Gospodarka

Mało Polaków wie, że ZUS może im wypłacać co najmniej 1400 zł co miesiąc przez 3 lata. Wystarczy złożyć wniosek!

opublikowano:
W Polsce działa specjalne świadczenie wypłacane przez ZUS, które może być wsparciem dla osób niezdolnych do pracy w dotychczasowym zawodzie. Mimo atrakcyjnych warunków niemal nikt nie składa o nie wniosków, choć mogą skorzystać z niego tysiące Polaków. Renta szkoleniowa pozwala uzyskać środki na życie przez nawet trzy lata, jednocześnie umożliwiając przekwalifikowanie lub zdobycie nowych umiejętności
(fot. Pixabay/Freepik)
W Polsce działa specjalne świadczenie wypłacane przez ZUS, które może być wsparciem dla osób niezdolnych do pracy w dotychczasowym zawodzie. Mimo atrakcyjnych warunków niemal nikt nie składa o nie wniosków, choć mogą skorzystać z niego tysiące Polaków. Renta szkoleniowa pozwala uzyskać środki przez nawet trzy lata, jednocześnie umożliwiając przekwalifikowanie lub zdobycie nowych umiejętności.​

Kto może otrzymać rentę szkoleniową ZUS?

Serwis BiznesInfo przypomina, iż renta szkoleniowa ZUS to propozycja dla osób, które z powodu stanu zdrowia nie mogą wrócić do swojej dawnej pracy, ale nadal chcą być aktywne zawodowo. Kluczowy warunek to potwierdzenie przez lekarza orzecznika ZUS, że przekwalifikowanie jest możliwe. Odpowiednie szkolenie organizuje powiatowy urząd pracy.​

Jak złożyć wniosek o rentę szkoleniową?

Aby otrzymać świadczenie, wymagane jest:

  • złożenie wniosku o przyznanie świadczenia z tytułu niezdolności do pracy (można go pobrać na stronach ZUS)

  • dostarczenie dokumentów potwierdzających wynagrodzenia i okresy składkowe/nieskładkowe,

  • udokumentowanie okresów zawodowych, zasiłku dla bezrobotnych, urlopu wychowawczego, prowadzenia działalności pozarolniczej, służby wojskowej lub nauki w szkole wyższej,

  • w przypadku wypadku przy pracy, dołączenie karty wypadku lub protokołu z okoliczności i przyczyn wypadku,

  • dołączenie zaświadczenia o stanie zdrowia oraz ewentualnie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej.​

Ile wynosi renta szkoleniowa? Nowe limity w 2025 roku

Renta szkoleniowa wypłacana jest początkowo na okres 6 miesięcy, z możliwością przedłużenia – nawet do 36 miesięcy. Standardowo jej wysokość wynosi 75% podstawy wymiaru renty, ale nie może być niższa niż minimum ustalone dla osób częściowo niezdolnych do pracy.

W przypadku utraty możliwości pracy wskutek wypadku lub choroby zawodowej stawka wynosi 100% podstawy wymiaru.

Od stycznia 2025 roku najniższa renta szkoleniowa wynosi 1409,18 zł brutto, co oznacza, że do rąk świadczeniobiorcy trafia około 1143,49 zł miesięcznie.​

Dlaczego Polacy nie korzystają z renty szkoleniowej?

Eksperci wskazują, że o rencie szkoleniowej wie zaskakująco niewielu obywateli. Przykładowo, w województwie dolnośląskim, gdzie mieszka około 3 mln osób, od lat nie złożono żadnych wniosków o to świadczenie!

