A tyle było pospieszania. Polacy czekają, a rząd Tuska wciąż bez reakcji w sprawie obniżki cen paliw

Ustawa dotycząca obniżek cen paliw ma na celu zmniejszenie kosztów tankowania dla kierowców w całym kraju. Przepisy przewidują m.in. czasowe obniżenie podatków akcyzowych i VAT na paliwa oraz wprowadzenie mechanizmów kompensujących wzrosty cen na stacjach. Dzięki temu konsumenci mają odczuć realną ulgę finansową, a wpływ wahań cen ropy na rynku międzynarodowym ma być częściowo złagodzony.
Prezydent Karol Nawrocki jeszcze w piątek podpisał ustawę, kończąc formalności legislacyjne i umożliwiając jej wejście w życie. Podpis prezydenta oznacza, że nowe przepisy mogą być już stosowane w praktyce, a kierowcy i przedsiębiorcy zyskają dostęp do niższych cen paliw na stacjach w całym kraju.
Co ciekawe chwilę przed podpisaniem ustawy przez prezydenta na profilach związanych z Platformą Obywatelską pojawiło się wiele postów, przynaglających głowę państwa do podjęcia tej decyzji. Autorom za argument przemawiający w tej posłużyły oczekiwania Polek i Polaków, którzy liczą na szybkie załatwienie tej sprawy i ulgę przy tankowaniu pojazdów.
Choć jednak Karol Nawrocki złożył podpis pod ustawą wczoraj, koło godziny 19:30, Kancelaria Premiera dotąd nie opublikowała treści aktu prawnego w Dzienniku Ustaw.
-A tyle było pospieszania. Panie Premierze, ustawa trafiła już na Pana biurko - Polki i Polacy czekają - napisał dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda na portalu X.
Źr.wPolsce24 za X/Krzysztof Berenda











