Polska

Arkadiusz Myrcha straszy Karola Nawrockiego. To tylko groźby czy realny plan zastąpienia Prezydenta Marszałkiem Sejmu?

opublikowano:
Arkadiusz Myrcha straszy prezydenta.
(fot. Fratria)
„Państwo nie może być zakładnikiem humorów Prezydenta” – te słowa wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchy to już wyrażona wprost zapowiedź otwartej konfrontacji ludzi Donalda Tuska z Głową Państwa. Spór o ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego wszedł właśnie w nową, niebezpieczną fazę, a jego prawdziwym celem jest zastąpienie prezydenta Karola Nawrockiego marszałkiem Sejmu.

Przypomnijmy, wszystko zaczęło się od ruchu Pałacu Prezydenckiego. Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od dwojga spośród sześciu sędziów wybranych przez Sejm.

- Pan Prezydent, żeby przeciąć (...) wszystkie wątpliwości, przeciąć te wszystkie spory w kontekście Trybunału Konstytucyjnego, staje w odpowiedzialności za wszystko to, co wydarzyło się od 6 sierpnia wokół Trybunału Konstytucyjnego, a wtedy wygasły dwa wakaty sędziów, które dzisiaj Prezydent odbierając ślubowanie uzupełnił – wskazał Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta. 

Błędne powołania

Szef KPRP podkreślił, że Sejm dokonując wyboru sześciu sędziów, nie dochował zasady indywidualizacji powołań, która wynika wprost z art. 194 konstytucji. Przypomniał, że w sprawie wyjaśnienia tych wątpliwości zwracał się dwukrotnie do Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Ten gest spotkał się z natychmiastową reakcją ludzi Tuska, choć jednocześnie szef rządu udaje, iż jest poza tym sporem. 

- Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożą ślubowanie. Jeśli prezydent nie będzie chciał być przy tym obecny, to ja na to nic nie poradzę. Będą sędziami tak czy inaczej - zapowiedział szef rządu. 

Jednocześnie, cztery osoby wybrane przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego, które nie otrzymały zaproszenia od prezydenta do złożenia ślubowania, zasugerowały, iż wychodzą z własną inicjatywą i... zaprosiły głowę państwa do Sejmu na ceremonię pseudoślubowania.

Plan „ślubowania korytarzowego” zakłada zorganizowanie wydarzenia w Sali Kolumnowej, wbrew wieloletniej praktyce i przepisom prawa, z których wynika wprost, iż ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego powinno odbywać się przed prezydentem – i to on musi je przyjąć. Bez tego nie można formalnie objąć urzędu sędziego TK.

Na pomysł złamania prawa zareagował Pałac Prezydencki, przypominając w specjalnie opublikowanym oświadczeniu, że sędziowie mają obowiązek złożyć ślubowanie przed prezydentem. Przypomniano także raz jeszcze, że istnieją poważne wątpliwości dotyczące wyboru czterech z nich.

Więcej: "Jawne i świadome złamanie prawa". Ostra reakcja Pałacu Prezydenckiego na "ślubowanie" sędziów TK

Myrcha: „Adekwatna reakcja musi nastąpić”

Słowa prezydenta znów nie wywołały entuzjazmu ludzi Donalda Tuska, choć ci sugerują jednocześnie, iż ten prawny spór ich nie dotyczy.

Jak bardzo nieprawdziwe są to słowa, pokazuje wpis Arkadiusza Myrchy na portalu X, w którym polityk zasugerował, wbrew oświadczeniu Głowy Państwa, iż prezydent przyjmując ślubowanie od części sędziów de facto potwierdził, że cały proces ich wyboru był prawidłowy.

