Gospodarka

To już niemal pewne - czeka nas paliwo za ponad 10 zł. Polacy mówią jasno: rząd musi wreszcie zareagować

opublikowano:
Kiedy pojawią się liście na kasztanach czekają nas takie ceny na stacjach benzynowych? (fot. Fratria/ przerobione przez GeminaAI)
Kiedy pojawią się liście na kasztanach, czekają nas takie ceny na stacjach benzynowych? (fot. Fratria/ przerobione przez GeminiAI)
Rosnące ceny paliw przestają być tylko ekonomicznym problemem – stają się kwestią społeczną i polityczną. Najnowsze analizy i nastroje społeczne pokazują wyraźnie: Polacy oczekują konkretnych działań państwa, a nie biernej obserwacji rynku.

Widmo 10 zł za litr przestaje być abstrakcją

Eksperci nie mają wątpliwości – sytuacja na globalnym rynku ropy jest napięta, a konflikt na Bliskim Wschodzie destabilizuje dostawy surowca. Już dziś prognozy wskazują na dalsze wzrosty cen: benzyna zbliża się do 7 zł za litr, a diesel przekracza 8 zł .

Co więcej, analitycy ostrzegają, że jeśli trend się utrzyma, scenariusz z paliwem po 10 zł za litr nie jest już czystą teorią. Wzrost cen uderzy szczególnie w mieszkańców mniejszych miejscowości, którzy są uzależnieni od transportu samochodowego .

Społeczne napięcie rośnie – Polacy się boją

Nastroje społeczne są jednoznaczne. Aż 68,5 proc. Polaków odczuwa niepokój związany z cenami paliw . To sygnał alarmowy, którego rząd nie może ignorować.

Jeszcze mocniejszy jest przekaz z najnowszego sondażu: 69,4 proc. Polaków oczekuje interwencji państwa w sprawie cen paliw!

To nie jest marginalna opinia – tego domaga się zdecydowana większość społeczeństwa, która pamięta, jak tego typu problemy, były skutecznie rozwiązywane za czasów PiS. Ludzie pamiętają tarcze, które powstrzymywały inflacje i chroniły obywatele. Co istotne, oczekiwanie działania państwa jest szczególnie silne wśród wyborców opozycji, ale poparcie dla interwencji widać także w innych grupach, do dziś lojalnych wobec władzy.

Rząd czeka, a problem narasta

Tymczasem rząd – jak wynika z wypowiedzi przedstawicieli koalicji 13 grudnia – „analizuje sytuację” i dopuszcza ewentualne działania dopiero w przyszłości . Problem w tym, że dla milionów Polaków liczy się tu i teraz.

Wysokie ceny paliw to nie tylko droższe tankowanie. Tu działa  efekt domina: droższy transport, wyższe ceny żywności i usług, uderzenie w małe firmy i gospodarstwa domowe, czyli cios w miliony rodzin. 

Czas decyzji, nie analiz

Dziś sytuacja jest jasna: ceny rosną, eksperci ostrzegają, społeczeństwo oczekuje reakcji, a Tusk zwala winę na "drugiego Donalda" i umywa ręce. 

Brak działań może oznaczać pogłębienie kryzysu i dalszy spadek poziomu życia Polaków. W obliczu takich danych trudno uciec od wniosku: Polacy nie chcą już tłumaczeń – chcą realnych decyzji rządu w sprawie cen paliw.

źr. wPolsce24

Gospodarka

Przestaną wypłacać 800 plus, zasiłki, renty i emerytury? Są o krok od strajku, to będzie katastrofa dla polskich rodzin

opublikowano:
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przed budynkiem Ministerstwa Finansów w Warszawie odbyła się dziś pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Manifestacja, zorganizowana przez związki zawodowe, była wyrazem rosnącego niezadowolenia z niskich wynagrodzeń, chronicznego przeciążenia obowiązkami oraz niedofinansowania instytucji.
Gospodarka

Mamy to! USA popierają polski hub LNG. To kolejny efekt ofensywy prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy. Mapa przedstawia zasięg gazociągów LNG, a w telewizji widzimy Aleksandrę Jakubowską, doświadczoną dziennikarkę
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy (fot. wPolsce24)
Stany Zjednoczone wyraziły poparcie dla aspiracji Polski, aby stać się regionalnym hubem LNG. To jeden z najważniejszych efektów 16. rundy Dialogu Strategicznego Polska-USA, która odbyła się w Warszawie. Decyzja Waszyngtonu wpisuje się w szerszą ofensywę dyplomatyczną prezydenta Karola Nawrockiego, który od miesięcy zabiega o wzmocnienie pozycji Polski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, w G20 i w regionalnym systemie bezpieczeństwa energetycznego.
Gospodarka

Niemcy miały być hubem rosyjskiego gazu, a to Polska może być hubem LNG z USA. Byle Tusk tego nie zepsuł!

opublikowano:
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Polska może stać się jednym z najważniejszych centrów energetycznych w Europie. Wszystko za sprawą planów budowy regionalnego hubu LNG, które – jak wynika z materiału „Wiadomości wPolsce24” – uzyskały wsparcie Stanów Zjednoczonych. To efekt intensywnych działań dyplomatycznych prezydenta Karola Nawrockiego.
Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.