Gospodarka

Polacy tracą cierpliwość na stacjach paliw. Już tylko oni bronią polityki rządu

opublikowano:
Stacja benzynowa
Polacy ocenili działania rządu w sprawie cen paliw. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Większość Polaków nie ma złudzeń – walka rządu z drożyzną na stacjach paliw okazuje się nieskuteczna. Nowe badanie Opinia24 przeprowadzone na zlecenie RMF FM przynosi druzgocące dla władzy dane. Nawet zwolennicy koalicji rządzącej nie szczędzą im krytyki.

Z najnowszego sondażu Opinia24 wynika, że 59 proc. respondentów krytycznie ocenia rządowe próby przeciwdziałania wzrostowi cen paliw. W tej grupie dominują głosy zdecydowanego sprzeciwu: 32 proc. badanych wybrało odpowiedź „zdecydowanie nie”, a 27 proc. wskazało na opcję „raczej nie”.

Z kolei tylko 23 proc. Polaków uważa działania rządu za skuteczne. Zaledwie 6 proc. badanych jest w pełni przekonanych o sukcesie obecnej polityki, a 17 proc. ocenia ją umiarkowanie dobrze. Spory odsetek, bo aż 18 proc. ankietowanych, nie potrafi jednoznacznie ocenić tej sytuacji i nie ma w tej sprawie zdania.

Młodzi Polacy uderzają najmocniej

Gdy przyjrzymy się strukturze wiekowej respondentów, zauważymy wyraźną zależność – najmocniejszy sprzeciw wobec polityki paliwowej rządu płynie ze strony młodszych pokoleń. Wśród osób w wieku 25–29 lat negatywną opinię wyraża aż 71 proc. ankietowanych. W wieku 18–24 lata niezadowolonych jest 66 proc. badanych.

Dokładnie taki sam poziom krytycyzmu (66 proc. ocen negatywnych przy zaledwie 13 proc. pozytywnych) odnotowano również w grupie wiekowej 50–59 lat.

Jedyną grupą, w której poparcie dla rządu jest zauważalnie wyższe – choć wciąż dalekie od większości – są najstarsi ankietowani. Wśród osób powyżej 60. roku życia 29 proc. ocenia działania władz pozytywnie, podczas gdy połowa wystawia ocenę negatywną.

Polityczna przepaść. Wyborcy Konfederacji i PiS zgodni jak nigdy

Sondaż ujawnia gigantyczną polaryzację ze względu na sympatie partyjne. Najbardziej bezlitośni dla rządu są wyborcy Konfederacji – aż 92 proc. z nich uważa działania rządu za nieskuteczne, a pozytywną opinię wyraża zaledwie 6 proc.. W badaniu wyróżniono również zwolenników Konfederacji Korony Polskiej, spośród których opinię o nieskuteczności rządu najczęściej podziela 79 proc. ankietowanych.

Równie krytyczni są wyborcy Prawa i Sprawiedliwości – 83 proc. z nich ocenia rząd negatywnie, a tylko 7 proc. deklaruje zadowolenie.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w elektoracie Koalicji Obywatelskiej. W tej grupie 56 proc. badanych uważa walkę z drożyzną za skuteczną, negatywną ocenę wystawia 28 proc., a 17 proc. nie ma zdania.

źr. wPolsce24 za RMF24

Gospodarka

To nie wysokie ceny irytują nas najbardziej. Jeden widok w sklepach doprowadza Polaków do szału

opublikowano:
Konsumenci podczas zakupów w sklepie
Co najbardziej denerwuje Polaków podczas zakupów. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Wydawać by się mogło, że w dobie wysokich cen to właśnie paragony grozy są największym zmartwieniem Polaków podczas codziennych zakupów. Najnowsze badanie firmy Cursor przynosi jednak zupełnie inne, zaskakujące wnioski. Okazuje się, że codzienna frustracja konsumentów ma zupełnie inne, prozaiczne źródło, a bałagan w alejkach sklepowych skutecznie odbiera nam ochotę na zakupy.
Gospodarka

