Gospodarka

Tusk zaostrzył przepisy i wywołał kryzys. Polskie firmy alarmują

opublikowano:
Premier przemawia podczas debaty w Sejmie, a obok widoczny jest pracownik w kasku i masce spawalniczej wykonujący prace w zakładzie przemysłowym.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Zmiany w polityce wizowej, które miały ukrócić patologie związane z legalizacją pracy cudzoziemców po aferze wizowej, mają nieoczekiwane skutki. Jak informuje „Rzeczpospolita”, nowe przepisy negatywnie odbijają się na legalnie działających firmach, które dziś mają ogromne problemy ze sprowadzaniem pracowników spoza Europy.

W 2024 r. liczba wniosków o wizę pracowniczą zmniejszyła się o ponad 25%, do 252 tys. Po trzech kwartałach 2025 r. wynik jest jeszcze niższy – zaledwie 167 tys. wniosków.

Z danych MSZ wynika, że większość wiz otrzymują obywatele Ukrainy. Z kolei dla kandydatów z Azji i Ameryki Południowej został praktycznie zamknięty.

Efekt zaostrzeń wprowadzonych przez rząd

Rząd Donalda Tuska zaostrzył politykę wizową w 2024 r. Nowe przepisy miały ograniczyć wydawanie wiz, ale teraz odbija się to na firmach działających legalnie.

Według przedsiębiorców restrykcje utrudniają relokację pracowników oraz rekrutację specjalistów z zagranicy. Dla wielu branż, pracownicy spoza UE są kluczowi. W związku z tym pojawia się problem z obsadzeniem wakatów, a rozwój działalności stoi pod znakiem zapytania.

Firmy alarmują

W badaniu Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych i firmy EY z października aż 77% centrów usług w Polsce przyznało, że problemy z wizami i legalizacją pobytu negatywnie wpłynęły na ich inwestycje. Jeśli sytuacja się nie poprawi, może to hamować ich rozwój, zwiększać koszty kadrowe, a niekiedy wywoływać bardziej drastyczne skutki.

źr. wPolsce24 za Rzeczpospolita

Gospodarka

Czarnek pokazuje, jakim chce być premierem. Jest projekt ustawy, który ma obniżyć ceny beznzyny!

opublikowano:
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę
Przemysław Czarnek chce obniżenia VAT na benzynę (fot. wPolsce24)
Podczas porannej konferencji na jednej ze stacji paliw, były minister edukacji Przemysław Czarnek ostro skrytykował obecną władzę za bierność wobec rosnących cen i braku poczucia bezpieczeństwa Polaków. Złożył również konkretną propozycję: czasowe obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa.
Gospodarka

Kierowcy odczują to w portfelach. Czeka nas drastyczna podwyżka cen paliw

opublikowano:
Ekspert prognozuje znaczącą podwyżkę cen paliw, zwłaszcza oleju napędowego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Polskie rafinerie opublikują jutro nowe cenniki. Portal Money.pl ostrzega, że najprawdopodobniej czeka nas drastyczna podwyżka cen.
Publicystyka

Cyrk na posiedzeniu rządu. Tusk łzawym tonem atakuje prezydenta. Polityczna szopka w wykonaniu premiera

opublikowano:
Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rząd atakuje prezydenta i plecie androny.
Donald Tusk na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu (fot. wPolsce24)
Wyreżyserowana polityczna szopka, wręcz cyrk. Tak krótko można skomentować wystąpienie premiera Donalda Tuska na posiedzeniu rządu zwołanym w odpowiedzi na weto prezydenta w sprawie tzw. ustawy o SAFE. Choć posiedzenie przedstawiane było jako nadzwyczajne, trudno nie odnieść wrażenia, że było zaplanowane już dawno, a Tusk tylko wyszedł odegrać swoją rolę. I tu trzeba go pochwalić - umiejętności aktorskich mu nie brakuje.
Polska

Tusk znów łże w żywe oczy! Dramat ciężarnych w Bieszczadach nic nie znaczy dla tego rządu

opublikowano:
Wbrew publicznym deklaracjom premiera Donald Tusk, ostatnia porodówka w Bieszczadach została zamknięta, co potwierdzają oficjalne dokumenty i komunikaty szpitala w Lesku.
Donald Tusk (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Zamknięcie ostatniej porodówki w Bieszczadach stało się symbolem realnego problemu, z którym mierzą się mieszkańcy Podkarpacia. Tym większe oburzenie wywołały słowa Donalda Tuska, który na antenie TVN24 w ostatni piątek stwierdził, że oddział ginekologiczno-położniczy w Lesku… nie został zamknięty. Fakty są taki, że oddział ten nie pracuje od 1 stycznia 2026 roku.
Gospodarka

„Tusk to bankrut”. Szokujące dane o deficycie

opublikowano:
AWIK9260 Tusk ok
Rząd premiera Donalda Tuska idzie na rekord - deficyt finansów publicznych zaledwie po 60 dniach tego roku wynosi już 48,5 miliarda złotych.
Polska

Jak to jest możliwe, że rząd Tuska nie ma pieniędzy na potrzeby Polaków?

opublikowano:
Przemysław Czarnek punktuje rząd Tuska
Przemysław Czarnek punktuje rząd Tuska (fot. wPolsce24)
Deficyt budżetowy rosnący w zastraszającym tempie, zamykane porodówki, brak pieniędzy na podstawowe badania i paliwo po 9 złotych – to prawdziwy obraz rządów „Koalicji 13 Grudnia”. Przemysław Czarnek zapowiada wniosek o pilne wezwanie Donalda Tuska do Sejmu, aby wytłumaczył się z katastrofalnego stanu finansów publicznych.