Gospodarka

Pracownicy Volkswagena zatrzymali produkcję w niemal wszystkich zakładach w Niemczech

opublikowano:
VW
Klienci Volkswagena dłużej poczekają na zamówione auta z powodu przerw w produkcji (Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
Dzisiaj w niemal wszystkich niemieckich fabrykach Volkswagena produkcja została wstrzymana w ramach strajku ostrzegawczego zorganizowanego przez związek zawodowy IG Metall. Protest ma na celu zwiększenie presji na zarząd w związku z nierozwiązanym konfliktem płacowym.

Pierwsze zakłady, które przerwały pracę, to fabryki w Zwickau i Wolfsburgu. W sumie strajk obejmie dziewięć z dziesięciu niemieckich zakładów Volkswagena, w tym zakłady w Hanowerze, Emden, Kassel-Baunatal, Brunszwiku, Salzgitter, Chemnitz oraz „Szklaną Manufakturę” w Dreźnie. Jedynym wyjątkiem jest fabryka w Osnabrück, która nie jest objęta obecnymi negocjacjami płacowymi.

Związek ostrzega przed eskalacją konfliktu

Według IG Metall strajki ostrzegawcze to odpowiedź na brak porozumienia w sprawie zastopowania forsowanych przez zarząd obniżek płac. „Volkswagen nie przedstawił na negocjacjach żadnej solidnej propozycji rozwiązania sporu. Strajki mają zwiększyć presję na zarząd” – powiedział Dirk Schulze, przedstawiciel IG Metall odpowiedzialny za region Berlin-Brandenburgia-Saksonia.

W większości zakładów protesty mają trwać dwie godziny na każdej zmianie. Podczas demonstracji przed główną siedzibą zarządu w Wolfsburgu przemówili liderzy związkowi, w tym Daniela Cavallo, szefowa rady zakładowej Volkswagena, oraz Thorsten Gröger, regionalny lider IG Metall w Dolnej Saksonii. Gröger zapowiedział, że jeśli zarząd nie zareaguje, „może to być jeden z najostrzejszych konfliktów, jakie Volkswagen kiedykolwiek widział”.

Straty w produkcji i odpowiedź Volkswagena

Związek szacuje, że z powodu dwugodzinnego przestoju ponad tysiąc pojazdów nie zostanie wyprodukowanych. Volkswagen podjął kroki mające na celu ograniczenie skutków protestu, w tym wprowadzenie systemu awaryjnego zapewniającego minimalne funkcjonowanie.

Produkcja w niemieckich zakładach Volkswagena była ostatnio paraliżowana na taką skalę przez strajki ostrzegawcze  w 2018 roku, kiedy w protestach brało udział ponad 50 tysięcy pracowników.

Kontekst negocjacji

W ramach obecnych negocjacji płacowych zarząd koncernu chce obniżki wynagrodzeń o 10 proc., co spotkało się z ostrym sprzeciwem związków zawodowych. Dalsze rozmowy między stronami zaplanowano na 9 grudnia.

Strajk ostrzegawczy odbywa się krótko po wygaśnięciu tzw. „klauzuli pokojowej”, która obowiązuje w trakcie negocjacji zbiorowych i zabrania organizowania protestów. IG Metall podkreśla, że jeśli nie nastąpi postęp w rozmowach, możliwa jest eskalacja działań protestacyjnych.

źr. wPolsce24 za Welt.de

Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Przemysław Czarnek: Polacy katowani przez policję, a nasz rząd podpisuje z Berlinem wojskowe układy

opublikowano:
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brutalna pacyfikacja polskich patriotów w Berlinie obnaża nie tylko upadek standardów i narastający rasizm w dzisiejszych Niemczech, ale przede wszystkim żenującą uległość rządu Donalda Tuska wobec zachodniego sąsiada. Kiedy niemieckie służby bezlitośnie pałują Polaków chcących upamiętnić ofiary nazizmu, polskie MSZ chowa głowę w piasek. O szokujących podwójnych standardach Berlina oraz antypolskiej polityce obecnej koalicji mówił wprost prof. Przemysław Czarnek.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.
Gospodarka

Skandal! Postanowili złupić Polaków przed wakacjami. Ropa tanieje, a cena paliwa poszybowała w górę

opublikowano:
Nowe ceny paliwa
(fot. wPolsce24
Letnie wyjazdy naszych rodaków na urlopy staną pod znakiem drożyzny! Ceny na stacjach benzynowych poszybowały w górę, choć... ropa na rynku tanieje. „Mieliście mieć benzynę po 5,19 zł, a macie drenaż kieszeni” – grzmią politycy opozycji. Nie tylko oni, bo nowe ceny i podwyżka zaskoczyła nawet red. Jakuba Wiecha.