Gospodarka

Niemiecki gigant motoryzacyjny nad przepaścią. Ogromne problemy znanej marki, którą uwielbiają Polacy

opublikowano:
Niemiecka motoryzacja znalazła się nad przepaścią (
Niemiecka motoryzacja znalazła się nad przepaścią (fot. shutterstock)
Afera spalinowa, wieczne problemy z oprogramowaniem, bolesne programy oszczędnościowe, a teraz widmo zamykania fabryk i drastycznego ograniczania produkcji. Ostatnie Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Volkswagen AG (VW), zorganizowane przez internet, upłynęło w atmosferze gigantycznej frustracji i wzajemnych oskarżeń. Inwestorzy, zmęczeni trwającym od lat pasmem porażek, bezlitośnie punktowali zarząd pod wodzą Olivera Blume. Wolfsburski gigant staje się podręcznikowym przykładem tego, jak ideologia klimatyczna niszczy europejską gospodarkę.

Dla nikogo, kto z uwagą śledzi procesy gospodarcze u naszych zachodnich sąsiadów, atmosfera podczas tegorocznego walnego nie była zaskoczeniem.

O ile w przypadku BMW niedawne ostrzeżenia o niższych zyskach wywołały pewien szok, o tyle w Volkswagenie stan permanentnego kryzysu stał się już smutną codziennością. Akcjonariusze, tradycyjnie wykorzystujący to forum do rozliczenia menedżerów, tym razem dali upust wściekłości, która narastała w nich od miesięcy.

Ofiary „Zielonego Ładu” i brukselskiego dyktatu

Głównym źródłem problemów Volkswagena jest potężny kryzys strukturalny, wywołany w dużej mierze przez unijny i berliński dogmatyzm klimatyczny. Ślepe postawienie na elektromobilność – wbrew realiom rynkowym i sygnałom płynącym od konsumentów – doprowadziło koncern na skraj przepaści. Wymuszone przez Brukselę odchodzenie od silników spalinowych na rzecz niesprzedających się aut elektrycznych (EV) skutkuje dziś gigantycznymi dysproporcjami produkcyjnymi.

Szef koncernu, Oliver Blume, już wcześniej w wywiadach otwarcie przyznawał, że tzw. nadwyżki produkcyjne są dla firmy „nie do utrzymania w dłuższej perspektywie”.

Strategia na najbliższe lata? Zamiast walki o klienta – drastyczne kurczenie się, zamykanie historycznych niemieckich zakładów i masowe zwolnienia pracowników. Niemiecki gigant, zamiast produkować nowoczesne i pożądane auta, woli sztucznie zwijać swój biznes, aby dopasować się do unijnych limitów emisji CO₂.

Kiedy związki zawodowe i politycy rządzą fabryką

Tragedia Volkswagena polega również na jego specyficznej, głęboko upolitycznionej strukturze właścicielskiej. Silne wpływy landu Dolna Saksonia oraz wszechwładne, powiązane z lewicą i socjaldemokratami związki zawodowe (IG Metall) przez lata blokowały jakiekolwiek realne, rynkowe reformy. Zamiast elastycznego zarządzania, postawiono na ochronę ideologicznego status quo i ślepe dążenie za unijnymi trendami.

Dziś, gdy na horyzoncie majaczy potężny program cięć budżetowych, koszty tych zaniechań poniosą zwykli pracownicy oraz drobni inwestorzy. Ci drudzy z przerażeniem patrzą na topniejącą wartość swoich portfeli i topniejące dywidendy, podczas gdy zarząd wciąż próbuje pudrować rzeczywistość, uciekając w format wirtualnych spotkań, byle tylko uniknąć bezpośredniego starcia z wściekłym tłumem na tradycyjnej sali konferencyjnej.

Koniec pewnej epoki

Kryzys w Wolfsburgu to nie jest odosobniony przypadek pechowego zarządzania. To wyraźne ostrzeżenie i symboliczny koniec epoki „Das Auto” – ery, w której niemiecka inżynieria i wolny rynek nadawały rozpędu potędze gospodarczej Europy. Dziś te wartości zostały złożone na ołtarzu klimatycznego progresywizmu. Pytanie brzmi: ile jeszcze flagowych przedsiębiorstw musi upaść, zanim europejskie elity zrozumieją, że gospodarki nie da się zadekretować unijnym rozporządzeniem? 

Możemy mieć krytyczny stosunek do Niemców i Niemiec, ale przez lata, produkty zza Odry symbolizowały solidność i jakość i były doskonałym wyborem dla osób, które chciały mieć dobry produkt warty swojej ceny. Dziś, stają się cieniem samych siebie. I nie chodzi tylko o motoryzację, ale też AGD, RTV czy chemię gospodarczą. 

źr. wPolsce24 za sueddeutsche.de

Gospodarka

Przestaną wypłacać 800 plus, zasiłki, renty i emerytury? Są o krok od strajku, to będzie katastrofa dla polskich rodzin

opublikowano:
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący
Protest pracowników ZUS pod Ministerstwem Finansów w Warszawie był bardzo gorący (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przed budynkiem Ministerstwa Finansów w Warszawie odbyła się dziś pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Manifestacja, zorganizowana przez związki zawodowe, była wyrazem rosnącego niezadowolenia z niskich wynagrodzeń, chronicznego przeciążenia obowiązkami oraz niedofinansowania instytucji.
Gospodarka

Mamy to! USA popierają polski hub LNG. To kolejny efekt ofensywy prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy. Mapa przedstawia zasięg gazociągów LNG, a w telewizji widzimy Aleksandrę Jakubowską, doświadczoną dziennikarkę
USA wspierają polskie dążenia do bycia liderem Europy (fot. wPolsce24)
Stany Zjednoczone wyraziły poparcie dla aspiracji Polski, aby stać się regionalnym hubem LNG. To jeden z najważniejszych efektów 16. rundy Dialogu Strategicznego Polska-USA, która odbyła się w Warszawie. Decyzja Waszyngtonu wpisuje się w szerszą ofensywę dyplomatyczną prezydenta Karola Nawrockiego, który od miesięcy zabiega o wzmocnienie pozycji Polski w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, w G20 i w regionalnym systemie bezpieczeństwa energetycznego.
Gospodarka

Niemcy miały być hubem rosyjskiego gazu, a to Polska może być hubem LNG z USA. Byle Tusk tego nie zepsuł!

opublikowano:
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Gaz z portu LNG ma trafiać z Polski do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej
Polska może stać się jednym z najważniejszych centrów energetycznych w Europie. Wszystko za sprawą planów budowy regionalnego hubu LNG, które – jak wynika z materiału „Wiadomości wPolsce24” – uzyskały wsparcie Stanów Zjednoczonych. To efekt intensywnych działań dyplomatycznych prezydenta Karola Nawrockiego.
Gospodarka

Pułapka UE zastawiona na Polskę. SAFE nie tylko zadłuży nasze dzieci i wnuki, ale zacznie rujnować budżet już teraz!

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef resortu finansów Andrzej Domański już w piątek mają w imieniu Polski podpisać pożyczkę SAFE (Fot. PAP/Leszek Szymański i Radek Pietruszka)
W debacie publicznej wokół mechanizmu SAFE dominuje jeden wątek – ogromne zadłużenie, które Polska ma zaciągnąć na modernizację armii. Tymczasem istnieje jeszcze drugi, znacznie mniej nagłośniony problem, który może okazać się równie dotkliwy dla finansów państwa. Chodzi o sposób rozliczania podatku VAT, narzucony przez przepisy Unii Europejskiej.
Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.