Polska

„Knajacki styl bycia” i salonowe układy. Leszek Miller bezlitośnie obnaża Włodzimierza Czarzastego

opublikowano:
0f0497190a814473bc6a7ef5fca1a7e0-fotor-20260928171731
Bumerang z pola. Jak Miller bez litości zaorał Czarzastego jego własnym cytatem (fot. fratria/zrzut ekranu X)
W polityce padają różne słowa, ale gdy były premier i wieloletni lider lewicy w taki sposób podsumowuje urzędującego wicemarszałka Sejmu, trudno przejść obok tego obojętnie. W porannej rozmowie Roberta Mazurka w Kanale Zero Leszek Miller bez ogródek zrecenzował postać Włodzimierza Czarzastego, ukazując wizerunek daleki od lansowanego w mediach obrazu „światłego europejskiego socjaldemokraty”.

Od salonów do stodoły

Słowa Leszka Millera uderzają przede wszystkim w osobistą kulturę i sposób funkcjonowania Czarzastego w przestrzeni publicznej. Były premier nie gryzł się w język:

On ma knajacki typ bycia, on traktuje tak wszystkich, również kobiety, które się skarżyły wielokrotnie... On ma taki styl bycia: wyjść za stodołę, zrobić, co trzeba, i wrócić.”

Miller poszedł o krok dalej, jednoznacznie kwestionując kompetencje polityka do pełnienia kluczowych funkcji państwowych. Jak stwierdził, Czarzasty po prostu „nie nadaje się na marszałka”, a sam unika wymawiania jego nazwiska, bo w głowie staje mu jedynie obraz polityka „na polu w kucki”.

Wbrew pozorom nie była to jedynie przypadkowa złośliwość, lecz perfekcyjnie wymierzona riposta. Miller bezlitośnie obrócił przeciwko Czarzastemu jego własne, głośne i skrajnie naturalistyczne wyznanie o realiach Polski sprzed wejścia do Unii Europejskiej, gdy ten bez ogródek wypalił w mediach, że dawniej „srał w polu, bo nie było kibli”. Były premier dokonał zręcznej operacji wizerunkowej: tam, gdzie Czarzasty próbował barwnie zilustrować dawne zapóźnienie infrastrukturalne kraju, Miller dostrzegł trwały stan umysłu i brak elementarnej ogłady. W ten sposób fizjologiczne wspomnienie lidera lewicy wróciło do niego jak bumerang, stając się druzgocącym argumentem na poparcie tezy, że człowiek o takiej mentalności po prostu nie nadaje się na marszałka polskiego Sejmu.

Etykieta „Tuskowego komunisty”

W sieci natychmiast pojawiły się liczne komentarze internautów i publicystów, dla których ocena Millera stanowi idealną pointę dla kariery Czarzastego. Określany często bez znieczulenia mianem „Tuskowego komunisty”, polityk ten stał się kluczowym elementem obecnej układanki parlamentarnej i koalicyjnej Donalda Tuska.

Dla krytyków Czarzastego sytuacja ta jest wyjątkowo jaskrawa: z jednej strony obecna większość rządząca deklaruje walkę o najwyższe standardy praworządności, szacunek dla instytucji, a przede wszystkim prawa kobiet i walkę z agresją słowną. Z drugiej strony na eksponowanym stanowisku marszałkowskim zasiada człowiek, któremu – według relacji jego dawnego partyjnego szefa – zarzuca się agresywne, knajackie traktowanie współpracowników oraz protekcjonalne i wulgarne zachowania wobec kobiet.

Hipokryzja na lewicy

Szczególnie dotkliwy w wypowiedzi Millera jest wątek skarg kobiet. W formacji, która uczyniła z równouprawnienia i walki z przemocą werbalną swój główny sztandar, takie oskarżenia z ust ikony polskiej lewicy powinny wywołać trzęsienie ziemi. Zamiast tego obserwujemy polityczną zmowę milczenia – Czarzasty jest bowiem zbyt cennym spoiwem koalicji, by ktokolwiek z koalicyjnych partnerów odważył się publicznie zapytać o standardy panujące w jego gabinetach.

Wystąpienie Leszka Millera zerwało jednak tę fasadę. Zamiast męża stanu i arbitra sejmowych sporów, opinia publiczna dostała obraz polityka zepchniętego do metafory „za stodołą” – bez kultury, bez klasy i bez kwalifikacji moralnych do pełnienia jednej z najważniejszych funkcji w państwie.

