Polska

Tusk uznał zamknięcie schroniska w Sobolewie za sukces rządu? Ostra reakcja aktywistów

opublikowano:
mid-26124344
Ich zdaniem państwo zadziałało zbyt późno (fot. PAP/Paweł Supernak)
Premier Donald Tusk próbował przedstawić zamknięcie schroniska w Sobolewie jako sukces swojego rządu. Przedstawiciele Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt (DIOZ) mieli pod jego adresem wiele gorzkich słów.

Przypomnijmy: dramat zwierząt w prywatnym schronisku Happy Dog w Sobolewie został nagłośniony przez popularną piosenkarkę Dorotę „Dodę” Rabczewską i posła Lewicy Łukasza Litewkę. Zwierzęta miały być w nim trzymane w tragicznych warunkach, niedożywione i pozbawione opieki weterynaryjnej.

Wcześniej, w grudniu zeszłego roku, Mazowiecki Urząd Wojewódzki twierdził, że wyniki kontroli w tym schronisku nie potwierdzają doniesień aktywistów, jakoby zwierzętom działa się w nim krzywda.

Tusk przypisał sobie sukces? 

W sobotę po godz. 15 Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie podjął decyzję o zamknięciu tego schroniska. Portal Onet ujawnił, że oficjalnym powodem był brak wykazu zwierząt przebywających w placówce w formie elektronicznej. Tego samego dnia przed urzędem gminy trwał protest aktywistów prozwierzęcych, którzy przenieśli się potem pod bramy schroniska. Gdy ogłoszono jego zamknięcie, organizacje i indywidualni aktywiści zaczęli zabierać z niego zwierzęta.

Media odkryły także, że właściciel schroniska już w 2019 roku został oskarżony o znęcanie się nad zwierzętami, jego rozprawa ma odbyć się 18 lutego. W poniedziałek w związku z sytuacją w tym schronisku do urzędu gminy w Sobolewie weszli inspektorzy NIK.

O tej sprawie zrobiło się bardzo głośno. Tusk szybko odniósł się do tej sprawy. Schronisko w Sobolewie to kolejny dowód na to, że ludziom desperacko brakuje tego, czego możemy uczyć się od psów: miłości, wierności, charakteru – napisał na platformie społecznościowej X. - Powiatowy Lekarz Weterynarii zamknął dziś to schronisko. Nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy skazują zwierzęta na cierpienie.

Ostra odpowiedź aktywistów

Wielu internautów odebrało ten wpis jako próbę wykorzystania głośnego tematu do autopromocji. Do sprawy, w długim wpisie na Instagramie, odniósł się teraz DIOZ. 

Uderza nas kompletna cisza ze strony jakiejkolwiek instytucji państwowej w sprawie odwołań urzędników odpowiedzialnych za dramat w Sobolewie i roli organizacji ochrony zwierząt w ratowaniu zwierząt. Cisza absolutna. Żadna instytucja, żaden urząd, żaden przedstawiciel państwa REALNIE NIE POMÓGŁ i nie podziękował organizacjom, wolontariuszom, ludziom, którzy wzięli na siebie ciężar ratowania tych zwierząt – napisano.

Według DIOZ sytuacja w tym schronisku powinna doprowadzić do fali dymisji wśród urzędników, którzy na to pozwolili, ale nic takiego nie ma miejsca. Rola państwa polskiego w tym sukcesie ograniczyła się do napisania komunikatów, które rozmijały się z prawdą, a policja nie potrafiła zabezpieczyć miejsca potencjalnego przestępstwa i prowadzić działań operacyjnych i dochodzeniowo-śledczych, a nawet stworzyć spisu zwierząt odbieranych z tego miejsca. To jest absolutny standard w takich sprawach, a mimo to nie został dochowany – podkreślił DIOZ.

Jeszcze większym skandalem jest to, że państwo ogłasza sukces, którego autorami nie są żadne instytucje. Autorami tego, co wydarzyło się w Sobolewie, są organizacje ochrony zwierząt, wolontariusze, osoby publiczne i mieszkańcy, którzy przyszli, krzyczeli, nie odpuścili i nie pozwolili zamknąć tej sprawy po cichu – dodano. - Bez nich Sobolew nadal by funkcjonował. Bez nich psy nadal by tam cierpiały. I to jest fakt, z którym żaden komunikat nie wygra.

Warto dodać, że sam DIOZ też od dawna budzi kontrowersje. Lokalny portal eluban.pl informował w zeszłym roku, że od lat mnożą się pytania o transparentność działania tej organizacji, która od początku zeszłego roku sama jest przedmiotem śledztwa prokuratury i CBŚP. Śledztwo to dotyczy m.in. wchodzenia na teren prywatny bez zgody właściciela, bezprawnego odbierania zwierząt czy manipulowania narracją medialną.

