Gospodarka

Czy to już zmierzch niemieckiej motoryzacji? Volkswagen i Mercedes zarabiają coraz mniej

opublikowano:
burned-2502_1280
(Fot. Pixabay)
Niemieckie motory najwyraźniej nieco przygasły. Dwaj giganci motoryzacji — Volkswagen i Mercedes-Benz — rozpoczęli rok 2025 od solidnych hamulców. Zyski? W dół. Pewność siebie? Również na zakręcie.

Volkswagen, największy europejski producent samochodów, odnotował w pierwszym kwartale spadek zysku aż o 41 proc. - do 2,19 miliarda euro. Co ciekawe, obroty wzrosły i wyniosły 77,6 mld euro, (plus 3 proc.), ale wyraźnie widać, że zyski nie chcą za nimi nadążyć.

Co poszło nie tak?

Lista jest dłuższa niż instrukcja obsługi Passata: miliardowe opłaty specjalne, problemy na rynku chińskim, straty w segmencie baterii samochodowych, a do tego wciąż powracające widmo afery dieslowej. Do rachunku dodajmy 1,1 miliarda euro na rezerwy CO2 i restrukturyzację działu oprogramowania Cariad. Efekt? Wynik operacyjny Volkswagena spadł o 37 proc.

A to jeszcze nie koniec, bo nad koncernem wisi także widmo ceł zza oceanu, które może solidnie podkręcić koszty, jeśli Donald Trump zdecyduje się na bardziej protekcjonistyczną politykę handlową.

Mercedes też pod kreską

Drugi niemiecki potentat, Mercedes-Benz, również nie zaczyna roku z fasonem. Zysk spadł o prawie 43 proc. (do 1,73 mld euro), a sprzedaż globalna wyraźnie zwolniła. Obroty poszły w dół o 7 proc., a marża operacyjna w segmencie samochodów osobowych zmniejszyła się do 7,3 proc.

Koncern ze Stuttgartu także boleśnie odczuwa spadek popytu w Chinach, który jeszcze niedawno był dla wielu europejskich producentów motoryzacyjnych głównym silnikiem wzrostu. Teraz? Raczej hamulcem ręcznym.

Mercedes także ostrzega przed potencjalnie bolesnym ciosem z Waszyngtonu — amerykańskie cła importowe mogą solidnie przetrzepać jego wyniki finansowe, choć dokładny wpływ trudno dziś oszacować.

Czy to tylko chwilowy spadek mocy?

Obaj producenci uspokajają, że sytuacja jest pod kontrolą i "księgi zamówień się zapełniają". Ale jedno jest pewne: niemiecka motoryzacja, choć wciąż potężna, zeszła już z kursu permanentnego wzrostu. 

źr. wPolityce24 za dw.com

Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Przemysław Czarnek: Polacy katowani przez policję, a nasz rząd podpisuje z Berlinem wojskowe układy

opublikowano:
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brutalna pacyfikacja polskich patriotów w Berlinie obnaża nie tylko upadek standardów i narastający rasizm w dzisiejszych Niemczech, ale przede wszystkim żenującą uległość rządu Donalda Tuska wobec zachodniego sąsiada. Kiedy niemieckie służby bezlitośnie pałują Polaków chcących upamiętnić ofiary nazizmu, polskie MSZ chowa głowę w piasek. O szokujących podwójnych standardach Berlina oraz antypolskiej polityce obecnej koalicji mówił wprost prof. Przemysław Czarnek.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.
Gospodarka

Skandal! Postanowili złupić Polaków przed wakacjami. Ropa tanieje, a cena paliwa poszybowała w górę

opublikowano:
Nowe ceny paliwa
(fot. wPolsce24
Letnie wyjazdy naszych rodaków na urlopy staną pod znakiem drożyzny! Ceny na stacjach benzynowych poszybowały w górę, choć... ropa na rynku tanieje. „Mieliście mieć benzynę po 5,19 zł, a macie drenaż kieszeni” – grzmią politycy opozycji. Nie tylko oni, bo nowe ceny i podwyżka zaskoczyła nawet red. Jakuba Wiecha.