Gospodarka

Gorący konflikt o kredyty. Banki i KNF w strachu przed nowymi przepisami

opublikowano:
Wejście do siedziby Komisji Nadzoru Finansowego.
Banki i KNF obawiają się nowych przepisów. (fot. Fratria)
Kończy się kolejny etap prac nad nową ustawą o kredycie konsumenckim, która ma na lata uregulować relacje między bankami a klientami. Projekt przygotowany przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wywołał jednak nieoczekiwany konflikt – krytyczne uwagi zgłosiła Komisja Nadzoru Finansowego.

Najwięcej emocji budzi tzw. sankcja kredytu darmowego (SKD). To mechanizm, który pozwala klientowi spłacić jedynie pożyczony kapitał, jeśli bank naruszył przepisy lub nieprawidłowo poinformował o kosztach.

Pełna transparentność

Dla sektora bankowego to poważne zagrożenie. W praktyce oznacza większą odpowiedzialność i konieczność pełnej transparentności wobec klientów. Nic dziwnego, że rozwiązanie to od lat budzi sprzeciw branży.

Zaskoczeniem dla wielu jest jednak stanowisko nadzoru finansowego. Komisja Nadzoru Finansowego ostrzega przed „falą pozwów” i porównuje możliwe skutki do spraw kredytów frankowych. Krytycy tych uwag wskazują, że takie argumenty bardziej odpowiadają interesom banków niż bezstronnej instytucji publicznej.

Walka o dane milionów Polaków

Drugim punktem zapalnym jest rynek informacji kredytowej. Projekt zakłada, że banki musiałyby korzystać z co najmniej dwóch baz danych o klientach, co miałoby zwiększyć konkurencję i ograniczyć monopol Biura Informacji Kredytowej.

Dziś dostęp do szczegółowych danych kredytowych ma w praktyce jeden podmiot powiązany z sektorem bankowym. Nowe przepisy mogłyby to zmienić, otwierając rynek dla innych instytucji i zwiększając przejrzystość.

Sprzeciw wobec tej propozycji również wzbudza kontrowersje – zdaniem części ekspertów oznacza on obronę obecnego układu sił.

Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i powinny zacząć obowiązywać od listopada 2026 roku. Jednak już dziś widać, że osiągnięcie kompromisu może być trudne.

źr. wPolsce24 za wGospodarce.pl

Gospodarka

Alarmujący sygnał z Kataru. Orlen stracił kontrolę nad kluczowymi dostawami?

opublikowano:
Katarczycy stawiają zarząd Orlenu w trudnej sytuacji.
(fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE)
Polska energetyka stanęła przed nagłą próbą ognia. Podczas gdy oczy świata zwrócone są na eskalację konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, na polskim podwórku wybuchł nieoczekiwany kryzys. Katarski gigant QatarEnergy ma problemy z dostawami, które tłumaczy „siłą wyższą”, a do mediów wyciekły nieoficjalne informacje o odwołaniu transportów LNG dla Orlenu. Czy nowy zarząd koncernu przespał moment krytyczny?
Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Gospodarka

W końcu jest szansa na obniżki cen paliwa. Tusk skopiował rozwiązania PiS

opublikowano:
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka?
Tusk ogłasza obniżenie cen paliwa. Spóźniona reakcja i próba wyciszenia skandalu z Kłodzka? (fot. wPolsce24)
28 marca minie dokładnie miesiąc, odkąd USA i Izrael rozpoczęły zmasowany atak na Iran, co przełożyło się na wzrost cen ropy na światowych giełdach, a tym samym wzrosty cen na stacjach benzynowych. Dokładnie tyle samo czasu zajęło Donaldowi Tuskowi i jego ministrom podjęcie działań, żeby opanować ten drastyczny wzrost. Co ciekawe, rozwiązania miał gotowe, bo 4 lata wcześniej te same mechanizmy wprowadził rząd Mateusza Morawieckiego.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24: poseł KO przyniósł do Sejmu ustawę napisaną przez lobbystów. Padło zaskakujące wyznanie

opublikowano:
Zrzut ekranu (289)
Podczas prac nad regulacjami dotyczącymi rynku aptecznego padły zaskakujące słowa. Poseł Koalicji Obywatelskiej Jerzy Meysztowicz przyznał, że projekt przepisów, który przedstawił w Sejmie, nie jest jego autorstwa.