Jak to wpłynie na ceny paliw? Ważna decyzja Zjednoczonych Emiratów Arabskich

Organizacja Krajów Eksportujących Ropę (OPEC) to międzynarodowy kartel, którego głównym zadaniem jest wpływanie na ceny ropy naftowej i dbanie o to, by nie spadły zbyt nisko. Został założony z inicjatywy Wenezueli, a jako pierwsze dołączyły do niego Iran, Irak, Kuwejt i Arabia Saudyjska. Należące do OPEC państwa odpowiadają za 38% światowej produkcji ropy naftowej (dane za 2022), należy też do nich 79,5% znanych rezerw tego surowca, co daje im ogromny wpływ na rynek.
Jak donosi "Guardian", teraz z tej organizacji odeszły Zjednoczone Emiraty Arabskie. To państwo było jednym z jego najważniejszych członków. Obok Arabii Saudyjskiej, ZEA ma największe wolne moce produkcyjne – główny mechanizm, przez który OPEC wpływał na ceny ropy. Oficjalne wyjście ZEA z OPEC nastąpi w piątek, 1 maja.
Państwa OPEC w Zatoce Perskiej od początku wojny mają problem z eksportem ropy z powodu blokady cieśniny Ormuz przez Iran. Ministerstwo Energii ZEA poinformowało, że w związku z tym wyjście tego państwa z OPEC nie będzie miało wielkiego wpływu na rynek ropy. Dodało, że to wyjście zapewni mu większą elastyczność i jest zgodne z długoterminową wizją strategiczną i ekonomiczną.
To wielkie zwycięstwo dla Donalda Trumpa. Stany Zjednoczone są jednym z głównych producentów ropy - tych, którzy nie są zrzeszeni w OPEC. W przeszłości Trump oskarżał tę organizację o sztuczne zawyżanie cen ropy na światowych rynkach. Twierdził także, że USA bronią państw OPEC z Zatoki Perskiej, a one wykorzystują to, by narzucić wysokie ceny ropy.
Eksperci uważają, że biorąc pod uwagę obecny chaos związany z blokadą Ormuz, wyjście ZEA z OPEC nie przyniesie efektów od razu. Na dłuższą metę może jednak okazać się kłopotem dla tej organizacji, a być może i dla całego świata.
ZEA mogą zwiększyć produkcję ropy, co wpłynie na spadek jej ceny – ale równocześnie OPEC po ich wyjściu będzie miał trudniej stabilizować jej rynek.
źr. wPolsce24 za "Guardian"