„Nieudacznicy w akcji”. Po przeczytaniu tych danych zastanowisz się dwa razy przed podróżą

opublikowano:
Pociągi PKP Intercity
Szokujące dane dotyczące punktualności PKP. (fot. Fratria/ X/@AlvinGajadhur)
Polska kolej zmaga się z ogromnym kryzysem punktualności, a pasażerowie mają coraz większe powody do narzekań. Urząd Transportu Kolejowego opublikował oficjalne dane za II kwartał 2026 roku. Najgorsza sytuacja panuje w PKP Intercity, gdzie punktualność drastycznie spadła. Sprawę w ostrych słowach skomentował były minister infrastruktury Alvin Gajadhur, oskarżając kierownictwo resortu infrastruktury i spółki o nieudolność.
Gospodarka

Już ponad milion obcokrajowców w ZUS. Kolumbijczycy idą jak burza

opublikowano:
Kolumbijczycy na ulicach, to coraz częstszy widok
Kolumbijczycy na ulicach, to coraz częstszy widok (fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Rośnie liczba cudzoziemców ubezpieczonych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Na koniec czerwca było ich już 1,34 mln, czyli o 8,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Co ciekawe, najszybciej przybywa Kolumbijczyków, którzy są czwartą pod względem liczby grupą obcokrajowców ubezpieczonych w ZUS.
Gospodarka

Zrobili zakupy na Zachodzie i porównali z Polską. To, co zobaczyli w sklepach, poraża. A będzie jeszcze gorzej, jeżeli stanie na tym, czego chce Tusk

opublikowano:
Zakupy w Niemczech już są tańsze niż w Polsce
Zakupy w Niemczech już są tańsze niż w Polsce (fot. wPolsce24)
Polacy ze zdumieniem i rosnącą frustracją obserwują paragonowy szok w rodzimych sklepach. Najnowsze analizy cen towarów w Polsce i w krajach Europy Zachodniej nie pozostawiają złudzeń: nad Wisłą płacimy za wiele podstawowych produktów tyle samo, a nierzadko wręcz więcej niż mieszkańcy Francji czy Niemiec. A to wszystko przy zarobkach stanowiących zaledwie ułamek zachodnich pensji. Jednak najgorsze może być dopiero przed nami. Jeśli rząd Donalda Tuska zrealizuje swoje brukselskie ambicje i wciągnie Polskę do strefy euro, czeka nas scenariusz, który zdewastował portfele mieszkańców Słowacji, Chorwacji czy Bułgarii.
Gospodarka

Polska ma skarb na Bałtyku. Na drodze do jego wydobycia mogą stanąć Niemcy… i polskie miasto

opublikowano:
Łódź ratownicza na brzegu morza
Na dnie Bałtyku w rejonie Świnoujścia odnaleziono ogromne złoża ropy naftowej i gazu. (fot. Fratria)
Na dnie Bałtyku w rejonie Świnoujścia odnaleziono ogromne złoża ropy naftowej i gazu, które mogą stanowić doskonałą szansę na zwiększenie wpływów do polskiego budżetu. Problemem mogą jednak okazać się Niemcy, gdzie pojawiają się głosy domagające się zablokowania wydobycia surowców w tym regionie.
Gospodarka

Kiedyś Polacy jeździli tam „Maluchami”, dziś ten raj umiera. Wystarczyło wprowadzić euro

opublikowano:
Czerwony Fiat 126p
Dla pokoleń Polaków Bułgaria była synonimem wakacyjnego luksusu. Dziś przeżywa turystyczny kryzys. (fot. Fratria)
Dla pokoleń Polaków Bułgaria była synonimem wakacyjnego luksusu. W czasach PRL-u rodziny pakowały się do ciasnych Fiatów 126p i ruszały w morderczą podróż nad Morze Czarne, by poczuć powiew zachodniego świata. Dziś, po dekadach stabilnej popularności, ten kultowy kierunek turystyczny przeżywa dramatyczny kryzys . Powód? Przyjęcie wspólnej waluty europejskiej na początku 2026 roku, które w zaledwie kilka miesięcy zmieniło wakacyjny raj w strefę cenowego szoku