Tymczasem renta szkoleniowa to szansa na spokojne przekwalifikowanie się i uzyskanie wsparcia finansowego, ale brak informacji i świadomości powoduje, że Polacy nie sięgają po dostępne środki.​

źr. wPolsce24 za BiznesInfo

Gospodarka

Koszty SAFE już rosną! Wszystko przez Niemców

opublikowano:
Tusk i Merz ściskają swoje niemieckie dłonie
Tusk i Merz (fot. shutterstock)
Miały być tanie unijne pożyczki na modernizację armii, a będzie gigantyczny rachunek wystawiony polskiemu podatnikowi. Przez lata wmawiano nam, że niemiecka gospodarka to wzór cnót i stabilności, a uzależnianie się od unijnych mechanizmów to czysty zysk. Dziś te bajki pękają jak bańka mydlana. Katastrofalna polityka Berlina, niekontrolowane rozdawnictwo i forsowanie zielonych ideologii doprowadziły do potężnego kryzysu niemieckiego długu. Niestety, rykoszetem obrywa Polska – koszty pożyczek z programu SAFE gwałtownie rosną.
Gospodarka

Niemcy pompują miliardy, a w Polsce rzucają ochłapy. Rząd Tuska zwija polski przemysł pod dyktando Berlina!

opublikowano:
Fabryka spowita dymem, w tle góry, włoskie Alpy
Niemcy pomagają swoim, a Polska? (fot. Fratria)
Maski opadły. Jak donoszą branżowe media ekonomiczne, dysproporcja w państwowym wsparciu dla przemysłu energochłonnego pomiędzy Polską a Niemcami osiągnęła poziom wręcz groteskowy. Podczas gdy Berlin bez skrupułów pompuje dziesiątki miliardów euro we własne fabryki i huty, rząd Donalda Tuska oferuje rodzimym przedsiębiorcom pomoc aż 80 razy mniejszą.
Gospodarka

Polska technologia podbija NATO. Producent zainkasuje miliony euro, Niemcy już płacą

opublikowano:
Żołnierz na strzelnicy
Polska firma wygrała przetarg na zaopatrzenie niemieckiej armii. (fot. Fratria/ Liudmyla Skwarczyńska)
Firma Trawena z Lublina będzie realizowała kontrakt na rzecz niemieckich sił zbrojnych. Umowa podpisana na 7 lat, opiewa na kwotę kilkudziesięciu milionów euro.
Gospodarka

Wielki odwrót migrantów zarobkowych? Liczba pozwoleń na pracę w Polsce runęła o połowę

opublikowano:
Mężczyzna pracujący na rusztowaniu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W pierwszym półroczu 2026 roku na polskim rynku pracy doszło do zmian w strukturach napływu cudzoziemców. Urzędy wydały takim osobom 69 tysięcy zezwoleń na pracę. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku było to 144 tysiące, a dwa lata wcześniej – w 2024 roku – aż 173 tysiące.
Gospodarka

„Polska stała się dojną krową”. Znany polski miliarder bezlitośnie o planie rządu

opublikowano:
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom. To jest strasznie antypolski polityk. Niemiec
Donald Tusk znowu idzie na rękę zagranicznym koncernom (fot. wPolsce24)
Zapowiedzi premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego dotyczące „wielkiej reformy podatkowej” wywołały falę oburzenia wśród polskich przedsiębiorców, ekonomistów i komentatorów życia publicznego. Choć rządowa propaganda próbuje przedstawiać zmiany jako ukłon w stronę podatników, eksperci i praktycy biznesu nie mają wątpliwości: to kolejny skok na kieszenie rodzimych firm, kreatywna księgowość i próba ratowania dziury budżetowej kosztem krajowej gospodarki.
Gospodarka

System kaucyjny w Polsce to porażka. 70 proc. kaucji przepada, a miliardy trafiają do zagranicznych koncernów

opublikowano:
Obraz symbolizuje problemy i frustracje Polaków związane z niedziałającym systemem zwrotu opakowań
Kaucja w Polsce to wielki biznes kosztem obywateli. Tysiące skarg i miliony dla zagranicznych gigantów (fot. pixabay)
Od 1 października 2025 roku polski system kaucyjny miał być ekologicznym sukcesem. Jest chaosem. Recyklomaty nie działają – awarie, przepełnienia, brak dostępności to codzienność. Do tego obowiązek przechowywania niezgniecionych butelek w domach – aż 56% Polaków uznaje to za poważny problem. Zamiast ułatwienia, system stał się udręką.