Gospodarka

Przez opieszałość rządu przepadł MILIARD złotych na kluczową inwestycję. Stracimy historyczną szansę?

opublikowano:
małaszewicze koniec
Terminal kolejowy w Małaszewiczach nie powstanie? (Fot. Fratria, pixabay)
Małaszewicze – kluczowy węzeł logistyczny na mapie Polski i całej Europy Środkowo-Wschodniej, nazywany „bramą do Azji” – stały się ofiarą urzędniczego paraliżu i rażących zaniedbań obecnej ekipy rządzącej. Jak wynika z oficjalnych dokumentów oraz odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury na pytania senatora Grzegorza Biereckiego, z powodu opieszałości przepadło aż miliard 219 milionów złotych przeznaczonych na modernizację tego strategicznego suchego portu.

Jedyną szansą na uratowanie pełnego rozmachu inwestycji jest pilne przyjęcie projektu ustawy ratunkowej złożonej przez opozycję.

Miliardowa strata „czarno na białym”

Analiza faktów i przepisów prawnych odsłania zatrważający obraz niekompetencji. Zgodnie z art. 33wa Ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe”, Minister Finansów na wniosek ministra infrastruktury miał prawo przekazywać spółce PKP PLK SA skarbowe papiery wartościowe z przeznaczeniem na podwyższenie kapitału zakładowego. Środki te miały sfinansować gigantyczny projekt modernizacji infrastruktury kolejowej w rejonie przeładunkowym Małaszewicze.

Z ustawowego harmonogramu finansowego jasno wynikało, jakie kwoty mogły zostać przekazane w poszczególnych latach:

  1. 2023 r. – 7 412 000 zł

  2. 2024 r. – 222 265 000 zł

  3. 2025 r. – 989 331 000 zł

Suma tych trzech pozycji daje astronomiczną kwotę dokładnie 1 218 998 000 zł – czyli blisko 1,22 miliarda złotych!

Co z tymi pieniędzmi zrobił obecny rząd? Odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury na zapytanie senatora Grzegorza Biereckiego nie pozostawia złudzeń. Resort wystąpił o środki dopiero na rok 2026 (zaplanowane na poziomie ponad 897 mln zł), całkowicie pomijając kwoty za trzy poprzednie lata (2023, 2024, 2025)! W świetle obowiązujących przepisów, bez natychmiastowej zmiany prawa, te gigantyczne pieniądze na rozwój polskiej infrastruktury po prostu BEZPOWROTNIE PRZEPADŁY.

Dzielenie włosa na czworo, czyli „etapowanie” porażki

Aby zamydlić oczy opinii publicznej i ukryć fakt, że z powodu lenistwa urzędników i braku zaangażowania ministrów budżet inwestycji został drastycznie okrojony, ministerstwo zaczęło posługiwać się narracją o „etapowaniu” inwestycji. W oficjalnych pismach resort pisze obecnie o „dwóch etapach” realizacji zadania w Małaszewiczach.

To klasyczna nowomowa mająca przykryć brutalną prawdę: jeśli nie będzie pełnego finansowania, wartość inwestycji zostanie drastycznie ograniczona, a założony pierwotnie plan radykalnego zwiększenia przepustowości towarowej nie zostanie osiągnięty! Zamiast potężnego hubu, który rzuciłby wyzwanie największym portom logistycznym Europy i przynosiłby miliardowe zyski z ceł i podatków do polskiego budżetu, otrzymamy kadłubowy projekt, który nie spełni swojej roli w globalnych łańcuchach dostaw.

Senator Bierecki alarmuje: Państwo abdykuje ze strategicznych projektów

Determinacja parlamentarzystów prawicy, a w szczególności senatora Grzegorza Biereckiego, pozwoliła na wyciągnięcie tych bulwersujących faktów na światło dzienne. W kuluarach sejmowych i senackich głośno mówi się o tym, że uderzenie w Małaszewicze to kolejny – po CPK i porcie kontenerowym w Świnoujściu – element świadomego zwijania flagowych polskich inwestycji rozwojowych.

Wygląda na to, że ministerstwo obudziło się dopiero przy planowaniu budżetu na 2026 rok, zapominając, że kluczowe fundusze z lat ubiegłych nie przechodzą automatycznie na kolejny okres. To porażający dowód na brak ciągłości zarządzania państwem i sabotaż gospodarczy" - mówi w rozmowie z naszym portalem senator Grzegorz Bierecki. 

Ustawa ratunkowa na stole – czy rząd odrzuci dłoń?

Sytuacja jest krytyczna, ale nie beznadziejna. Politycy opozycji nie ograniczyli się jedynie do krytyki. Do laski marszałkowskiej został już złożony gotowy projekt ustawy, który modyfikuje dotychczasowe przepisy i stwarza prawną możliwość odzyskania oraz przesunięcia tych niewykorzystanych 1,22 miliarda złotych na rzecz PKP PLK SA z przeznaczeniem na Małaszewicze.