Jak przypomina dziennik "Fakt", w październiku DIOZ informował, że kończy działalność. Później okazało się, że powodem był wyrok na założycieli tej organizacji. Sąd w Sieradzu uznał, że odebranie podczas interwencji psa, który miał być rzekomo trzymany w złych warunkach, to była kradzież.

źr. wPolsce24 za Onet/ "Fakt"/Instagram

Polska

Kryptokłamstwa i „rząd z tektury”! Minister Bogucki miażdży ekipę Tuska za chaos wokół kryptowalut

opublikowano:
Zbigniew Bogucki
Zbigniew Bogucki (fot. wPolsce24)
Zalew kłamstw, kompletny brak działań i polityczna propaganda w miejsce dbania o bezpieczeństwo Polaków – tak w skrócie można podsumować to, co wyprawia ekipa Donalda Tuska w sprawie rynku kryptowalut. Szef Kancelarii Prezydenta, minister Zbigniew Bogucki, bezlitośnie obnażył chronologię zaniedbań rządu, który sam nazwał "kryptorządem"
Polska

Andrzej Poczobut na wolności! "Na osobistą prośbę prezydenta Trumpa"

opublikowano:
Dwa zdjęcia porównujące Andrzeja Poczobuta
(fot. screen za @visegrad24)
Na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów. Wśród uwolnionych przez reżim Aleksandra Łukaszenki znalazł się Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Już pod koniec ub. roku w sprawę więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi więźniów włączyli się Amerykanie. Po ich działaniach władze w Mińsku zdecydowały się na uwolnienie 52 więźniów politycznych, w tym 14 cudzoziemców.
Polska

Operacja pod dyktando Moskwy. Bosak: „Ulegli manipulacji. To dyskwalifikuje ich jako polityków”

opublikowano:
granica 2
Czy niemal pięć lat po kryzysie granicznym wywołanym przez rosyjsko-białoruską operację „Śluza” na naszej scenie politycznej doszło do refleksji? Czy politycy, którzy witali wpychanych do Polski przez służby Aleksandra Łukaszenki imigrantów chlebem i solą dziś się swojej postawy wstydzą?
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Szaleństwo Tuska czy cyniczny plan ratowania sondaży? Rzecznik PiS ujawnia brutalną prawdę

opublikowano:
Rafał Bochenek na antenie telewizji wPolsce24
Rafał Bochenek na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Rządząca „Koalicja 13 Grudnia” trzeszczy w szwach, polscy przedsiębiorcy bankrutują przez nieudolną politykę klimatyczną, a Donald Tusk cynicznie wykorzystuje kwestie bezpieczeństwa narodowego do ratowania własnych sondaży. Jak ujawnia w najnowszym wywiadzie poseł Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek, podczas gdy władza tonie w chaosie, obóz patriotyczny zwiera szyki, a na horyzoncie widać wyraźny „efekt Czarnka”.
Polska

Za co dokładnie zapłacił Senat RP, dając pieniądze na Fundację Otwarty Dialog? Ujawniono kulisy szkoleń z Martą Lempart

opublikowano:
Kontrowersyjne szkolenia opłacane przez Senat RP
(fot. Fratria/Screen za YT)
Salon24 ujawnił szokujące szczegóły warsztatów dotyczących crowdfundingu, które zorganizowano dla Polonii z senackich dotacji opiewających na kilkaset tysięcy złotych. Projekt, który miał być elementem "promocji Polski" okazał się szkoleniem prowadzonym m. in. przez kontrowersyjne postacie tj. Marcin Mycielski czy Marta Lempart. W czasie zajęć instruowano uczestników, jak wspierać partie polityczne poprzez sponsorowane przez nich NGO-sy.
Polska

Poseł Mejza ujawnił, z kim będzie walczył w klatce. Wiemy, co zrobi z pieniędzmi za walkę

opublikowano:
Poseł Mejza
(fot. wPolsce24)
W Raporcie Wiadomości rozmawialiśmy z posłem Łukaszem Mejzą, który w krytyczny sposób ocenił działania rządu Donalda Tuska oraz politykę zagraniczną obecnej koalicji. Parlamentarzysta komentował także sprawę uwolnienia Andrzeja Poczobuta i sugerował, iż jest to sukces talentów dyplomatycznych prezydenta Karola Nawrockiego. Odniósł się także do medialnych spekulacji o walce w ramach Fame MMA.