Polska

Skandal? Chcą aresztować rolnika za to, że protestował pod domem ministra. Ordo Iuris obiecuje pomoc

opublikowano:
Kolaż trzech zdjęć i zrzutów ekranu: rozlana brunatna gnojowica przed domem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, mężczyzna w masce przy zbiorniku, minister w garniturze oraz protest rolników z transparentami. Grafiki z nagłówkami „Gnojowica przed domem ministra rolnictwa” i „Prosto jedziemy” ilustrują incydent z 9 stycznia 2026 r..
(fot. screen za X)
Mecenas Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris zapowiedział pomoc prawną dla 35-letniego rolnika z Lubelszczyzny, wobec którego Prokuratura Okręgowa w Łomży złożyła wniosek o trzy miesiące aresztu tymczasowego.

- Tymczasowe aresztowanie w związku z zarzutem rozlania gnojówki? Trudno o bardziej ordynarne nadużycie prawa – napisał na portalu X, dodając, że prawnicy organizacji są w kontakcie z rodziną zatrzymanego i stawią się na jutrzejszym posiedzeniu aresztowym.

Incydent po protestach Mercosur

Do zdarzenia doszło 9 stycznia po demonstracjach rolników w Warszawie przeciwko umowie UE-Mercosur. Podejrzany przyjechał pod posesję ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego w Podlaskiem, gdzie rozlał około 500 litrów gnojówki.

W dalszej części opisu tego, co zdarzyło się pod domem ministra, mamy wersję Prokuratury (wspieranej przez TVP w likwidacji) i wersję rolnika, której Prokuratura zdecydowała się nie ujawnić.

W ocenie Prokuratury, w czasie rozmowy z żoną ministra, protestujący rolnik miał kierować groźby karalne związane z działalnością polityczną jej męża. Według przedstawicieli Prokuratury, miał też uszkodzić fragment ogrodzenia. 

Mężczyzna opublikował także nagranie na portalu społecznościowym, w którym relacjonował zdarzenia pod domem ministra.

Jednostronną relację z zajścia opublikowała telewizja publiczna w likwidacji, która przedstawiła przebieg zdarzeń zgodnie z oceną Prokuratury i polityków PSL, sugerując, że tego typu protesty skończą się tym, że za chwilę "jedni zaczną drugich mordować".

Zarzuty i odmowa przyznania się do winy

Prokuratura Rejonowa w Zambrowie postawiła mężczyźnie zarzuty gróźb bezprawnych z powodu przynależności politycznej wobec ministra Krajewskiego, znieważenia konstytucyjnego organu RP oraz gróźb karalnych wobec premiera, szefa MSWiA, szefa MSZ i prezydenta Warszawy.

Jednocześnie zatrzymany nie przyznał się ani na policji, ani w prokuraturze do zarzutów, które sformułowała Prokuratura. Złożył jedynie obszerne wyjaśnienia, których treść nie została ujawniona.

W ocenie Prokuratury, za grozi mu teraz do pięciu lat więzienia.

Reakcje polityków PSL

Politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego, w tym przewodniczący klubu Krzysztof Paszyk i zastępca szefa kancelarii premiera Jakub Stefaniak, nazwali incydent „bandytyzmem” i zaapelowali o tonowanie nastrojów w polityce.

Podkreślili, że zaatakowana została rodzina ministra, a nie tylko polityk, i wezwali wszystkie środowiska do refleksji. PSL opublikowało filmik z zajścia, pokazujący zarówno nagranie żony Krajewskiego, jak i sprawcy.

źr. wPolsce24 za X

 

Polska

„Prezydenta nie ma prawa nikt dotknąć!”. Nawet Mariusz Pudzianowski nie wytrzymał

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki i zdjęcie Mariusza Pudzianowskiego
Mariusz Pudzianowski grzmi po uniemożliwieniu prezydentowi wejścia do TK. (fot. Fratria/ screen z X.com)
Nocne zajścia przed Trybunałem Konstytucyjnym i próba zablokowania wejścia prezydentowi Karolowi Nawrockiemu przez Annę Korwin-Piotrowską wywołały falę komentarzy daleko wykraczających poza świat polityki. Głos w sprawie zabrał Mariusz Pudzianowski. Sportowiec nie krył wściekłości, a w swoich wpisach posunął się nawet do zestawienia działań polskich służb z kontrowersyjnym nagraniem przedstawiającym ochronę Władimira Putina.
Polska

Polska zupa pod Trybunałem. Nagranie z nocnego protestu zachwyciło Zachód

opublikowano:
polska_zupka
Nocny chłód, determinacja w obronie konstytucyjnego ładu i parująca, domowa zupa rozlewana prosto z wielkiego garnka. Sceny sprzed gmachu Trybunału Konstytucyjnego, gdzie Polacy trwają na warcie przeciwko bezprawnym działaniom rządu, stały się międzynarodowym wiralem. Zagraniczni komentatorzy nie kryją podziwu dla polskiego ducha i oddolnego zjednoczenia narodu.
Polska

Wielka gwiazda rapu pod Trybunałem! Jest wymowne zdjęcie

opublikowano:
trybunał skwarczyński 5
Polacy pod Trybunałem Konstytucyjnym (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Pod Trybunałem Konstytucyjnym pojawił się Ryszard Andrzejewski, znany milionom Polaków jako Peja. Można to odczytać jako gest poparcia dla obrońców TK. Wcześniej Peja z uznaniem i sympatią mówił o prezydencie Karolu Nawrockim.
Polska

Dramatyczny apel Episkopatu w sprawie sytuacji w kraju. Mocne słowa o „głębokim kryzysie państwa”

opublikowano:
Projekt bez nazwy (4)
Konferencja Episkopatu Polski wydała komunikat. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
"Nie jest rolą Kościoła rozstrzyganie o przyczynach tego sporu i odpowiedzialności za brak jego rozwiązania. W trosce jednak o dobro Ojczyzny i spokój społeczny apelujemy o nieeskalowanie konfliktu, podjęcie konstruktywnego dialogu i pokojowe rozwiązywanie wszystkich trudności" – napisała Konferencja Episkopatu Polski w komunikacie dotyczącym wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Polska

To nagranie powinien zobaczyć każdy. Zapłakana matka z dzieckiem na rękach złożyła dramatyczną obietnicę

opublikowano:
2506569_6
Podczas manifestacji przed Trybunałem Konstytucyjnym doszło do niezwykle emocjonalnego wystąpienia. Wśród manifestujących pojawiła się kobieta z dzieckiem na rękach, która ze łzami w oczach mówiła o narastającym lęku przed powrotem autorytarnych metod rządzenia i o determinacji, by uchronić przed tym dorastające pokolenie.
Polska

Wstrząs w wymiarze sprawiedliwości. Zbigniew Kapiński mówi wprost: Wkroczenie policji do TK to gwałt na prawie

opublikowano:
Prezes Sądu Najwyższego sędzia Zbigniew Kapiński wydał oświadczenie ws. ignorowania wyroków TK i stanowiska KRS ws. asesorów.
Zbigniew Kapiński / autor: Fratria/sn.pl
Po wkroczeniu uzbrojonych oddziałów policji do Trybunału Konstytucyjnego i zablokowaniu legalnych sędziów, głos zabrał Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W nadzwyczajnym, bezprecedensowym oświadczeniu prezes SN z całą mocą potępił operację siłową władzy wykonawczej, ostrzegając, że autorytetu Rzeczypospolitej nie da się zbudować za pomocą pałek, kasków i kordonów mundurowych.