniu aktora Piotra Zelta, oskarżonego o zniesławienie byłej rzeczniczki Straży Granicznej, kpt. Anny Michalskiej. Sprawa wywołała gorącą dyskusję na temat roli mundurowych oraz granic krytyki wobec osób pełniących służbę publiczną.
(screen za wPolsce24)
Dla patriotów stała się symbolem niezłomności polskich funkcjonariuszy strzegących granicy Rzeczypospolitej. Na przedstawicieli środowisk lewicowo-liberalnych jej postawa zadziałała jak czerwona płachta na byka. Posypały się kalumnie, oskarżenia i hańbiące słowa, które doprowadziły niektórych celebrytów przed oblicze sądu. Wyroki, które przed tymi sądami zapadły, najlepiej byłoby pominąć milczeniem. Oddajmy jednak głos kapitan Annie Michalskiej, która odniosła się do całej sytuacji.
Publicystyka

A co by było, gdyby wygrał Trzaskowski? Całe szczęście to tylko zły sen

opublikowano:
Kampania wyborcza Rafała Trzaskowskiego pełna była licznych wpadek. Tu zachwala prince polo
Rafał Trzaskowski zachwala Prince Polo (fot. wPolsce24)
W dzisiejszym wydaniu "Wiadomości wPolsce24" redaktor Piotr Czyżewski uraczył nas zabawnym wideofelietonem o tym, co by było, gdyby prezydentem został Rafał Trzaskowski. Choć to materiał dość wesoły, gdyby jednak Polacy zagłosowali inaczej, nie byłoby nam do śmiechu.
Publicystyka

Dziennikarz wPolsce24 z zarzutami za… zadawanie pytań. Skandaliczna sprawa trafi do Rzecznika Praw Obywatelskich

opublikowano:
Szymon Szereda zadawał pytania m.in. pierwszemu przewodniczącemu KOD Mateuszowi Kijowskiemu
Szymon Szereda zadawał pytania m.in. pierwszemu przewodniczącemu KOD Mateuszowi Kijowskiemu (Fot. wPolsce24)
Sprawa, która w normalnie funkcjonującej demokracji nie powinna wydarzyć się nigdy, dzieje się dziś w Polsce: dziennikarz telewizji wPolsce24 Szymon Szereda usłyszał zarzuty za wykonywanie swoich obowiązków zawodowych. Powodem miało być rzekome „zakłócanie zgromadzenia” — w praktyce: zadawanie pytań aktywistom koalicji „13 grudnia” przed budynkiem Sądu Najwyższego.
Publicystyka

Minister Bogucki zmiażdżył Tuska. Premier kipiał ze złości

opublikowano:
Wściekłość Donalda Tuska podczas przemówienia szefa Kancelarii Premiera Zbigniewa Boguckiego. Premier zaciska usta
Wściekłość Donalda Tuska podczas przemówienia szefa Kancelarii Premiera Zbigniewa Boguckiego (fot. wPolsce24)
Najpierw było dość absurdalne przemówienie premiera Donalda Tuska, w którym oskarżał prezydenta Karola Nawrockiego i obóz PiS o chronienie przestępców i wspieranie rosyjskiej mafii, a później odpowiedź szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, która z pewnością przejdzie do historii polskiego parlamentaryzmu, po której Donald Tusk miał naprawdę nietęgą minę. Bogucki przypomniał, kto tak naprawdę był politykiem działającym na korzyść Rosji.
Publicystyka

Jacek Karnowski: Ta władza jest szczególnie bezwstydna

opublikowano:
Cały komitet polityków KO podczas otwarcia mostu tymczasowego
Cały komitet polityków KO podczas otwarcia mostu tymczasowego (fot. wPolsce24)
- Ta władza jest szczególnie bezwstydna. Ona się w ogromnej większości chwali tym, co zrobili poprzednicy - powiedział na antenie telewizji wPolsce24