Polska

Koniec rządu Tuska i szybsze wybory? Wyjaśniamy, co się stanie, jeśli prezydent nie podpisze budżetu

opublikowano:
mid-epa12646313
Prezydent Karol Nawrocki nie podjął jeszcze decyzji, czy podpisze budżet na 2026 rok (Fot. PAP/EPA/TOLGA AKMEN)
Karol Nawrocki nie podjął jeszcze decyzji w sprawie ustawy budżetowej. Płynące z Pałacu Prezydenckiego sygnały świadczą, że głowa państwa wcale nie musi w tej sprawie podporządkować się woli rządu.

- Jest dużo wątpliwości wokół polskiego budżetu – mówił we wtorek prezydent Karol Nawrocki. -  Nie wiem co zrobię, dopuszczam każdą możliwość — dodawał dopytywany przez dziennikarzy, co z jego podpisem pod ustawą.

Rząd chce natychmiastowego podpisu, opozycja krytykuje

Natychmiastowego podpisania budżetu na 2026 rok domagają się od głowy państwa przedstawiciele rządu. Minister finansów Andrzej Domański zagroził, że jeśli się tak nie stanie, nie będzie podwyżek dla budżetówki. Z kolei wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał na zagrożenie dla inwestycji i zakupów sprzętu dla armii.

Suchej nitki na budżecie nie zostawiają przedstawiciele opozycji. Podkreślają oni, że planowany deficyt (271,7 mld zł, około 6,5 proc. PKB) jest jednym z rekordowych w historii. Wskazują też na – motywowane politycznie – cięcia środków przeznaczanych na niekontrolowane przez Tuska instytucje, jak IPN czy Trybunał Konstytucyjny.

Co sądzi o budżecie prezydent Karol Nawrocki?

Sam prezydent stwierdził, że „za sprawą niedoskonałej pracy ministra finansów Domańskiego stan finansów publicznych jest dzisiaj w nie takim stanie jak wypadałoby go przygotować państwu, które jest w grupie G20”.

- Natomiast moja decyzja co do podpisania budżetu albo skierowania go do TK zapadnie w odpowiednich terminach. Nie wiem co zrobię, dopuszczam każdą możliwość na dzień dzisiejszy. Mam dużo uwag do polskiego budżetu i do pracy rządu w zakresie finansów publicznych. Zachowam się oczywiście w sposób rozsądny, w taki sposób, aby polska gospodarka i RP mogła funkcjonować – podkreśla głowa państwa.

Co może zrobić prezydent?

Jakie możliwości ma Karol Nawrocki? Wiadomo, że nie może ustawy zawetować, takiego uprawnienia nie przyznaje prezydentowi konstytucja. Zostaje więc podpis albo skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, na co ma 7 dni od otrzymania ustawy (stało się to we wtorek). Wydaje się, że Nawrocki rozważa poważnie tę drugą opcję.

Co się stanie, jeśli prezydent skieruje ustawę budżetową do TK?

W takim przypadku Trybunał Konstytucyjny rozpatruje sprawę w pierwszej kolejności i ma maksymalnie 2 miesiące na wydanie orzeczenia. Do czasu rozstrzygnięcia prezydent nie może podpisać ustawy ani skrócić kadencji Sejmu. Jeśli TK uzna ustawę za zgodną z Konstytucją, prezydent ma obowiązek ją podpisać. Gdy natomiast stwierdzi niezgodność całości lub części przepisów, ustawa wraca do Sejmu w celu usunięcia wskazanych wad.

Czy brak podpisu oznacza paraliż państwa?

Nie. Obowiązuje wówczas tzw. prowizorium budżetowe. To tymczasowa ustawa regulująca gospodarkę finansową państwa, uchwalana na wypadek, gdy budżet nie zostanie przyjęty przed rozpoczęciem roku budżetowego. Określa ono podstawowe dochody i wydatki państwa, zapewniając ciągłość finansowania jego zadań do czasu uchwalenia właściwej ustawy budżetowej.

Kiedy prezydent może rozwiązać Sejm?

