Hakerzy rzucili na kolana znaną firmę. Po 34 latach działalności niemiecki przedsiębiorca ogłasza upadłość

Problemy przedsiębiorstwa rozpoczęły się w marcu tego roku, kiedy padło ono ofiarą hakerów. Eksperci wskazują, że był to prawdopodobnie atak typu Ransomware, polegający na zainfekowaniu systemów złośliwym oprogramowaniem blokującym dostęp do danych.
W efekcie firma została zmuszona do zatrzymania produkcji na sześć tygodni, co wygenerowało ogromne straty finansowe. Mimo prób zniwelowania deficytu, przedsiębiorstwo nie zdołało samodzielnie wyjść z finansowego dołka.
Walka o 60 miejsc pracy i restrukturyzację
Zego istnieje na rynku od 1990 r. i specjalizuje się w wykańczaniu odzieży roboczej, magazynowaniu oraz logistyce tekstyliów dla znanych marek. Obecnie firma zatrudnia 60 osób.
Dyrektor zarządzający, Johannes Zenglein, przyznał w piśmie cytowanym przez „Frankfurter Allgemeine Zeitung", że decyzja o upadłości jest dla zarządu „bardzo bolesna”.
Plaga cyberataków w niemieckim przemyśle
Przypadek Zego to kolejny dowód na to, że cyberprzestępczość stała się krytycznym zagrożeniem dla europejskiego biznesu. Według danych stowarzyszenia branżowego Bitkom, aż osiem na dziesięć średniej wielkości firm w Niemczech doświadcza ataków hakerskich.
Przestępcy najczęściej stosują schemat szyfrowania danych na serwerach i żądania okupu w kryptowalutach w zamian za ich odblokowanie.
źr. wPolsce24 za Business Insider











