Polska

Tragedia na Mazurach. Alkohol, brawura i brak wyobraźni świętujących maturzystów. Trwają poszukiwania 18-latka

opublikowano:
Tragedia na jeziorze Juksty na Mazurach
Tragedia na jeziorze Juksty na Mazurach (fot. shutterstock)
Do dramatycznych wydarzeń doszło we wtorkowy poranek na jeziorze Juksty w okolicach Mrągowa (województwo warmińsko-mazurskie). Czterech młodych mężczyzn, tegorocznych maturzystów z województwa mazowieckiego, wywróciło się na rowerze wodnym. Trzem osobom udało się uratować, czwarty uczestnik – 18-latek – zniknął pod wodą. Jak ustaliła policja, młodzieńcy byli pod wpływem alkoholu i nie posiadali kamizelek ratunkowych.

Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 6:46 od przypadkowego świadka, który spacerując w pobliżu brzegu, dostrzegł dryfujący, wywrócony do góry dnem rower wodny. Na miejsce natychmiast zadysponowano policję, Państwową Straż Pożarną oraz Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (MOPR).

Alkohol i brak podstawowych zasad bezpieczeństwa

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie, asp. Rafał Syczew, przekazał opinii publicznej porażające szczegóły zdarzenia. Czteroosobowa grupa młodzieży z Mazowsza przyjechała na Mazury, aby świętować zakończenie egzaminów maturalnych. Zamiast jednak odpowiedzialnego wypoczynku, młodzi ludzie postawili na skrajną nieodpowiedzialność.

Wszyscy uczestnicy porannego rejsu znajdowali się pod wpływem alkoholu. Badania alkomatem wykazały, że dwaj nastolatkowie byli w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu w organizmie), natomiast trzeci w stanie po spożyciu. Co gorsza, w pogoni za bezmyślną rozrywką młodzi ludzie całkowicie zignorowali elementarne zasady bezpieczeństwa nad wodą – żaden z nich nie miał na sobie kapoka.

Do wywrócenia się roweru wodnego doszło kilkadziesiąt metrów od brzegu. Jak ustalili funkcjonariusze, nastolatkowie w trakcie rejsu postanowili zamieniać się miejscami na niestabilnym i podatnym na przechyły sprzęcie pływającym. Wtedy doszło do tragedii.

Dramatyczna akcja poszukiwawcza

Po wywróceniu się jednostki, dwóm nastolatkom udało się o własnych siłach dopłynąć do brzegu. Trzeci, skrajnie wycieńczony i wyziębiony, kurczowo trzymał się konstrukcji roweru wodnego i został podjęty z wody przez przybyłych na miejsce strażaków. Został przetransportowany do szpitala na obserwację z objawami hipotermii.

Niestety, czwarty z grupy, 18-letni chłopak, tuż po wywróceniu się roweru zniknął pod taflą jeziora i już nie wypłynął. Z uwagi na czas, jaki upłynął od momentu wypadku, ratownicy nie mają złudzeń – działania ratunkowe oficjalnie przekształciły się w akcję poszukiwawczą.

Obecnie rozległy akwen jeziora Juksty przeczesują wyspecjalizowane grupy strażackich płetwonurków z Mrągowa i Olsztyna. Do działań zaangażowano zaawansowany technologicznie sprzęt, w tym sonary, które mają pomóc w odnalezieniu ciała nastolatka na dnie akwenu.

Komentarz: Smutny owoc kryzysu odpowiedzialności

Ta wstrząsająca tragedia na Mazurach to kolejny, niezwykle bolesny dowód na to, jak tragiczne skutki niesie za sobą brak dyscypliny, lekceważenie prawa i hołdowanie kulturze niczym nieskrępowanej zabawy bez oglądania się na konsekwencje. Wejście w dorosłość, którego symbolem jest egzamin dojrzałości, dla tej grupy młodzieńców zaczęło się od złamania podstawowych zasad.