To jedyna i ostatnia szansa na uratowanie pełnego wymiaru modernizacji tego strategicznego węzła. Przyjęcie przygotowanej przez nas ustawy pozwoliłoby naprawić kardynalne błędy i zaniechania rządu.

Pytanie brzmi: czy koalicja rządząca uniesie się honorem i przyjmie propolskie, konstruktywne rozwiązanie opozycji, czy też z pobudek czysto partyjnych odrzuci projekt, skazując Małaszewicze na marginalizację, a Polskę na utratę gigantycznych zysków geopolitycznych i gospodarczych na rzecz obcych mocarstw?

Będziemy uważnie patrzeć im na ręce. Sprawa Małaszewicz to brutalny test na to, czy obecny rząd w ogóle dba o polski interes narodowy.

źr. wPolsce24

Gospodarka

Niemiecka recepta na kryzys: dłuższa praca bez podwyżek. Polacy pracują już o 5 godzin więcej tygodniowo

opublikowano:
Linia produkcyjna pilarek. mężczyzna montuje elementy do maszyny
Niemiecki biznes chce zmiany: pracować więcej, zarabiać tyle samo (fot. stihl.com)
Dr Nikolas Stihl, przewodniczący rady nadzorczej koncernu STIHL wzywa do powrotu 40-godzinnego tygodnia pracy bez podwyżek. Tymczasem Polacy już dziś pracują średnio o prawie 5 godzin tygodniowo dłużej niż Niemcy. Przemysłowiec także inne powody kryzysu: nadmierną regulację czy wysokie koszty energii.
Gospodarka

Upchnęli 56 mikrokawalerek w zabytkowej kamienicy. Nadzór budowlany mówi: dość

opublikowano:
jamesqube-poznan-2906170 ok
Poznań (zdjęcie ilustracyjne) (fot. pixabay)
Nadzór budowlany nakazał deweloperowi likwidację mikrokawalerek w jednej z zabytkowych kamienic w centrum Poznania. Inwestor podzielił 22 mieszkania na 56 lokali, zdaniem inspektorów bez zgody. Większość z mikrokawalerek liczy mniej niż 25 metrów kwadratowych i znalazła już właścicieli.
Gospodarka

Dramatyczny skok cen na stacjach. Daniel Obajtek nie gryzie się w język: „To jest zwykłe złodziejstwo!”

opublikowano:
Daniel Obajtek były prezes Orlenu
(fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Koniec wakacji przyniósł polskim kierowcom brutalne zderzenie z rzeczywistością. Po wygaśnięciu rządowego programu osłonowego i powrocie do pełnej, 23-procentowej stawki VAT, ceny na pylonach wystrzeliły w górę. Głos w sprawie zabrał były prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek. W mocnych słowach ocenił obecne działania władzy i wskazał, ile w rzeczywistości Polacy powinni dziś płacić za litr paliwa.
Gospodarka

W tych regionach przybywa milionerów! Sprawdź czy mieszkasz wśród najbogatszych Polaków

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Liczba najbogatszych Polaków rośnie szybciej niż krajowe PKB. Najnowsze dane z urzędów skarbowych pokazują jednak zaskakujący trend: podczas gdy w niektórych regionach liczba osób z dochodem powyżej miliona złotych gwałtownie rośnie, w innych zaczyna ich ubywać. Sprawdź, gdzie mieszka najwięcej polskich milionerów i który region okazał się absolutnym czempionem wzrostu.
Gospodarka

Czarny scenariusz staje się faktem. Motoryzacyjny gigant zwolni 100 tysięcy pracowników

opublikowano:
Samochód marki Volkswagen
(fot, ilustracyjna/ pixabay)
Niemiecki przemysł motoryzacyjny przechodzi przez bezprecedensowy kryzys, którego symbolem stały się właśnie radykalne decyzje koncernu Volkswagen. Rada nadzorcza spółki jednogłośnie zatwierdziła kompleksowy program głębokiej restrukturyzacji. Choć pierwotnie planowano zwolnienie 50 tysięcy pracowników, ostateczna skala redukcji etatów okazała się dwukrotnie większa – pracę ma stracić aż 100 tysięcy osób.
Gospodarka

Volkswagen skreśla markę, którą znali wszyscy Polacy. Ma zniknąć do 2029 roku, co z gwarancjami?

opublikowano:
Marka Seat ma zostać na rynku tylko do końca 2029 roku. Nie będzie jej 80. urodzin, które przypadłyby na 2030 rok
Marka Seat ma zostać na rynku tylko do końca 2029 roku. Nie będzie jej 80. urodzin, które przypadłyby na 2030 rok (Fot. Pixabay)
Ibiza, Cordoba, Toledo, Leon - przez lata samochody hiszpańskiego Seata były stałym elementem polskich ulic. Dziś jednak marka, która dla wielu kierowców jest niemal symbolem motoryzacji przełomu lat 90. i 2000., znalazła się na równi pochyłej. Według dokumentu przygotowanego dla Rady Nadzorczej Grupy Volkswagen Seat ma zostać stopniowo wygaszony do końca 2029 roku. Ironia losu? Rok później marka powinna świętować swoje 80. urodziny.