Gospodarka

Gigantyczne pieniądze dla emerytów. Seniorzy chcą wstecznego 800+

opublikowano:
Rozsypane polskie banknoty o nominale 100 złotych.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Grupa polskich emerytów domaga się rekompensaty za wychowanie dzieci w czasach, gdy państwo nie oferowało świadczeń takich jak obecne 800+, a wcześniej 500+. Ich petycja, złożona po raz pierwszy w 2023 roku, wróciła w 2025 r. do Sejmu i znów wywołała duże emocje.

Autorzy petycji zwrócili uwagę na rygorystyczne kryteria dochodowe do zasiłków rodzinnych obowiązujące w latach 90., szczególnie za rządów lewicy. W związku z tym pracujący rodzice nie mieli wówczas szans na pomoc. Wyliczają, że dzisiejsze 800+ wypłacane przez 12 lat to aż 172 800 zł na jedno dziecko – pieniądze, których ich zdaniem zostali pozbawieni.

Emeryci też chcą 800+

Wskazują też, że w tamtych czasach wsparcie częściej trafiało do rodzin prowadzących działalność gospodarczą, rolników czy osób ukrywających dochody, podczas gdy obecny program 800+ obejmuje wszystkich rodziców. Dlatego domagają się wypłaty dodatku do emerytury w wysokości 800 zł miesięcznie za każde wychowane dziecko.

W petycji czytamy, że skoro współcześni rodzice otrzymują wsparcie na każde dziecko, to emeryci, którzy wychowali swoje dzieci bez jakiejkolwiek pomocy finansowej, również powinni mieć do tego prawo.

Ministerstwo Rodziny: brak podstaw prawnych

Jako pierwsze na petycję zareagowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Wskazało jasno: obowiązujące przepisy nie przewidują żadnych dodatków emerytalnych związanych z programem 800+. Oznacza to, że świadczenie w proponowanej formie nie ma podstaw prawnych.

Eksperci Sejmu: świadczenie niezgodne z zasadami prawa

We wrześniu pojawiła się opinia prawna Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu. Jej autorka, dr hab. Magdalena Szczepańska, zwróciła uwagę na zasadę lex retro non agit – prawo nie działa wstecz.

Podkreśliła też, że nie wiadomo, czy świadczenie kumulowałoby się z innymi dodatkami oraz nie określono, jak liczyć lata, w których rodzic nie pracował. Dr hab. Szczepańska zauważa, że proponowane w petycji rozwiązania odnoszą się wyłącznie do rodziców-emerytów, a więc pomija objętych dziś świadczeniem opiekunów prawnych, rodziny zastępcze i inne grupy.

Według opinii prawnej pomysł emerytów jest trudny do zweryfikowania, może być uznany za dyskryminujący i powinien zostać odrzucony.

źr. wPolsce24 za forsal.pl

Gospodarka

Polski produkt, już podbija rynki. Ma szanse odmienić obliczę pracy

opublikowano:
Niby zwykłe rękawiczki, a jednak
Niby zwykłe rękawiczki, a jednak (fot. shutterstock)
To jeden z najbardziej wyczekiwanych przykładów udanego transferu polskiej technologii do realnego przemysłu. Naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie opracowali innowacyjne rękawice nitrylowe wzbogacone o kolagen, a ich produkcja właśnie wystartowała na pełną skalę w Częstochowie. Rodzimy wynalazek ma szansę zrewolucjonizować codzienny komfort pracy personelu medycznego, kosmetologów i pracowników przemysłu.
Gospodarka

„Uśmiechnięta Polska” bankrutów. Ponad 7 tysięcy firm pod kreską

opublikowano:
Przedsiębiorca z problemami finansowymi przy dokumentach, pieniądzach i symbolu upadłości firmy
Coraz więcej przedsiębiorców mierzy się z problemami finansowymi. Rosnące koszty działalności, zadłużenie i utrata płynności prowadzą część firm do restrukturyzacji lub upadłości (fot. Fratria/graf. AI)
Rzeczywisty stan polskiej przedsiębiorczości wygląda znacznie dramatyczniej, niż wynikałoby to z suchych zestawień liczby bankructw. Jak wynika z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych, po trzech kwartałach 2026 roku problemem niewypłacalności dotkniętych zostało już ponad 7 tysięcy podmiotów. Rosnące koszty prowadzenia działalności, obciążenia fiskalne i zatory płatnicze sprawiają, że tysiące firm ucieka w postępowania naprawcze, a zlikwidowanie działalności gospodarczej coraz częściej kończy się upadłością konsumencką byłego właściciela.
Gospodarka

Nagle to nieskuteczne? Zdumiewające słowa Wiecha na debacie z Płażyńskim!

opublikowano:
Jakub Wiech kontra Kacper Płażyński
Jakub Wiech kontra Kacper Płażyński (wPolsce24)
Czy narzucany przez Brukselę Zielony Ład powstrzyma globalne ocieplenie, czy raczej doprowadzi do gospodarczego upadku Europy? Podczas zorganizowanego pod patronatem telewizji wPolsce24 kongresu „Planeta płonie? Zgasimy to!” doszło do starcia pomiędzy posłem Prawa i Sprawiedliwości Kacprem Płażyńskim a Jakubem Wiechem. W pewnym momencie z ust publicysty padły słowa, które wprawiły salę w osłupienie.
Gospodarka

To koniec komputerów? Rynek PC na kolanach. Takich danych jeszcze nie było

opublikowano:
shutterstock_2381164895
Komputer osobisty (fot. shutterstock)
Tradycyjny, osobisty komputer – przez lata uchodzący za symbol niezależności, wolności i technologicznej samowystarczalności przełomu wieków – powoli odchodzi do lamusa. Najnowsze dane analityków z IDC są bezlitosne: rynek komputerów PC zaliczył bezprecedensowy zjazd. W trzecim kwartale globalne dostawy spadły o ponad 20 procent rok do roku. Gdy wielki kapitał i globalistyczne korporacje pompują miliardy w „święty graal” sztucznej inteligencji, zwykły człowiek zostaje na lodzie.
Gospodarka

Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę. Ponad 100 wagonów ze zbożem dziennie wjeżdża do Polski

opublikowano:
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę (fot. shutterstock)
Zapewnienia o szczelnych granicach, obietnice ochrony polskiego rynku i twardych negocjacjach z Brukselą okazały się kolejną fikcją koalicji rządzącej. Podczas gdy polscy gospodarze stają na krawędzi bankructwa, wschodnia granica znowu stoi otworem przed ukraińskimi zbożowymi potentatami. Z danych branżowych wynika, że każdego dnia do Polski wtaczają się dziesiątki wagonów załadowanych surowcem zza Buga. Rolnicy z Lubelszczyzny mówią wprost: zostaliśmy oszukani.
Gospodarka

Niemal 70 lat tradycji znika z Austrii. Znana firma przenosi się do Polski

opublikowano:
Kobieta szyjąca na maszynie
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Zapowiedź zamknięcia zakładu produkcyjnego w Górnej Austrii kończy pewien rozdział w historii słynnego producenta odzieży Eisbär Sportmoden. Firma, której czapki z charakterystycznym logo misia polarnego od dziesięcioleci noszą fani sportów zimowych, zwalnia część załogi i przenosi produkcję do Polski oraz Chin.