Stać się tak może, jeżeli w ciągu 4 miesięcy od przedłożenia Sejmowi projektu budżetu ustawa nie zostanie przedstawiona prezydentowi do podpisu, prezydent może skrócić kadencję Sejmu. Uprawnienie to nie dotyczy jednak sytuacji, gdy ustawa została uchwalona, lecz jest badana przez TK – a więc taka, z jaką możemy mieć do czynienia, jeśli Karol Nawrocki nie zdecyduje się na podpis pod ustawą rządu Tuska.

 

Polska

Ciężarne Polki umierają w szpitalach! Kolejna tragedia, zmarła druhna z OSP

opublikowano:
czarna seria w szpitalach
W ostatnich dniach ciężarne kobiety umierały w szpitalach w Warszawie i w Grójcu (Fot. wPolsce24)
Najpierw tragedia w Warszawie, gdzie ciężarna zmarła, bo dostała niewłaściwy gaz. Teraz śmierć kobiety w Grójcu po cesarskim cięciu. W polskiej służbie zdrowia dramat goni dramat.
Polska

„Wybrałem walkę z politycznym bandytyzmem”. Ziobro tłumaczy wPolsce24, dlaczego zostaje za granicą

opublikowano:
Zbigniew Ziobro podczas wywiadu, w którym komentuje decyzję o pozostaniu za granicą
– Tu nie chodzi tylko o mnie. Chodzi o zniszczenie całego obozu politycznego i o wynik przyszłych wyborów – przekonuje Zbigniew Ziobro w telewizji wPolsce24. Były minister sprawiedliwości tłumaczył swoją decyzję o pozostaniu za granicą. Jego zdaniem w Polsce nie ma dziś warunków do uczciwego procesu. Wybrał więc otwartą konfrontację z rządem Donalda Tuska.
Polska

Ziobro: „Stałem się celem osobistej zemsty Donalda Tuska”. Były minister z azylem politycznym na Węgrzech. A co z żoną?

opublikowano:
ziobro
Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech - poinformował w mediach społecznościowych jego pełnomocnik mec. Bartosz Lewandowski. Były minister sprawiedliwości potwierdził tę informację. „Podjąłem decyzję o pozostaniu za granicą do czasu, gdy w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności” - napisał na platformie X Ziobro.
Polska

Kult ludobójców zatruwa relacje z Polską. Co ambasador Ukrainy mówi o zbrodniarzu Suchewyczu?

opublikowano:
Zrzut ekranu (158)
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar nie widzi powodu, by nie pielęgnować pamięci o Romanie Szuchewyczu (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Postać Romana Szuchewycza – jednego z przywódców Ukraińskiej Powstańczej Armii – od lat stanowi jeden z najpoważniejszych punktów zapalnych w relacjach polsko-ukraińskich. Wbrew jednoznacznej dokumentacji historycznej, na Ukrainie wciąż bywa on przedstawiany jako bohater narodowy. Tymczasem dla Polaków jest symbolem ludobójstwa dokonanego na cywilnej ludności Wołynia i Kresów Wschodnich.
Polska

Witold Tumanowicz o sojuszu Konfederacji z PiS: Jarosław Kaczyński staje się obciążeniem dla porozumienia i może być „hamulcowym” zmian

opublikowano:
2234153_3
Marcin Wikło rozmawiał z posłem Witoldem Tumanowiczem z Konfederacji. Gość telewizji wPolsce24 krytycznie oceniał obecne rządy i analizował szanse na odsunięcie Donalda Tuska od władzy.
Polska

Policja reaguje na naszą publikację! Znamy pełne stanowisko służb w sprawie przesłuchań osób małoletnich w Kielnie

opublikowano:
Reporter telewizji wPolsce24 prezentuje oświadczenie policji w sprawie przesłuchań dzieci w Kielnie.
(fot. wPolsce24)
Na terenie szkoły w Kielnie trwają - podjęte przez Prokuraturę Rejonową w Wejherowie i policję - przesłuchania dzieci, które stanęły w obronie krzyża, kiedy nauczycielka języka angielskiego wyrzuciła go do śmieci. Rodzicom i opiekunom prawnym dzieci odmówiono prawa do wzięcia udziału w tych przesłuchaniach, choć uczestniczą w nich osoby małoletnie. Policja, która pierwotnie nie chciała komentować prowadzonych czynności, teraz reaguje na nasz materiał.