Gospodarka

Gorzki jubileusz: 130 lat historii i zwolnienia. Pracę straci połowa załogi

opublikowano:
Walcownia Metali "Dziedzice" powstała w 1896 roku
Walcownia Metali "Dziedzice" powstała w 1896 roku (fot. walcownia.com)
Kilka miesięcy temu obchodzili 130. rocznicę istnienia zakładu, a teraz czekają ich zwolnienia grupowe. Jeden z najstarszych zakładów w Czechowicach-Dziedzicach, czyli Walcownia Metali "Dziedzice" powstała w 1896 roku planuje zwolnienia grupowe. Pracę może stracić nawet 200 osób.

Anna Janocha, rzeczniczka Grupy Boryszew, której częścią jest zakład, przekazała, że zwolnienia mają objąć 163 pracowników produkcyjnych oraz 37 pracowników administracyjnych.  Zgodnie ze stanem na 30 czerwca, w zakładzie pracuje 447 osób.

- Tak, potwierdzam. W dniu 30 czerwca została przekazana stronie społecznej (związkom zawodowym) informacja o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych. Jest to trudna sytuacja z perspektywy pracowników oraz ich rodzin. Nie jest podyktowana oceną pracy załogi walcowni. Zdecydowały przyczyny czysto ekonomiczne – powiedziała Janocha.

Zgodnie z przepisami informację o planach zwolnień przekazano związkom zawodowym. Trwają konsultacje i na ich podstawie zostaną wypracowane warunki przeprowadzenia redukcji zatrudnienia. Zawiadomienie poszło również do Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku – Białej.

Rzeczniczka tłumaczyła, że to nie pierwsza taka decyzja, którą podjął zarząd Grupy Boryszew w celu poprawy sytuacji, w jakiej znajduje się cały segment branży metalowej w Polsce i Europie.

Boryszew SA jest jedną z największych prywatnych grup przemysłowych w Polsce. W roku 2025 zysk netto wyniósł 35 mln zł, a przychody 4,8 mld zł.

źr. wPolsce24 za bielskobiala.naszemiasto.pl

 

Gospodarka

Gdzie można oddawać plastikowe butelki? System kaucyjny w Polsce

opublikowano:
screenshot-www_youtube_com-2024_10_11-09_22_39
Grzegorz Szafraniec, redaktor Gazety Bankowej i portalu wGospodarce.pl, tłumaczy, jak będzie działał system kaucyjny w Polsce.
Gospodarka

Tysiące Polaków zapłacą większe podatki. Podwyżki sprytnie ukryto

opublikowano:
supermarket-5202138_1280
Inflacja zjada nasze pensje, a Tusk w podatkach zabierze ich podwyżki?
Miało być podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. złotych, będzie podniesienie samych podatków. Chodzi o tzw. ukrytą podwyżkę podatku dochodowego PIT.
Gospodarka

Drastyczny wzrost cen żywności. Podwyżki drenują nasze kieszenie

opublikowano:
2410-25 - graf2
Wzrastają ceny w sklepach (fot. PiS)
Miało być taniej, jest jeszcze drożej. Choć Donald Tusk obiecywał, że wraz z dojściem do władzy powstrzyma wzrost cen jedzenia, na skutek jego decyzji, takich jak zniesienie "zerowego" VAT-u na żywność, ceny podstawowych produktów drastycznie rosną. PiS opublikował specjalny spot, który uderza w rząd
Gospodarka

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.
Gospodarka

Gdzie są pieniądze z naszych podatków? KAS odbierane są narzędzia do ścigania podatkowych oszustów

opublikowano:
mid-24b07006
Gdzie są nasze pieniądze z podatków panie premierze? (fot. PAP/Leszek Szymański)
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" - te słowa Jacka Vincenta Rostowskiego, ministra finansów w drugim rządzie Donalda Tuska, na dobre przylgnęły do polityki obecnego premiera. Niestety, kolejna kadencja Platformy Obywatelskiej to znowu okres zapaści finansów publicznych. Gdzie podziały się pieniądze z naszych podatków? Pytał w Sejmie poseł PiS Zbigniew Bogucki. Jest mniejszy nacisk na walkę z przestępczością - odpowiada urzędniczka z Krajowej Administracji Skarbowej.
Gospodarka

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.