Świat

Szokujące słowa ukraińskiego ambasadora: "W polskim podziemiu była duża ilość tak samo zbrodniczych aktów"

opublikowano:
Ustępujący ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar stwierdził, że zbrodniarze znajdowali się zarówno w szeregach UPA, jak i polskiego podziemia, a także odniósł się do sporu wokół Orderu Orła Białego.
Wasyl Bodnar (Fot.Screenshot - Youtube/Kanał Zero)
Ustępujący ze stanowiska ambasadora Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar udzielił szerokiego wywiadu dla portalu Europejska Prawda. Dyplomata w pewnym momencie zaczął zrównywać czyny ukraińskich nacjonalistów z uczestnikami polskiego podziemia wojennego.

Zbrodniarze po jednej i drugiej stronie?

Wasyl Bodnar w trakcie swojej rozmowy z dziennikarzami odniósł się do kwestii trudnych relacji historycznych, jakie dzielą Polskę oraz Ukrainę. Mowa oczywiście o wciąż nieuporządkowanych kwestiach związanych z ludobójstwem dokonanym na Wołyniu w latach 1943–1945 oraz przeprowadzeniem ekshumacji na tych terenach, co wciąż budzi poważne zgrzyty pomiędzy obydwoma państwami.

Dyplomata zgodził się z faktem, iż ta ostatnia kwestia wymaga realizacji, wskazując głównie na kwestię poszanowania pamięci ofiar. Jednak po chwili wtrącił opinię, zgodnie z którą zarówno po jednej, jak i drugiej stronie tego historycznego sporu istnieją poważne skazy na ich wizerunku. Bodnar co prawda przyznał, że wśród członków band Stephana Bandery znajdowali się zbrodniarze, jednak w jego opinii tego typu ludzie zasiadali również w strukturach polskiego podziemia.

– Bo prawda jest taka, że i wśród członków UPA byli zbrodniarze, którzy zabijali Polaków. Ale i wśród Polaków, i w polskim podziemiu była duża ilość tak samo zbrodniczych aktów – powiedział Bodnar.

Dyplomata nie wspomniał jednak, jakich "zbrodni" ze strony polskiego podziemia miał na myśli, ani też nie określił, czy miał na myśli akcje odwetowe organizowane przez Armię Krajową przeciwko członkom UPA, którym zdecydowanie daleko było do skali organizacji akcji ludobójczej przez Ukraińską Armię Powstańczą. Nie mówiąc o samej skali okrucieństwa i terroru.

Sprawa Orderu Orła Białego

Co ciekawe, ustępujący ambasador odniósł się również do kwestii ostatniego sporu ws. Orderu Orła Białego. Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się od momentu ujawnienia decyzji prezydenta Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych w Ukrainie imienia „bohaterów UPA”, co wzbudziło spory sprzeciw w Polsce. To właśnie z tego powodu Karol Nawrocki zdecydował się na odebranie jednego z najwyższych polskich odznaczeń, co nie spodobało się stronie ukraińskiej. Oprócz Zełenskiego swoje ordery oddali inni ukraińscy politycy, choć w przeciwieństwie do prezydenta Ukrainy postanowili to zrobić z własnej woli.

Zdaniem Bodnara przyczyną takiego zachowania wśród ukraińskich elit nie była kwestia UPA, a „prawa do podejmowania suwerennych decyzji” przez naszego wschodniego sąsiada, które w ich ocenie zostało poważnie naruszone przez nasz kraj.

– I właśnie to sprowokowało te zaostrzenia, z którymi mamy dziś do czynienia. Dlatego przede wszystkim kontynuowałbym to, co robimy – powiedział dyplomata.

Ukraina powinna dziękować Polsce

Na sam koniec ustępujący ambasador przyznał, iż jego kraj wiele zawdzięcza Polsce w kontekście okazanej pomocy oraz przekazanego wyposażenia. Jego zdaniem w tej ostatniej kwestii Ukraina powinna naszemu krajowi tylko dziękować. Zachęcał także obecnych rządzących do unikania kolejnych sporów.

Źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Polska

Polityczny cyrk, aby tylko nie przyjąć prezydenckiego pomysłu! Szłapka ujawnił, co zrobi Sejm ws. projektu PKN

opublikowano:
Rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiedział, że Sejm nie zajmie się prezydenckim projektem PKN, a rząd zamierza skupić się na własnym programie obniżania cen paliw.
Adam Szłapka (fot.Fratria)
Sejm nie zajmie się programem PKN proponowanym przez prezydenta Karola Nawrockiego – zapowiedział Adam Szłapka. Zamiast tego rząd zamierza dalej promować swój autorski projekt CPN.
Polityka

Domański czaruje rzeczywistość. "Ratingi spadają, ale obligacje rosną"

opublikowano:
domański
Kraków, 21.09.2026. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas konferencji na Plantach w Krakowie, 21 bm. Spotkanie dot. planu rozwoju Krakowa oraz rozwiązań i działań istotnych dla przyszłości miasta, jego gospodarki i mieszkańców. (ad) PAP/Łukasz Gągulski
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański robi dobrą minę do złej gry. Chociaż agencja Moody's obniżyła rating Polski, przekazał na konferencji prasowej, że "kurs polskiego złotego pozostaje stabilny". Jednocześnie wskazał, że rosną ceny polskich obligacji skarbowych.
Polska

Ostro! Stanowski komentuje doniesienia "Newsweeka" ws. prezydenta: "No generalnie, frajer wyjątkowy"

opublikowano:
Krzysztof Stanowski wyśmiał doniesienia „Newsweeka” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim i ostro skrytykował redaktora naczelnego tygodnika.
Krzysztof Stanowski (fot.Fratria)
Krzysztof Stanowski postanowił skomentować najnowsze rewelacje tygodnika „Newsweek” dotyczące rzekomej możliwości wykupienia spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Twórca Kanału Zero nie tylko wyśmiał te doniesienia, ale również ujawnił, co sądzi o redaktorze naczelnym tego pisma.
Polityka

Koniec tematu! Prezydent zawstydził hejterów. "Nikt nie musi płacić..."

opublikowano:
mid-26921330
Prezydent Karol Nawrocki (PAP/Radek Pietruszka)
Prezydent Karol Nawrocki powiedział dziś, że sam decyduje o swoim kalendarzu - o tym, kiedy i z kim się spotyka. Zaznaczył, że celem spotkań, które odbywa, jest zawsze interes Polek, Polaków i Polski. "Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem" - podkreślił.
Polityka

Mocne słowa Mateckiego! "Fundacja Owsiaka handluje czasem Tuska"

opublikowano:
AS_DSC04829_20250610
Poseł PiS Dariusz Matecki (Fratria)
Sprawa doniesień o płatnych pakietach związanych ze spotkaniem z prezydentem Karolem Nawrockim wywołała polityczną burzę. Poseł PiS Dariusz Matecki w programie Telewizji wPolsce24 zakwestionował sposób przedstawiania sprawy przez media i wskazał na działania związane z Donaldem Tuskiem. "To Fundacja Jerzego Owsiaka handluje czasem premiera Donalda Tuska" – powiedział parlamentarzysta.
Świat

Czaszka czy kawałek ręki? W internecie kwitnie zadziwiający handel. Naukowcy ostrzegają przed ukrytym niebezpieczeństwem

opublikowano:
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie (fot. pixabay)
Coraz więcej mumii – czaszek, a nawet pojedynczych kończyn - trafia na sprzedaż w domach aukcyjnych i na platformach internetowych. Szkopuł w tym, że tego typu handel niesie ze sobą ryzyko, z którego kupujący nie zdają sobie nawet sprawy.