Gospodarka

Wielka Brytania nie straciła na brexicie? Zaskakująca opinia niemieckiego dziennikarza

opublikowano:
Zdaniem znanego niemieckiego dziennikarza to nie Brexit spowodował kłopoty gospodarcze Wielkiej Brytanii
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Zdaniem niemieckiego dziennikarza Wolfganga Munchaua wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie miało wielkiego wpływu na stan jej gospodarki. Ekonomista Julian Jessop pokazał wykres, który to udowadnia.

W połowie czerwca 2016 roku Brytyjczycy zdecydowali w referendum, że nie chcą być już częścią UE. Wielka Brytania wyszła z Unii w 2020 roku. Od tego czasu zwolennicy UE i lewicowo-liberalne media obwinią brexit o wszelkie problemy gospodarcze, jakie spotykają Brytyjczyków. Równocześnie wielu polityków, zwłaszcza z lewej strony, sugeruje, że jedynym sposobem ich przezwyciężenia jest powrót do UE. 

To nie było ważne wydarzenie

Tymczasem zdaniem znanego niemieckiego dziennikarza ekonomicznego Wolfganga Munchaua, który w przeszłości współpracował m.in. z "The Times" i "Financial Times", ta narracja nie wytrzymuje konfrontacji z faktami. Zauważył on we wpisie w mediach społecznościowych, że z punktu widzenia makroekonomii brexit nie był zdarzeniem. Powrót do UE sam w sobie nie zwiększy rozwoju gospodarczego w Wielkiej Brytanii, tak jak wyjście z niej go nie zmniejszyło – podkreślił.

Czytaj także:

Brytyjczycy mają już dosyć lewicy? Zaskakujące wyniki sondażu

Brytyjscy rolnicy wyszli na ulice. Dołączył do nich Jeremy Clarkson

Zdaniem Munchaua sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby Wielka Brytania wróciła do Unii z pozytywną agendą dla wzrostu, deregulacji i wzmacniania roli UE w świecie. Nie wstrzymuję jednak oddechu – podkreślił publicysta. Dodał, że przeciwnicy wyjścia z UE straszyli bezpodstawnymi obawami o wpływ brexitu na brytyjską gospodarkę, a zwolennicy powrotu do Unii robią to samo.

Ekonomista pokazuje wykres 

Jego wpis odbił się szerokim echem i wywołał szereg polemicznych komentarzy, których autorzy próbują udowadniać, że nie ma racji.

W obronie dziennikarza stanął niezależny ekonomista Julian Jessop, związany z think tankiem IEA. Ekspert od wpływu brexitu na gospodarkę przedstawił wymowny wykres.

Na wykresie stworzonym przez Jessopa widać realne PKB per capita Wielkiej Brytanii. Oparł go o dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

Zatem PKB per capita Wielkiej Brytanii faktycznie zanotowało ogromny spadek w 2020 roku, po czym do końca 2022 wróciło do normy. Aby jednak pokazać, że nie była to wina brexitu, Jessop nałożył na niego linie pokazujące PKB per capita Francji i Niemiec. W obu przypadkach widać spadki i a potem ponowne wzrosty w tym samym momencie, chociaż oba te państwa nigdy nie opuściły UE. Jeśli nie podoba wam się ten wykres, to mam też inne – dodał.

źr. wPolsce24

 

Gospodarka

Wielki odwrót migrantów zarobkowych? Liczba pozwoleń na pracę w Polsce runęła o połowę

opublikowano:
Mężczyzna pracujący na rusztowaniu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W pierwszym półroczu 2026 roku na polskim rynku pracy doszło do zmian w strukturach napływu cudzoziemców. Urzędy wydały takim osobom 69 tysięcy zezwoleń na pracę. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku było to 144 tysiące, a dwa lata wcześniej – w 2024 roku – aż 173 tysiące.
Gospodarka

„Polska stała się dojną krową”. Znany polski miliarder bezlitośnie o planie rządu

opublikowano:
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom. To jest strasznie antypolski polityk. Niemiec
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom (fot. wPolsce24)
Zapowiedzi premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego dotyczące „wielkiej reformy podatkowej” wywołały falę oburzenia wśród polskich przedsiębiorców, ekonomistów i komentatorów życia publicznego. Choć rządowa propaganda próbuje przedstawiać zmiany jako ukłon w stronę podatników, eksperci i praktycy biznesu nie mają wątpliwości: to kolejny skok na kieszenie rodzimych firm, kreatywna księgowość i próba ratowania dziury budżetowej kosztem krajowej gospodarki.
Gospodarka

System kaucyjny w Polsce to porażka. 70 proc. kaucji przepada, a miliardy trafiają do zagranicznych koncernów

opublikowano:
Obraz symbolizuje problemy i frustracje Polaków związane z niedziałającym systemem zwrotu opakowań
Kaucja w Polsce to wielki biznes kosztem obywateli. Tysiące skarg i miliony dla zagranicznych gigantów (fot. pixabay)
Od 1 października 2025 roku polski system kaucyjny miał być ekologicznym sukcesem. Jest chaosem. Recyklomaty nie działają – awarie, przepełnienia, brak dostępności to codzienność. Do tego obowiązek przechowywania niezgniecionych butelek w domach – aż 56% Polaków uznaje to za poważny problem. Zamiast ułatwienia, system stał się udręką.
Gospodarka

Skandal w Inspekcji. Urzędnicy potwierdzają: „Skończyły się pieniądze na kontrolę polskiego mięsa”

opublikowano:
Weterynarz podczas kontroli warchlaków
Weterynarz podczas kontroli warchlaków (fot. shutterstock)
Resort finansów umywa ręce i odsyła do ministerstwa rolnictwa, a terenowe inspektoraty oficjalnie potwierdzają to, przed czym ostrzegaliśmy: budżet na wynagrodzenia dla urzędowych lekarzy weterynarii po prostu się skończył. Państwo zbija kapitał na sukcesach eksportowych polskiego mięsa, podczas gdy ludzie, którzy ten sukces wypracowali i gwarantują bezpieczeństwo żywności, od miesięcy pracują za darmo.
Gospodarka

Dług publiczny pęcznieje w oczach. Te wskaźniki uderzą w portfele Polaków

opublikowano:
Kontury Polski na tle banknotów
(fot. Fratria)
Stan finansów publicznych w Polsce budzi coraz większy niepokój ekonomistów. Najnowsze dane makroekonomiczne pokazują, że problem zadłużenia kraju narasta w alarmującym tempie, a koszty jego obsługi stają się gigantycznym obciążeniem dla budżetu państwa. Eksperci wprost ostrzegają przed długofalowymi skutkami braku dyscypliny fiskalnej.
Gospodarka

Nadchodzi potężna fala podwyżek cen żywności. Zamiast realnej pomocy – kuriozalne „rady” władzy

opublikowano:
Wizyta w sklepie stresuje coraz bardziej. Mężczyzna patrzy na paragon i łapie ie za gowę
Wizyta w sklepie stresuje coraz bardziej (fot. shutterstock)
Polskie rodziny i rolnicy stają w obliczu kolejnego poważnego kryzysu cenowego. Choć rządowa propaganda próbuje zaklinać rzeczywistość i uspokajać nastroje, codzienne zakupy w sklepach nie pozostawiają złudzeń: żywność drożeje, a prognozy ekonomistów na kolejne miesiące są alarmujące. W tle widać paraliż decyzyjny i oderwanie rządzących od problemów zwykłych Polaków.