Polska

Ponad 300 km/h na drodze, a potem płacz w sieci: „Byłem tylko pasażerem”

opublikowano:
pirat
Prokuratura ujawniła, że auto zostało zabezpieczone na potrzeby śledztwa (fot. zrzut ekranu z X)
Młody mężczyzna chwalił się w internecie bardzo szybką jazdą. Teraz się żali, bo prokuratura zabrała mu samochód.

Kilka dni temu w mediach społecznościowych pojawiło się szokujące nagranie. Wykonano je wewnątrz samochodu, jadącego drogą szybkiego ruchu. Siedzący na siedzeniu pasażera młody mężczyzna, który nagrywał podróż, skierował w pewnym momencie kamerę na prędkościomierz i zachęcał kierowcę do jeszcze szybszej jazdy. Strzałka prędkościomierza przekroczyła w końcu 300 km/h.

Nagranie zainteresowało policję 

Autor nagrania sam opublikował je w mediach społecznościowych. Następnie zostało ono nagłośnione przez popularny profil Służby w Akcji na portalu społecznościowym X. 

Kolejny Pirat Morderca leci 320 km na godz., wrzucają to na Facebook, bo niczego się nie boją. Pytanie dlaczego? Aż tak niskie IQ czy myślą, że policja jest tak mało skuteczna? - napisał jego administrator, oznaczając Komendę Stołeczną Policji.

Dzisiaj komenda miejska policji w Chorzowie poinformowała, że funkcjonariuszom udało się dotrzeć do kierowcy z tego nagrania i niezwłocznie podjąć czynności służbowe. 

Tuż po uzyskaniu informacji funkcjonariusze zabezpieczyli nagranie, dokonali jego szczegółowej analizy oraz natychmiast rozpoczęli działania mające na celu wyjaśnienie sprawy. Chorzowscy stróże prawa szybko ustalili i dotarli do właściciela pojazdu oraz pasażera rejestrującego przejazd z rażąco dużą prędkością – napisali w oświadczeniu policjanci.

Żalą się, bo zabrano im auto 

"Dziennik Zachodni" informuje, że teraz w mediach społecznościowych pojawiły się kolejne nagrania. Na jednym widać moment, w którym ten sam młody mężczyzna żali się, że prokuratura skonfiskowała mu samochód, chociaż był tylko pasażerem. Twierdzi także, że policja potraktowała ich brawurową jazdę zbyt poważnie.

Także po rozmowie z adwokatem dochodzimy do wniosku, nie tylko adwokat, ale też organy tutaj... Dochodzimy do wniosku, że jest to sprawa bardzo nad wyrost. I medialnie zostało tutaj podjętych dużo kroków nieadekwatnych do sytuacji – powiedział. - No, możecie sobie sami to zinterpretować, o co tutaj może chodzić. Także, no, widać, że prawo tutaj funkcjonuje i działa jak chce, a nie kieruje się sprawiedliwością – dodał.

Policja napisała w swoim oświadczeniu, że decyzją prokuratury pojazd został zabezpieczony jako dowód w sprawie. Dodała, że postępowanie przygotowawcze jest prowadzone w kierunku czynu z art. 174 Kodeksu Karnego, to znaczy sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Policja, pod nadzorem prokuratury, realizuje dalsze czynności procesowe, których celem jest pełne wyjaśnienie okoliczności tego zajścia oraz jednoznaczne ustalenie osoby kierującej pojazdem – poinformowali policjanci.

Prokuratura w Chorzowie poinformowała, że zatrzymanie tego pojazdu to nie jest sytuacja analogiczna do jego przepadku, jak w przypadku nietrzeźwych kierowców. Samochód został zabezpieczony przede wszystkim do oględzin i badań. Sprawa jest na etapie wstępnym: trwa kompletowanie dokumentacji i materiałów od policji. Kolejnym krokiem ma być wszczęcie śledztwa – poinformowano.

źr. wPolsce24 za Dziennik Zachodni, Polska Policja

Polska

Hołownia wraca na pierwszą linię. Dotychczasowy szef klubu ustępuje mu miejsca

opublikowano:
Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia
Szymon Hołownia (Fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
"Rezygnuję z funkcji przewodniczącego klubu Polski 2050. Gdy lider-założyciel chce stanąć na pierwszej linii, naturalną i jedyną mądrą decyzją szefa klubu jest zrobić mu miejsce i przekazać pałeczkę" - napisał Paweł Śliz. "Dziękuję, Paweł" - skomentował Szymon Hołownia.
Polska

Poszedł Czarzasty do Moniki Olejnik i... musiał przełknąć gorzką pigułkę. To trzeba zobaczyć

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty musiał przełknąć gorzką pigułką w czasie rozmowy z Moniką Olejnik
Włodzimierz Czarzasty musiał przełknąć gorzką pigułką w czasie rozmowy z Moniką Olejnik (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Jak mu to przeszło przez gardło? Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odkąd kieruje pracą niższej izby parlamentu dał się poznać jako nieprzejednany polityczny wróg zarówno prezydenta Karola Nawrockiego, jak i prezydenta USA Donalda Trumpa. Gdy szedł dziś do programu "Kropka nad i" Moniki Olejnik w TVN nie spodziewał się zapewne, że oto będzie musiał ciepło i pozytywnie wyrazić się o obydwu prezydentach.
Polska

Sakiewicz nagrał rozmowę z Wysocką-Schnepf. „Nie będę się tłumaczył mafii”

opublikowano:
Siedziba TVP w likwidacji na ulicy Woronicza. Miejsce, które trudno dziś nazwać obiektywną telewizją informacyjną
Siedziba TVP w likwidacji na ulicy Woronicza. Miejsce, które trudno dziś nazwać obiektywną telewizją informacyjną (Fot. Fratria)
Ostra wymiana zdań między Tomaszem Sakiewiczem a Dorotą Wysocką-Schnepf. Pracownica TVP w likwidacji zadzwoniła do redaktora naczelnego Telewizji Republika z propozycją udziału w jej programie. Rozmowa szybko zeszła jednak na sprawę Zondacrypto, zarzuty dotyczące „pana X” oraz spór o legalność obecnych władz Telewizji Polskiej. Sakiewicz nagrał ponad siedmiominutową rozmowę i opublikował ją w sieci.
Polska

Chciał rozliczać PiS, a sam trafił za kraty. Sejm zgodził się na areszt polityka KO (aktualizacja)

opublikowano:
Problemy posła Wojciecha Króla
Poseł Wojciech Król (fot. PAP/Marcin Obara)
Sejm bezwzględną większością głosów wyraził zgodę na zatrzymanie i aresztowanie posła Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla. Wnioskowała o to Prokuratura Europejska, która prowadzi śledztwo w sprawie korupcji na Śląsku. Wieczorem nadeszła informacja, że polityk został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA.
Polska

Dramatyczny wypadek w Jaworze. Ciężarówka przebiła ścianę budynku

opublikowano:
jawor
(fot. zrzut ekranu z FB)
W Jaworze (woj. dolnośląskie) doszło do poważnego wypadku. Kierowca ciężarówki zjechał z drogi i pojazd wbił się w budynek.
Polska

„Imperia upadają, gdy przestajemy się ich bać”. Mocne słowa Karola Nawrockiego we Włodawie

opublikowano:
mid-26917581 ok
Nas nikt zagrożenia sowieckiego albo postsowieckiego nie musi uczyć. Wiemy, że imperialna Rosja staje przed nami z jednej strony z bronią w ręku, a w drugiej z propagandą o niesieniu wolności – podkreślał prezydent Karol Nawrocki, który 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę upamiętnił we Włodawie.