Były szef MSWiA i szef służb domaga się działania ABW wobec Czarzastego. W innym przypadku szefowi Agencji grozi więzienie

W emocjonalnym wpisie na portalu X Kamiński wskazał, że jako szef ABW Syrysko ma obowiązek podjąć działania i rzetelnie zweryfikować pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje. Podkreślił, że w razie zaniechania tego zadania lub przeprowadzenia pozornej weryfikacji – może to skutkować konsekwencjami karnymi z tytułu niedopełnienia obowiązków.
- Zwracam się bezpośrednio do Szefa ABW, płk. Rafała Syrysko: ma Pan obowiązek podjąć działania i zweryfikować pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje o niebezpiecznych powiązaniach Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Jeśli jako Szef Agencji nie wywiąże się Pan z tego zadania albo zrobi to w sposób nierzetelny, w przyszłości poniesie Pan konsekwencje karne z tytułu niedopełnienia obowiązków - napisał Mariusz Kamiński.
Kontekst: powiązania i wątpliwości wokół marszałka
Przypomnijmy, według informacji, do których dotarli dziennikarze, marszałek miał mieć kontakty towarzysko-biznesowe z obywatelką Rosji - Swietłaną Czestnych, co w kontekście agresywnej polityki Kremla wobec Polski i naszych sojuszników budzi poważne pytania.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości wciąż domagają się zwołania tajnego posiedzenia Sejmu, na którym wszystkie te wątpliwości miałyby zostać wyjaśnione. Jak wskazują, Czarzasty jako wicemarszałek Sejmu przez dwa lata zasiadał w komisji ds. służb specjalnych, ale nigdy nie złożył ankiety bezpieczeństwa osobowego.
Dodatkowo część prawicowych źródeł podkreśla, że jako marszałek Sejmu Czarzasty ma dostęp do informacji o najwyższych klauzulach tajności, mimo braku odpowiedniej weryfikacji przez służby bezpieczeństwa. To z kolei – ich zdaniem – rodzi uzasadnione obawy o bezpieczeństwo państwa.
Reakcje władzy i konieczność weryfikacji
Kwestię powiązań z Rosją podniósł również prezydent Karol Nawrocki podczas niedawnej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, pytając, dlaczego marszałek Sejmu nie poddał się rozszerzonej weryfikacji przez ABW. Ta ostra interwencja w najwyższym gremium państwowym pokazuje, jak poważnie postrzegane są te doniesienia w kontekście bezpieczeństwa narodowego.
Krytycy marszałka, w tym były premier Mateusz Morawiecki, podkreślają, że w sytuacji wojny u naszych granic oraz w świetle rosyjskich działań hybrydowych jakiekolwiek wątpliwości dotyczące najważniejszych funkcji państwowych muszą być traktowane niesłychanie poważnie.
Co teraz? ABW musi działać
Apel Mariusza Kamińskiego wpisuje się więc w szerszy front działań polityków prawicy, którzy domagają się przede wszystkim pełnej transparentności i rzetelnej weryfikacji przez służby specjalne. W opinii zwolenników takiego podejścia, tylko w ten sposób można rozwiać poważne wątpliwości dotyczące marszałka Sejmu, a w razie potwierdzenia ich realnych powiązań z rosyjskimi kręgami, podjąć odpowiednie działania prawne i polityczne.
W obecnej sytuacji, wobec realnego zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej i jej sieci wpływów, – jak podkreślają komentatorzy prawicowi – państwo musi być czujne i konsekwentne, zwłaszcza gdy chodzi o osoby pełniące najwyższe funkcje w strukturach ustrojowych Rzeczypospolitej.
źr. wPolsce24











