Publiczne pieniądze dla dużego zagranicznego gracza – Perła i 38 milionowe wsparcie na nowe piwo

Perła nie jest polską firmą w pełnym znaczeniu. Głównym właścicielem jest cypryjska spółka Marconia Enterprises Limited, a blisko połowa akcji należy do duńskiego koncernu Royal Unibrew. To oznacza, że rząd wspiera projekt zagranicznych właścicieli, a nie lokalny biznes czy małych polskich przedsiębiorców.
Piwo "fit" już istnieje
Projekt zakłada stworzenie piwa o niskiej zawartości alkoholu (ok. 3,4%) i 1 g cukru na 100 ml, co nie jest żadną innowacją – podobne produkty dostępne są od lat w Polsce i Europie. Internauci podkreślają absurd sytuacji: publiczne pieniądze idą na coś, co już można kupić w sklepach, podczas gdy małe browary rzemieślnicze czy prawdziwie innowacyjne projekty często nie mają szans na finansowanie.
Koszt projektu i wsparcie z NCBR
Całkowita wartość projektu wynosi blisko 96 mln zł, z czego 38,2 mln zł pochodzi z rządowego wsparcia z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Czy to ma sens, aby tak ogromne środki publiczne wspierały dużą spółkę o zagranicznych właścicielach, która ma już dostęp do kapitału i rynku?
Wsparcie powinno służyć realnym innowacjom o szerokim znaczeniu technologicznym lub społecznym, a nie projektom komercyjnym dużych firm, które same mogą sfinansować rozwój produktu. W tym przypadku wsparcie państwa idzie do dużego, zagranicznego gracza, a nie do polskich przedsiębiorców czy startupów, które wnoszą nową wartość dla gospodarki.
Walka z alkoholizmem? Nie dzisiaj...
Absurd finansowania staje się jeszcze bardziej widoczny w kontekście narastających problemów związanych z alkoholizmem w Polsce. Zamiast przeznaczać środki publiczne na edukację, profilaktykę i wsparcie osób uzależnionych, rząd inwestuje w rozwój komercyjnego produktu alkoholowego, który w praktyce nie wnosi nowej wartości społecznej ani technologicznej.
źr. wPolsce24 za money.pl











