Rozrywka

Były premier Wielkiej Brytanii padł ofiarą brutalnego ataku w Teksasie. Jego reakcja podbija internet

opublikowano:
AS_DSC06507_20210614
Brytyjski polityk jest znany z widowiskowych gaf (fot. Andrzej Skwarczynski\Fratria)
Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson padł ofiarą brutalnego ataku. Został podziobany przez strusia.

Johnson był premierem Wielkiej Brytanii w latach 2019-2022. W ostatnich dniach wybrał się z żoną Carrie i trójką dzieci na urlop do USA. Nie jest do końca jasne którą część tego kraju odwiedzili, ale New York Times informuje, że zauważono ich w teksańskim mieście Grandbury. 

Zaatakował go przez okno

Podczas tego urlopy polityk padł ofiara brutalnej napaści. Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać, jak wspólnie z synem podziwia z samochodu zwierzęta w parku safari. W pewnym momencie jeden ze strusiów podchodzi do jego samochodu. Ptak następnie włożył do środka głowę przez otwartą szybę i dziobnął go w dłoń. „Chryste! Jasna cholera!” - krzyknął Johnson, po czym pospiesznie odjechał. 

Nagranie z tego incydentu opublikowała na Instagramie jego żona Carrie. Napisała, że jest zbyt śmieszne, by się nim nie podzielić. Internauci zgodzili się z jej opinią i teraz ten filmik błyskawicznie podbija internet. Wielu internautów przyznało, że oglądało go więcej niż raz.

To nie była pierwsza wpadka

To nie jest pierwszy taki incydent w karierze Johnsona, który jako polityk zasłynął komicznymi gafami. Na przykład w 2021 roku rozśmieszył Brytyjczyków, gdy podczas wizyty w centrum szczepień na COVID miał ogromny problem z założeniem lateksowej rękawiczki. Zażartował wtedy, że jest jak O.J. Simpson – słynny amerykański futbolista, który najprawdopodobniej zamordował własną żonę, ale został uniewinniony, bo znaleziona na miejscu zbrodni rękawica nie pasowała na jego rękę.

Innym razem, jeszcze jako burmistrz Londynu, chciał zjechać na linie z brytyjskimi flagami w rękach, by uczcić pierwszy medal olimpijski reprezentacji jego kraju. Coś jednak poszło nie tak, zaciął się i musiał wisieć w powietrzu aż go ściągnięto. Innym razem grając w rugby podczas wizyty w Tokio, posłał łokciem na ziemię 10-letnie dziecko. W 2019 roku, podczas kampanijnej wizyty w mleczarni, ukrył się przed dziennikarzami w lodówce. W zeszłym roku zapomniał dowodu osobistego i nie mógł oddać głosu w wyborach. Wywołało to kpiny, bowiem to jego rząd wprowadził przepis, który nakazywał się nim wylegitymować.

 

Rozrywka

Prezes Kaczyński rozbawił dziennikarzy. W pewnym momencie zaczął udawać dzika!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński udaje dzika
Jarosław Kaczyński udaje dzika (fot. wPolsce24)
Podczas konferencji prasowej Jarosława Kaczyńskiego, w cieniu dyskusji o bezprawiu obecnej władzy i procesie budowy "wyjątkowo obrzydliwej" dyktatury, padło niespodziewane pytanie o to, co Polska powinna zrobić w obliczu rosnącego problemu z dzikami. Prezes Prawa i Sprawiedliwości odpowiedział na nie, przywołując niezwykle obrazową anegdotę ze swojej przeszłości, która w dzisiejszych realiach politycznych brzmi, jak doskonała metafora.
Rozrywka

Ryszard Petru jak Tommy Lee Jones w "Ściganym". Od tej strony tego wybitnego polityka nie znaliście!

opublikowano:
JS_Petru_29012018_032
Ryszard Petru przegrał wewnętrzne wybory w Polsce 2050 (fot.Fratria/Julita Szewczyk)
Ryszard Petru nie daje o sobie zapomnieć. Były szef i założyciel tysiąca partii, porównał niektórych ze swoich partyjnych kolegów do terrorystów, z którymi - jak przypomniał - się nie negocjuje. Nie do końca wiadomo, czy za tą deklaracją idą jakieś bardziej konkretne wskazania co do tego, co się z "terrorystami" - dla odmiany - robi, ale odnotowujemy. Wszak to ważny polityk obozu władzy!
Rozrywka

Kolejny popis TVP w likwidacji. Miała być satyra. Wyszła żenada. "Ręce opadają"

opublikowano:
żenada ok
Prorządowa TVP w likwidacji, która nie stroni od żenujących produkcji, 3 maja dała wyjątkowy popis. W programie „Kwiatki polskie”, który Wikipedia opisuje jako publicystyczny, postanowiła pokazać coś, co w jej pojęciu było zabawnym komentarzem do Święta Konstytucji 3 maja -  jednej z najważniejszych dat i jednego z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. Wyszła, trudno orzec świadomie czy nie, wyjątkowa żenada. Czy o taki efekt chodziło autorom?
Rozrywka

"Kraków mówi: dość!" Specjalne wydania programu Magdy Ogórek już w maju

opublikowano:
Studio Referendalne Kraków
(fot. wPolsce24)
Dwa nowe, szczególne terminy i udział publiczności w programie: „Studio Kraków Referendum”, który zyska w maju zupełnie nową formułę. Redaktor Magdalena Ogórek i Wojciech Biedroń opowiedzą więcej o kulisach krakowskiego referendum ws. odwołania prezydenta A. Miszalskiego i pokażą, jak mieszkańcy Grodu Kraka biorą sprawy w swoje ręce. Czy ten krakowski impuls pójdzie dalej i rozszerzy się na całą Polskę?
Rozrywka

Zmieniamy się dla Was! Już od 1 czerwca Małgorzata Gałka i Marek Pyza z nowymi programami

opublikowano:
Nowa ramówka już od 1 czerwca!
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 stawia na bezkompromisowe dziennikarstwo i gorące polityczne emocje. Już od 1 czerwca nasi Widzowie mogą spodziewać się odświeżonej oferty programowej, w której nie zabraknie trudnych pytań o przyszłość kraju oraz szczegółowej analizy najważniejszych wydarzeń dnia.
Rozrywka

Tak Unia chce wykończyć polskie gry. Czy unijne absurdy zniszczą naszą perłę eksportową?

opublikowano:
Osoba z padem w dłoniach
(fot. wPolsce24)
Polski sektor gier komputerowych to nasza narodowa perła, powód do dumy i branża, która odnosi globalne sukcesy. Niestety, w brukselskich gabinetach już powstają plany, które pod płaszczykiem ochrony konsumentów mogą brutalnie uderzyć w naszych twórców. Zamiast ułatwiać życie obywatelom, eurokraci szykują kolejne regulacje, które grożą zdławieniem innowacyjności i zniszczeniem polskich studiów gier.