źr. wPolsce24 za Zero/X

 

Polityka

Spięcie Millera i Mazurka. "Jak pan tego nie cofnie..."

opublikowano:
miller_mazurek.webp
Leszek Miller i Robert Mazurek (Fot. Kanał Zero)
Robert Mazurek, pytając Leszka Millera o stosunek do Rosji, w pewnym momencie zaczął ironizować, twierdząc "znam te oskarżenia wobec pana, że pan brał pieniądze od ruskich". Miller jednak zaskoczył swoją reakcją: "Jak pan tego nie cofnie, to spotkamy się w sądzie".
Polska

Skradzione auta warte ponad 10 mln zł. Wielka akcja CBŚP i 10 osób w rękach policji

opublikowano:
Kradli w Niemczech na potęgę. CBŚP rozbiło grupę, straty sięgają ponad 10 mln zł
Ponad 10 milionów złotych strat i 50 skradzionych aut. Finał operacji CBŚP na Dolnym Śląsku (fot. CBŚP)
Ponad rok intensywnej pracy operacyjnej, 10 zatrzymanych osób i straty przekraczające 10 milionów złotych. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji uderzyli w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się masowymi kradzieżami aut na terenie Niemiec oraz ich demontażem w Polsce.
Polska

Zamienił KO na PiS! Zaskakujący transfer polityczny stał się faktem

opublikowano:
Logo PiS i KO
Samorządowiec przechodzi z KO do PiS. ((fot. Fratria)
Podczas konferencji prasowej w Kielcach wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Anna Krupka poinformowała o powiększeniu reprezentacji partyjnej w sejmiku województwa świętokrzyskiego. Nowym radnym klubu PiS został Waldemar Wrona, który w wyborach samorządowych w 2024 roku uzyskał mandat z list Koalicji Obywatelskiej.
Polityka

Katastrofa Lewicy w Krakowie! " Czarzasty musi przestać..."

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty
Fot. Fratria
Lewicowe kandydatki na prezydenta Krakowa osiągnęły słabe wyniki. Jan Śpiewak, aktywista miejski, dosadnie skomentował ten blamaż na platformie X. Dostało się zarówno Razem, jak i Włodzimierzowi Czarzastemu.
Polska

Wpisali Ukrainę do polskiej Konstytucji? Kolejny furiacki atak kamaryli Tuska na prezydenta. Aż trudno uwierzyć

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki ma niesamowitych przeciwników politycznych. Zapewne sam zastanawia się jak daleko zabrną w absurdzie konstruując kolejne ataki na niego
Prezydent Karol Nawrocki ma niesamowitych przeciwników politycznych. Zapewne sam zastanawia się jak daleko zabrną w absurdzie konstruując kolejne ataki na niego (Fot. Fratria)
Przedstawiciele rządu Donalda Tuska oraz ich zaplecze polityczne osiągają kolejne poziomy medialnego amoku w atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Po mocnym i merytorycznym przemówieniu głowy naszego państwa na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, Radosław Sikorski i Roman Giertych przypuścili furiacki atak. Zarzucają prezydentowi... łamanie polskiej Konstytucji. Powód? W przemówieniu rzekomo zabrakło wprost słowa „Ukraina”. Czy w politycznym zacietrzewieniu ekipy rządzącej istnieją jeszcze jakiekolwiek granice obciachu i absurdu?
Polska

Polacy płacą jedną z najwyższych stawek za prąd w Europie. Mieliśmy mieć tani prąd z OZE, płacimy najwięcej w UE

opublikowano:
Załapana para trzyma rachunek za prąd
Prawda o „sukcesie” OZE wyszła na jaw. Obajtek bezlitośnie: Rząd chwali się wiatrakami, Polacy płacą krocie (fot. grafika generowana przez AI)
Rząd Donalda Tuska od miesięcy buduje narrację wokół rzekomej rewolucji OZE, ogłaszając przekroczenie progu 50% mocy zainstalowanej w odnawialnych źródłach. Rzeczywistość milionów polskich rodzin wygląda jednak zupełnie inaczej: drenaż portfeli i jedne z najwyższych rachunków za prąd w całej Unii Europejskiej. Daniel Obajtek w mocnym wpisie ujawnił przemilczaną stronę zielonej transformacji.