Gospodarka

Coraz mniej pracy dla Polaków, coraz więcej dla obcokrajowców

opublikowano:
Pracownik przemysłowy szlifujący metal przy użyciu szlifierki kątowej w hali produkcyjnej
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Liczba obcokrajowców legalnie pracujących w Polsce osiągnęła w 2025 roku historyczny rekord. Jak informuje „Rzeczpospolita”, pod koniec roku w rejestrach ZUS figurowało już około 1,29 mln cudzoziemców. To niemal 100 tys. więcej niż rok wcześniej, co oznacza wzrost o 8 proc. rok do roku.

Dynamiczny napływ pracowników z zagranicy nastąpił w czasie, gdy ogólna sytuacja na rynku pracy nie była jednoznacznie dobra. W sektorze przedsiębiorstw liczba zatrudnionych zmniejszyła się o 46 tys. osób, a stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła z 5,1 do 5,7 proc. Mimo to firmy coraz częściej sięgały po pracowników spoza Polski, uzupełniając luki kadrowe w kluczowych branżach i obniżając koszty. 

Największy udział cudzoziemców w zatrudnieniu odnotowuje się w transporcie i logistyce, gastronomii oraz w przemyśle, zwłaszcza w przemyśle spożywczym. Choć większość obcokrajowców nadal pracuje na stanowiskach operacyjnych o niższych płacach, rośnie także liczba zagranicznych specjalistów. Według „Rzeczpospolitej” w 2024 roku stanowili oni już 20 proc. zatrudnionych w sektorze nowoczesnych usług biznesowych.

Ukraińcy, Białorusini i... Indusi

Zdecydowanie najliczniejszą grupą obcokrajowców pracujących w Polsce pozostają Ukraińcy, których liczba przekracza 857 tys. Kolejne miejsca zajmują obywatele Białorusi, Gruzji i Indii. Coraz wyraźniej zaznacza się również obecność pracowników z Ameryki Łacińskiej i Azji, w tym z Kolumbii, Filipin, Nepalu czy Wietnamu.

Zdaniem Krzysztofa Inglota, eksperta rynku pracy i założyciela Personnel Service, w wielu sektorach gospodarki funkcjonowanie firm bez pracowników z zagranicy byłoby dziś bardzo trudne. Jako przykład wskazuje branżę przetwórstwa mięsa i ryb, gdzie od lat brakuje lokalnych kandydatów do pracy. Dodatkowym wyzwaniem jest odpływ Ukraińców do innych krajów Unii Europejskiej, głównie do Niemiec, gdzie płaca minimalna jest około dwukrotnie wyższa niż w Polsce. W efekcie polscy pracodawcy coraz częściej rekrutują pracowników z Azji i Ameryki Łacińskiej.

Sytuację ma częściowo poprawić przygotowywany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wykaz 329 zawodów deficytowych. Obcokrajowcy wykonujący te profesje będą mogli skorzystać z przyspieszonej legalizacji pobytu, a procedury związane z ich zatrudnianiem mają zostać uproszczone. Rząd liczy, że nowe rozwiązania pomogą firmom szybciej reagować na niedobory kadrowe i ustabilizują sytuację na rynku pracy.

źr. wPolsce24 za rp.pl

Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.
Gospodarka

Skandal! Postanowili złupić Polaków przed wakacjami. Ropa tanieje, a cena paliwa poszybowała w górę

opublikowano:
Nowe ceny paliwa
(fot. wPolsce24
Letnie wyjazdy naszych rodaków na urlopy staną pod znakiem drożyzny! Ceny na stacjach benzynowych poszybowały w górę, choć... ropa na rynku tanieje. „Mieliście mieć benzynę po 5,19 zł, a macie drenaż kieszeni” – grzmią politycy opozycji. Nie tylko oni, bo nowe ceny i podwyżka zaskoczyła nawet red. Jakuba Wiecha.
Gospodarka

Niewiarygodne co Niemcy mogą sprzedać Chińczykom! "RH+" na antenie wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (478)
W programie „RH+”, w którym były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Henryka Czarnecki rozmawia ze swoimi gościmi padły słowa, które mogą zaniepokoić nie tylko Niemców, ale całą Europę. Dziś rozmówcą prowadzącego był niemiecki eurodeputowany Peter Bystron z AfD – polityk mówiący po polsku, który bez ogródek opisał kondycję gospodarki swojego kraju.
Gospodarka

Wiadomości wPolsce24 alarmują: rząd Tuska opóźnia budowę elektrowni atomowej!

opublikowano:
Premier Donald Tusk nie uznał dotąd za istotne, by wytłumaczyć się Polakom z opóźnienia w budowie elektrowni atomowej
Premier Donald Tusk nie uznał dotąd za istotne, by wytłumaczyć się Polakom z opóźnienia w budowie elektrowni atomowej (Fot. PAP/Piotr Nowak)
Planowana budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w Kopalinie w nadmorskiej gminie Choczewo miała być przełomem dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Tymczasem – jak wynika z materiału wPolsce24 – rozpoczęcie prac budowlanych zostało ponownie odsunięte, tym razem aż na przełom lat 2028–2029. Decyzja rządu Donaldu Tuska budzi coraz większe pytania i wątpliwości.