Nadużywanie alkoholu i brawura, połączone z ignorowaniem elementarnych nakazów bezpieczeństwa – takich jak obowiązek posiadania środków ratunkowych – po raz kolejny zebrały swoje czarne żniwo. Ta sytuacja powinna stać się głośnym memento dla rodziców, wychowawców i samej młodzieży, że woda nie wybacza błędów, a prawdziwa dojrzałość to przede wszystkim odpowiedzialność za życie swoje i swoich bliskich.

źr. wPolsce24

Polska

Dziwna akcja w telewizji wPolsce24. Policjanci szukali bomby w garażu

opublikowano:
Z policjantami, którzy przyjechali szukać bomby w naszej redakcji, rozmawiał red. Wojciech Bideroń
Zadziwiająca interwencja policji miała dziś miejsce w redakcji telewizji wPolsce24. Funkcjonariusze – jak wyjaśniali naszym dziennikarzom – dostali zgłoszenie, że w garażu budynku, w którym mieści się siedziba naszej stacji, znajdują się niebezpieczne materiały.
Polska

Prezydent dla wPolsce24: Cieszę się, że w głowie premiera pojawił się jakiś rodzaj refleksji

opublikowano:
Nawrocki z Włoch: Potrzebujemy silnego sojuszu polsko-amerykańskiego
– W polityce zagranicznej trzeba zachowywać się odpowiedzialnie – powiedział Karol Nawrocki, komentując w rozmowie z telewizją wPolsce24 zachowanie premiera Donalda Tuska na arenie międzynarodowej i skutki jego nie zawsze przemyślanych wypowiedzi.
Polska

"Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy" - szokujący dokument telewizji wPolsce24 już dostępny!

opublikowano:
Kadr z filmu "Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy"
Kadr z filmu "Handel dziećmi. Berlińskie taśmy prawdy"
Dosłownie przed 10 dniami w Belinie odbyła się kolejna edycja wydarzenia, które bez przesady można nazwać "targami dzieci". To trzydniowe spotkanie par gejowskich z prawnikami, które polega na skojarzeniu ich z surogatkami z krajów, gdzie wynajęcie macicy jest całkowicie legalne. W tym roku był też tam polski panel, skierowany do polskich par, mimo iż surogacja jest w Polsce nielegalna.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Skandal dyplomatyczny w Rzymie i cyniczna gra rządu. Minister Kolarski obnaża hipokryzję ekipy Tuska

opublikowano:
Prezydencki minister Wojciech Kolarski w rozmowie z Marcinem Wikłą  na antenie telewizji wPolsce24, rozmowa odbyła się w Monte Cassino
Prezydencki minister Wojciech Kolarski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Podczas gdy weterani i patrioci oddawali hołd bohaterom na Monte Cassino, przedstawiciele rządu Donalda Tuska postanowili wykorzystać tę świętą dla Polaków rocznicę do politycznych manifestacji. Zamiast godnie reprezentować państwo, rządzący po raz kolejny uderzyli w polską dyplomację, bezpieczeństwo i urząd prezydenta.
Polska

Interwencja policji w telewizji wPolsce24 po anonimowym telefonie. Żądamy wyjaśnień od Komendy Głównej

opublikowano:
pytania
Ponieważ w redakcji telewizji wPolsce24 doszło dziś do zadziwiającej interwencji policji, zwróciliśmy się do Komendy Głównej Policji z serią pytań.
Polska

„Chcą nas zagłodzić”. Dramatyczne sceny przed KPRM, policja odcięła protestujących od jedzenia i wody

opublikowano:
Dramatyczne sceny przed KPRM
(fot. wPolsce24)
Telewizja wPolsce24 relacjonuje protest pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, gdzie utworzono tak zwane Miasteczko Gniewu, gromadzące przeciwników polityki rządu Donalda Tuska. Uczestnicy oraz organizatorzy alarmują o drastycznych działaniach policji, która pod osłoną nocy ustawiła szczelne barierki, całkowicie odcinając manifestujących od świata zewnętrznego.