Polska

Oddała życie, próbując ratować dziecko. Nowe ustalenia w sprawie przyczyny pożaru są porażające

opublikowano:
38-letnia bohaterska matka trafiła do szpitala, ale jej życia nie udało się uratować
38-letnia bohaterska matka trafiła do szpitala, ale jej życia nie udało się uratować (Fot. KP PSP Kępno/Pixabay)
Jeszcze wczoraj pisaliśmy o bohaterskiej postawie matki, która próbowała ratować z zadymionego poddasza 11-letniego niepełnosprawnego syna. Niestety chłopiec zmarł, a w nocy w szpitalu odeszła także 38-letnia kobieta. Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru, w czasie którego nie było nawet ognia, była awaria instalacji fotowoltaicznej.

Do tragedii doszło w piątek po południu przy ul. Jeżynowej w Myjomicach. Służby ratunkowe zostały powiadomione o kłębach gęstego dymu wydobywających się z domu jednorodzinnego. Po przybyciu na miejsce strażacy ustalili, że pożar miał nietypowy, bezoogniowy charakter i rozpoczął się na poddaszu budynku.

— Wszystkie znajdujące się tam przedmioty użytkowe zaczęły żarzyć się bez widocznych płomieni, wydzielając duże ilości trujących gazów — relacjonował st. kpt. Paweł Michalski, rzecznik kępińskiej straży pożarnej.

W chwili zdarzenia w domu przebywało pięć osób: rodzice oraz troje dzieci w wieku 1, 4 i 11 lat. 46-letni mężczyzna zdołał wynieść z budynku dwoje najmłodszych dzieci. Matka ruszyła na pomoc najstarszemu synowi, 11-letniemu chłopcu z niepełnosprawnością, który znajdował się na poddaszu.

Śmiertelne zatrucie

Kobieta i dziecko stracili przytomność wskutek zatrucia gazami pożarowymi. Strażacy wynieśli ich z budynku i natychmiast rozpoczęli reanimację. Chłopca nie udało się uratować. Jego matka w ciężkim stanie trafiła do szpitala w Kępnie, gdzie w sobotnią noc zmarła.

Rzeczniczka kępińskiej policji mł. asp. Anita Wylęga poinformowała, że na miejscu zdarzenia pracować będzie biegły z zakresu pożarnictwa, który ma ostatecznie ustalić przyczynę tragedii. Ze wstępnych ustaleń wynika, że źródłem pożaru mogła być awaria instalacji fotowoltaicznej.

Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kępnie. Jak przekazali strażacy, w budynku nie były zamontowane czujki dymu, które mogłyby wcześniej ostrzec domowników przed śmiertelnym zagrożeniem.

źr. wPolsce24 za rmf24.pl

Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.