Polska

"Niebywały poziom zezwierzęcenia". Domański zasugerował, że Ziobro symuluje chorobę

opublikowano:
Minister finansów Andrzej Domański podczas wywiadu telewizyjnego, w którym zapowiedział poparcie dla odebrania immunitetu Zbigniewowi Ziobrze.
Jego słowa oburzyły polityków PiS (fot. ilustracyjna Ludmyla Kazakova\Fratria)
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapewnił, że poprze odebranie immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Zasugerował także, że Ziobro symuluje chorobę, by uniknąć sprawiedliwości.

Prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał do marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie Zbigniewa Ziobry do odpowiedzialności karnej oraz jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Prokuratura chce postawić mu aż 26 zarzutów, w tym najpoważniejszy – kierowania grupą przestępczą w Ministerstwie Sprawiedliwości, która miała rzekomo przywłaszczyć 150 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości.

Posiedzenie sejmowej komisji regulaminowej w tej sprawie zaplanowano na dziś na godz. 16, a Sejm zajmie się tą sprawą jutro. Ziobro twierdzi, że te zarzuty to zemsta polityczna. 

Domański był gościem Marcina Fijołka na antenie Polsatu. Zapytany o to, czy poprze wniosek o odebranie mu immunitetu, minister nie ukrywał radości, że może to zrobić. 

- Są takie chwile, dla których się żyje i z całą pewnością mi ręka nie zadrży – powiedział z szerokim uśmiechem na twarzy. - Czasem można się zastanawiać, czy warto być w polityce, czy nie, ale dla takich chwil, dla takich głosowań, do głosowania za sprawiedliwością, za rozliczeniem osób, które dopuszczały się strasznych, karygodnych, jeśli chodzi chociażby o Fundusz Sprawiedliwości, rzeczy. Z całą pewnością mi ręka nie zadrży i dla takich chwil warto być w polityce. To jest też sens bycia w polityce.

Wcześniej poseł PiS Przemysław Czarnek stwierdził w tym samym programie, że ataki na Ziobrę są bestialstwem, a rządzący chcą dojechać chorego człowieka.

Jak informował wcześniej portal wPolsce24.tv, "Super Express" ustalił, że chory na raka Ziobro ma gorsze wyniki krwi i czeka go wizyta w brukselskim szpitalu na dodatkowe badania, niepokoi go także to, że chudnie. Czarnek zauważył, że stan zdrowia Ziobry, który przeszedł już trzy poważne operacje, ma ogromne znaczenie w tej sytuacji.

Odnosząc się do słów byłego ministra edukacji, Domański zasugerował, że Ziobro symuluje chorobę. - Pan Ziobro raz jest chory, raz jest zdrowy. Zwykle jest chory wtedy, kiedy ma się stawiać przed komisjami, czy ma faktycznie stanąć twarzą w twarz z tym, czego dokonał jako minister sprawiedliwości – powiedział. - Te afery, te przekręty muszą być i będą rozliczone.

Jego słowa wywołały ostrą reakcję polityków PiS. Andrzej Domański naśmiewa się z chorego na nowotwór człowieka. Niebywały poziom zezwierzęcenia, nawet jak na członka Platformy Obywatelskiej – skomentował w mediach społecznościowych były minister cyfryzacji Janusz Cieszyński.

Ja zajmuję się polityką by Polska rosła bezpieczna, bogata, wpływowa i dumna, a Polacy byli zamożni. Zajmowanie się idiotyzmami serwowanymi przez Koalicję Obywatelską należy do przykrych obowiązków zawodowych – dodał Tobiasz Bocheński. - Wypowiedź min. Domańskiego pokazuje poziom zidiocenia i nienawiści Tuskowego obozu politycznego.

źr. wPolsce24

Polska

Kaczyński znowu zaskoczył wszystkich! Tyle spekulacji do śmietnika

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS (fot. wPolsce24)
Posłowie PiS podczas wspólnej konferencji prasowej zaapelowali do zwolenników partii o wpłacanie pieniędzy na kampanię wyborczą. Z osobistą prośbą zwrócił się o to sam prezes Jarosław Kaczyński.
Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.