„Chcą kontrolować wszystko”. Będzie skok ludzi Tuska na Trybunał? Pojawiają się pierwsze nazwiska!
Trybunał Konstytucyjny nie istnieje – taką tezę stawiają ludzie z obozu Donalda Tuska. To nie jest sąd, sędziowie są źle powołani, wyroki Trybunału nie są wyrokami i nie trzeba się do nich stosować – to od kilku lat oficjalna linia obecnej władzy.
Władza wprowadzi popieranych przez siebie sędziów
Wszystko może zmienić się już niebawem. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ma w lutym ogłosić terminy zgłaszania kandydatów na sędziów TK. W ten sposób mają zostać zapełnione wakaty – Trybunał Konstytucyjny powinien liczyć 15 sędziów, dziś zasiada w nim tylko 9. Dlaczego? Bo na miejsce tych, którzy zgodnie z procedurami odchodzą, nie byli od zmiany władzy wybierani kolejni. Kandydatury zgłaszał PiS i były one za każdym razem odrzucane przez sejmową większość.
W lutym KO ma zgłosić trzech kandydatów na sędziów TK, Lewica, PSL i Polska 2050 wystawią po jednym. Można założyć, że zostaną oni przez Sejm zaakceptowani. Kiedy pojawią się kolejne wakaty, Tusk wraz z koalicjantami zgłoszą kolejnych kandydatów, którzy także zostaną wybrani. Kiedy osiągną w ten sposób większość – Trybunał Konstytucyjny zapewne znowu będzie prawdziwym sądem a jego sędziowie sędziami.
Szef Iustitii do Trybunału Konstytucyjnego?
Według medialnych spekulacji jednym z kandydatów rządzących ma być sędzia Krystian Markiewicz, prezes skrajnie upolitycznionego, antypisowskiego stowarzyszenia Iustitia. Zasłynął on wieloma kontrowersyjnymi wypowiedziami. Chwalił się na przykład, że dzięki aktywności zaangażowanych sędziów udało się nakłonić Brukselę do wprowadzenia mechanizmu „pieniądze za praworządność”. Pozwolił on w czasie gdy premierem był Mateusz Morawiecki wstrzymać wypłatę należnych Polsce pieniędzy.
Jarosław Kaczyński: Chcą kontrolować wszystko
- Dlaczego obecna władza teraz chce uzupełnienia wakatów w Trybunale Konstytucyjnym? Bo po prostu chce kontrolować wszystko, wprowadzić tam ludzi, którzy będą orzekali po jej myśli, nawet niezależnie od tego, co sami sądzą czy myślą – powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Według lidera opozycji działania władzy – na przykład przyjęta dzisiaj ustawa przewidująca cofnięcie reformy PiS i wprowadzająca wybieranie Krajowej Rady Sądownictwa przez samych sędziów - mają służyć zabetonowaniu systemu.
- Krótko mówiąc, to jest coś, co ma służyć złu, ma służyć temu, by Polska ciągle tak naprawdę nie miała ustroju demokratycznego. Poza tym jest jeszcze aspekt zewnętrzny, to służy podporządkowaniu Polski Niemcom i to takiemu radykalnemu podporządkowaniu – powiedział prezes PiS.
Cała konferencja Jarosława Kaczyńskiego w materiale filmowym telewizji wPolsce24.
źr. wPolsce24











