Polska

Będzie śledztwo w sprawie hejtu na prawicę? W tle pieniądze ze spółek i żona Trzaskowskiego

opublikowano:
AW_Trzaskowski_26062020_04
Czy sprawa spotów stanie się problemem dla państwa Trzaskowskich? (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Prawo i Sprawiedliwość składa zawiadomienie na fundację „Twój głos jest ważny”, która wypuszcza spoty atakujące, według opozycji i sporej części komentatorów, prawicę i jej kandydata w wyborach prezydenckich. Politycy chcą, by podpisał się pod nim Rafał Trzaskowski. W tle jest sprawa jego żony, Małgorzaty, która pracuje w firmie powiązanej z fundacją.

Zamiast kampanii profrekwencyjnej jest hejt na prawicę i kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego – twierdzą politycy PiS i zawiadamiają prokuraturę o działaniach fundacji „Twój głos jest ważny”. Prowadzi ona, m.in. za pieniądze PKO BP i Orlenu coś, co nazywa „kampanią profrekwencyjną”. Zdaniem zawiadamiających o przestępstwie faktycznym celem kampanii jest uderzenie w konkurentów politycznych Rafała Trzaskowskiego.

Złamanie kodeksu wyborczego

- To zawiadomienie opiera się przede wszystkim na dwóch artykułach Kodeksu wyborczego, które zostały w tym przypadku złamane. To jest art. 506 mówiący o jawności i transparentności finansowej działalności komitetów wyborczych, oraz art. 507, mówiący o przyjmowaniu niedozwolonych korzyści przez komitet wyborczy – powiedział poseł PiS Poseł PiS Michał Moskal.

Żona pracuje dla fundatora

Politycy PiS przypomnieli również, że w jeden ze spółek powiązanych z fundatorami „Twój głos jest ważny” pracuje Małgorzata Trzaskowska, żona kandydata PO na prezydenta Polski.

- Mamy świadomość tego, że Rafał Trzaskowski jest ojcem chrzestnym tego hejterskiego układu, tej hejterskiej stajni stworzonej przez Romana Giertycha. Dzisiaj chcemy dać mu szansę, żeby pokazał, że ma odwagę. To zawiadomienie do prokuratury przekażemy Rafałowi Trzaskowskiemu, żeby mógł się pod nim podpisać – dodał Moskal.

To ma być test na to, czy Trzaskowski rzeczywiście potępia ataki na konkurencję pod pretekstem kampanii profrekwencyjnej.

- W poniedziałek rano, jeśli łaskawie zjawi pan się w pracy, będzie pan miał szansę to zawiadomienie do prokuratury podpisać - dodał.

Trzaskowski o niczym nie wie

Trzaskowski pytany w Kanale Zero o fundację "Twój głos jest ważny" i publikowane przez nią spoty, powiedział, że nie widział takich spotów, w których ktoś się "nabija" z wyborców. Podkreślał też, że jego żona nie pracuje dla fundacji, która robi takie spoty (co jest prawdą - pracuje dla firmy powiązanej z fundatorem).

- Ani nie wspieram, ani nie mam nic wspólnego z żadnymi spotami, które są profrekwencyjnymi, takimi, innymi, jeszcze innymi; pozytywnymi, takimi o których pan mówi, a tym bardziej nie ma nic z tym wspólnego moja żona – stwierdził w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim prezydent Warszawy.\

źr. wPolsce24 za PAP

 

Polska

Wrzucałeś pieniądze do tych puszek? Prokuratura ujawnia: Miliony na chore dzieci poszły na prywatne konta!

opublikowano:
Pieniądze rozrzucone na szklanym stole
Fundacja miała przelewać pieniądze ze zbiórek na prywatne konta. (fot. Fratria)
Potężny skandal związany z Towarzystwem Pomocy Dzieciom im. Marii Konopnickiej. Zamiast na leczenie i rehabilitację ciężko chorych dzieci, ponad 3 miliony złotych z publicznych zbiórek trafiało bezpośrednio na prywatne konta osób powiązanych ze stowarzyszeniem. Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła już poważne zarzuty trzem kluczowym osobom, którym grozi teraz do 10 lat więzienia.
Polska

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie: Sponsorzy uciekają, frekwencja leci w dół. Wtedy wkracza Andrzej Seweryn i zaczyna pouczać Polaków

opublikowano:
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców (fot. Fratria, x.com)
Zaledwie dwie firmy zdecydowały się w tym roku wesprzeć finansowo obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym w Warszawie – wynika z ustaleń medialnych. W ubiegłym roku wydarzenie sponsorowało 20 podmiotów. W obliczu wyraźnego ochłodzenia nastrojów społecznych i topniejącego zaangażowania biznesu, do udziału w wiecu wezwał aktor Andrzej Seweryn, dzieląc Polaków na tych o „naszej” oraz „agresywnej i nietolerancyjnej” twarzy.
Polska

Zbieranie podpisów za referendum w Wilanowie. To musiało się tak skończyć

opublikowano:
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego (Fot. X- Stołeczna Operacja Referendalna)
Tego można się było spodziewać. Wolontariusze Stołecznej Operacji Referendalnej zbierali w Wilanowie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I wtedy pojawił się „pan z Wilanowa”.
Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będzie nową Kopacz? Nasz reporter zapytał ją o to otwarcie. Sobkowiak kluczy

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 w rozmowie z Wikłą
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce4)
Medialna ofensywa, próby przypisywania sobie cudzych sukcesów i wymijające odpowiedzi na kluczowe pytania o bezpieczeństwo państwa. Wizyta wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej w programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24 obnażyła styl działania obecnego kierownictwa resortu obrony: zamiast twardych konkretów – marketing polityczny, zakulisowe plotki o sukcesji po Tusku i unikanie odpowiedzialności.
Polska

Kasta lekarska bezkarna? Zabiła troje motocyklistów, ale za kraty nie pójdzie. Skandaliczna decyzja sądu w Łodzi

opublikowano:
MK2_krzmtck_19_06_lll_sss_DSC01446
Prawomocny wyrok pięciu lat więzienia, trzy niewinne ofiary śmiertelne, rozbite rodziny i… wolność dla sprawczyni. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił zażalenie prokuratury i podtrzymał decyzję o odroczeniu wykonania kary dla Agnieszki Z. Młoda kobieta, pochodząca z wpływowej rodziny łódzkich lekarzy, która pędząc ponad 120 km/h zmiotła z drogi dwa motocykle, nadal cieszy się pełnią życia. Ta sprawa to podręcznikowy przykład patologii wymiaru sprawiedliwości, w którym „równi i równiejsi” wciąż dzielą Polaków na dwie kategorie.