Czesi wstrzymują pociągi do Polski! Znamy powód

Problemy dotyczą jednej z najdłuższych tras kolejowych w Europie, która została uruchomiona zaledwie 31 lipca. Liczące około 1300 kilometrów połączenie pozwalało pasażerom dostać się z Przemyśla przez Pragę aż do Frankfurtu, a cała podróż trwała około 20 godzin. Teraz jego dalsza przyszłość stoi pod znakiem zapytania, a przewoźnik nie jest w stanie określić, kiedy pociągi ponownie pojawią się na tej trasie.
Powodem decyzji są prowadzone na terenie Niemiec prace remontowe, które powodują częste zmiany w rozkładzie jazdy, przerwy w ruchu oraz konieczność korzystania z objazdów. Sytuacja stała się na tyle problematyczna, że Leo Express zdecydował o zaprzestaniu obsługi linii w tym roku. Jednocześnie przedstawiciele czeskiej firmy prowadzą rozmowy z Deutsche Bahn dotyczące przyszłych rozkładów i ewentualnego powrotu połączenia.
Pasażerowie, którzy kupili już bilety na przejazdy przypadające po 5 października, mają otrzymać rekompensaty zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dotychczas Leo Express wykorzystywał na tej trasie przede wszystkim trzywagonowe składy, w których znajdował się również wagon sypialny. Były to zmodernizowane wagony pozyskane od Deutsche Bahn, a podróżni mogli wybierać pomiędzy miejscami w przedziałach mieszanych oraz przeznaczonych wyłącznie dla kobiet.
Źr.wPolsce24 za RMF24