Jednocześnie Myrcha zapowiedział, że "odmowa przyjęcia ślubowania od pozostałej czwórki musi rodzić adekwatną reakcję". Czy to zawoalowana groźba a może wprost sugestia, że ludzie Tuska zaplanowali coś znacznie gorszego, niż prawne delikty? Przypomnijmy, w kręgach związanych z Koalicją Obywatelską pojawiły się już wcześniej sugestie, żeby zastąpić prezydenta marszałkiem Sejmu.

Czy ten plan jest właśnie wdrażany?

źr. wPolsce24

Polska

Szukał prezydenta w złym miejscu? Zostawili Donaldowi Tuskowi wiadomość

opublikowano:
Premier Donald Tusk i zdjęcie tabliczki przed Belwederem
Wiadomość dla premiera pod Belwederem. (fot. Fratria/ X/@KarolPopieramy)
Przed Belwederem pojawiła się niespotykana dotąd tabliczka. To specjalna wiadomość do premiera Donalda Tuska, który bywa tam w ostatnim czasie niepokojąco często/
Polska

Sąd musiał pilnie interweniować! Piątkowska z zakazem rozpowszechniania kłamstw

opublikowano:
2486307_2
Monika Piątkowska znów musi prostować swoje wypowiedzi. Tak zdecydował sąd, który orzekł, że kandydatka KO na prezydenta Krakowa ma zakaz rozpowszechniania kłamstw o rzekomych zwolnieniach w magistracie
Polska

Dawid K. nie przyznaje się do winy! Prokuratura ujawnia szczegóły

opublikowano:
2487153_4
Prokuratura Okręgowa w Warszawie ogłosiła zarzuty lekarzowi Dawidowi K. Sprawa dotyczy wyłudzenia ze Szpitala Południowego niemal 600 tysięcy złotych za pomocą nierzetelnych faktur. Śledczy przeanalizowali m.in dane linii lotniczych, wykazując, że w czasie rzekomej pracy medyk przebywał poza Warszawą lub za granicą. Podczas wielogodzinnych czynności procesowych podejrzany nie przyznał się do winy.
Polska

Wenezuelczyk skazany za zabójstwo Klaudii z Torunia. Groziło mu dożywocie, sąd zdecydował inaczej

opublikowano:
Sala sądowa
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Sąd skazał imigranta Wenezueli, który był oskarżony o gwałt i zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem 24-letniej Klaudii K. Yomeykerta S. został uznany za winnego zarzucanych mu czynów i najbliższe 25 lat spędzi w więzieniu.
Polska

Kaczyński nie zostawia suchej nitki na Tusku: „Nie było takiego kłamcy w całym tysiącleciu”

opublikowano:
Kaczyński broni Bielana i uderza w Tuska: „Takiego kłamcy nie było od tysiąca lat”
Kaczyński broni Bielana i uderza w Tuska: „Takiego kłamcy nie było od tysiąca lat” (fot. PAP/Paweł Supernak)
Premier Donald Tusk mógłby mieć znacznie poważniejsze zmartwienia niż status persona non grata w Waszyngtonie? Na taką możliwość zwrócił uwagę prezes PiS Jarosław Kaczyński, przypominając oskarżenia Tuska pod adresem amerykańskiego przywódcy i jakie mogłyby być konsekwencje.
Polska

Zmasowany atak na polskie szkoły. Tysiące uczniów ewakuowanych po serii maili z groźbami

opublikowano:
Fala fałszywych alarmów bombowych w całej Polsce. Masowe ewakuacje szkół i paraliż lekcji
Fala fałszywych alarmów bombowych w całej Polsce. Masowe ewakuacje szkół i paraliż lekcji (fot. Fratria)
Setki uczniów poza budynkami szkół, przerwane lekcje i zmasowane działania służb. Przez placówki edukacyjne w Polsce przetacza się fala doniesień o podłożonych ładunkach wybuchowych. Problem dotknął także Trójmiasta, gdyńska policja w rozmowie z naszą redakcją potwierdza, że tylko w ciągu ostatnich dwóch dni odnotowano kilkanaście takich incydentów.