ROZMOWA WIKŁY. Co mają przykryć cyrk Żurka i dyplomacja "starego komucha"?
Desperacja ministra Żurka i zasłona dymna Tuska
Działania Waldemara Żurka, który poleca prokuraturze ściganie współpracowników prezydenta bez żadnej podstawy prawnej, to czyste przekroczenie uprawnień. Jak zauważa poseł Śliwka, to zachowanie "niezbyt mądre" i stanowiące "akt desperacji" ministra, który w rankingach ocen szoruje po dnie i stracił autorytet nawet wśród najbardziej radykalnego elektoratu "silnych razem". Z kolei w relacjach z prezydentem Karolem Nawrockim minister Żurek kieruje się "bardzo dużym urazem, taką traumą, pewnym kompleksem".
Zleceniodawcą tego cyrku jest jednak Donald Tusk.
Żurek otrzymał zadanie wytwarzania "politycznej piany", która ma odwrócić uwagę od katastrofy w służbie zdrowia i postępującej drożyzny. Zamiast obiecanych tanich paliw, rząd uderza w przedsiębiorców i drenuje kieszenie obywateli, doprowadzając do wzrostu cen żywności w sklepach.
Czarzasty uderza w relacje z USA dla taniego poklasku
Jeszcze gorzej sytuacja wygląda na arenie międzynarodowej. Druga osoba w państwie, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, atakując Stany Zjednoczone i prezydenta Trumpa. Śliwka przypomina, że Czarzasty sam określa się mianem "starego komunisty wychodzącego z krypty" i dla przypodobania się swojemu bańkowemu elektoratowi jest w stanie narażać polską rację stanu oraz strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. To polityka realizowana dla prywatnego, partykularnego interesu i zdobycia taniej "klikalności".
Węgierskie złudzenia "Koalicji 13 grudnia"
Równie obłudna jest radość środowisk liberalno-lewicowych ze zwycięstwa Petera Magyara na Węgrzech. Tusk i jego akolici świętują, celowo zapominając, że nowy lider węgierski już zapowiedział dalsze rozmowy z Władimirem Putinem i wieloletnie kontrakty na rosyjskie węglowodory, a także zablokował gigantyczną pożyczkę dla walczącej Ukrainy. Wiktor Orban przegrał z powodu zużycia władzy po 16 latach rządów, a nie ze względu na swój prawicowy profil.
Poseł Śliwka zwraca też uwagę na szokujące podobieństwa kampanii Magyara do polskich wyborów z 2023 roku. Obserwowaliśmy tam "gigantyczną ingerencję w proces wyborczy" ze strony Brukseli poprzez mrożenie środków unijnych oraz finansowanie z zagranicy przez lewicowe organizacje. To mechanizm, który obecna władza w Polsce doskonale zna ze swojego podwórka.
Nepotyzm, buta i demontaż państwowych spółek
Skandaliczna postawa senatora KO Tomasza Lenca, który po znajomości załatwiał miejsce w szpitalu dla członka rodziny, a po wszystkim robił z siebie ofiarę, dobitnie pokazuje "wielką butę i arogancję" rządzących. Polska jest dziś świadkiem niesłychanego skoku na stołki. Do spółek Skarbu Państwa trafiają "tabuny, hordy działaczy Platformy Obywatelskiej (...), Lewicy, PSL-u, lądując na posadach bez żadnych kompetencji, po znajomościach".
Za czasów Prawa i Sprawiedliwości państwowe firmy notowały rekordowe zyski i najwyższe w historii inwestycje. Dziś, pod rządami "oświeconych ekspertów z koalicji obywatelskiej", narodowe srebra szorują po dnie. Inwestycje są cięte, w spółkach dochodzi do masowych zwolnień, a w tle powoli przygotowywany jest grunt pod wyprzedaż polskiego majątku. Zepsuta władza Tuska dba wyłącznie o swoje interesy, zostawiając Polaków z drożyzną i zwijającym się państwem.
źr. wPolsce24











