Ależ riposta Czarnka! Tak odpowiedział Tuskowi

Premier Donald Tusk nie krył krytyki wobec prezydenckiego weta, zamieszczając wpis w mediach społecznościowych. „W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły. Najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić” – napisał szef rządu, apelując o wspólne powstrzymanie politycznych ekstremistów.
Na słowa premiera odpowiedział Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.
- To prawda, że w sprawie SAFE opadły wszystkie maski. Polacy już wiedzą, kto pchał naszą armię w brukselsko-niemiecki szwindel, a kto chce żeby wojsko rozwijało się suwerennie - powiedział Czarnek.
Dlaczego SAFE jest zły dla Polski?
Program SAFE to unijny mechanizm finansowania obronności o wartości 150 mld euro, z którego Polska mogłaby otrzymać 43,7 mld euro. Rząd deklarował, że większość środków trafi do krajowych firm zbrojeniowych. Po wecie prezydenta SAFE ma być realizowany w ramach Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych w BGK, co umożliwi zaciąganie pożyczek i emisję obligacji, a spłata nie będzie wliczana do minimalnego limitu wydatków na obronność.
Decyzja prezydenta opiera się na argumentach konstytucyjnych, wskazujących, że ustawa ingeruje w zwierzchnictwo Narodu, kompetencje prezydenta nad Siłami Zbrojnymi oraz cywilną kontrolę nad armią. Rządzący zwracają z kolei uwagę, że SAFE to wyjątkowa okazja do modernizacji wojska i rozwoju krajowego przemysłu obronnego, a program wspiera także szefowie sztabów i agencje odpowiedzialne za zakupy sprzętu wojskowego.
Spór wokół SAFE pokazuje rosnące napięcia w polskiej polityce dotyczące roli Polski w Unii Europejskiej i strategicznego kierunku rozwoju armii. Zarówno premier, jak i politycy opozycji wykorzystują sprawę do podkreślenia swojego stanowiska wobec przyszłości kraju, co czyni temat jednym z kluczowych elementów debaty przed nadchodzącymi wyborami.
źr.wPolsce24 za Polsat News











