Gospodarka

Miliardy na CPK pod znakiem zapytania? Ujawniono treść korespondencji z resortem

opublikowano:
Wizualizacja projektu CPK
Poważne problemy z finansowaniem projektu CPK. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakowa)
Choć oficjalne komunikaty płynące ze strony rządu sugerują, że budowa Kolei Dużych Prędkości przebiega zgodnie z planem, wewnętrzna korespondencja między spółką CPK a Ministerstwem Infrastruktury maluje zupełnie inny obraz. Z ujawnionych dokumentów wynika, że brak unijnych dotacji może doprowadzić do wstrzymania kluczowych prac już w połowie 2026 roku.

Członkowie zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego, Piotr Rachwalski i Marcin Michalski, biją na alarm w pismach kierowanych do Ministerstwa Infrastruktury. Ich zdaniem, brak zapewnienia środków z programu FEnIKS (Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko) może doprowadzić do całkowitego paraliżu inwestycyjnego już w połowie 2026 roku.

Spółka od ponad roku bezskutecznie zabiega o otwarcie drogi do krajowych dotacji unijnych, które są niezbędne do kontynuowania priorytetowej linii Warszawa – Port Polska – Łódź.

Spór o kryteria i zarzuty o dyskryminację

Główną przeszkodą w pozyskaniu funduszy są obecnie obowiązujące kryteria przyznawania dotacji. Pozwalają one starać się o środki niemal wyłącznie inwestycjom wpisanym do Krajowego Programu Kolejowego, gdzie dominują projekty PKP PLK.

W lipcu 2025 r. ówczesny pełnomocnik ds. CPK, Maciej Lasek, wprost nazwał tę sytuację „dyskryminującą” dla spółki. Mimo wielostronicowych argumentów, Ministerstwo Infrastruktury, reprezentowane przez wiceministra Piotra Malepszaka, odpowiedziało zdawkowo, twierdząc, że proces zmiany kryteriów jest długotrwały, a wolnych środków w KPK po prostu nie ma.

Gdzie trafiają pieniądze? Zamiast KDP – kolej w Trójmieście

Z korespondencji wynika, że resort infrastruktury podjął decyzję o przesunięciu części funduszy z programu FEnIKS na inne cele. Zamiast na Kolej Dużych Prędkości, środki mają trafić na realizację projektu Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w Gdańsku. Koszt tej inwestycji szacowany jest na 2,3 mld zł, a osobą odpowiedzialną za przygotowanie uchwały w tej sprawie był sam Piotr Malepszak.

Brak gwarancji finansowania już teraz odbija się na tempie prac. CPK opublikowało dotąd tylko dwa z sześciu planowanych na 2026 r. przetargów na odcinki szybkiej kolei między Łodzią a Warszawą. Zarząd spółki wprost informuje resort, że brak dotacji na budowany już tunel w Łodzi bezpośrednio blokuje możliwość ogłaszania kolejnych postępowań. W związku z tym istnieje realne ryzyko niedotrzymania zapowiadanego terminu oddania linii w 2032 roku.

Co dalej?

Sytuacja finansowa projektu pozostaje napięta. CPK liczy na środki przyznawane bezpośrednio w Brukseli oraz planowaną emisję obligacji, jednak Ministerstwo Finansów informuje, że do tej pory nie wpłynął żaden wniosek o przekazanie spółce skarbowych papierów wartościowych na sfinansowanie programu kolejowego.

Bez przełomu w rozmowach z resortem infrastruktury, przyszłość najnowocześniejszej linii kolejowej w Polsce stoi pod dużym znakiem zapytania.

źr. wPolsce24 za money.pl

Gospodarka

Dramat na stacjach paliw! Diesel dobija do 9 złotych. Polacy zapłacą za bierność rządu podwójnie

opublikowano:
dystrybutor na stacji paliw
Portfele Polaków drenowane na stacjach. Za bierność rządu zapłacimy wszyscy (fot. wPolsce24)
Cena za litr oleju napędowego niebezpiecznie zbliża się do psychologicznej granicy dziesięciu złotych. Polska właśnie wskoczyła na niechlubne, czwarte miejsce w Europie pod względem cen benzyny, a to dopiero początek gospodarczego dramatu.
Gospodarka

Ujawniono kulisy wielkiego sporu. Gigantyczna kara dla Biedronki i firm transportowych za skandaliczną zmowę

opublikowano:
Biedronka sklep z logo sieci, ciężarówki transportowe i symboliczne pieniądze przedstawiające sprawę wysokiej kary za niedozwolone porozumienia biznesowe
UOKiK nałożył ogromną karę na Biedronkę i firmy transportowe. Sprawa dotyczy niedozwolonych porozumień ograniczających konkurencję na rynku pracy (graf. AI)
To bezprecedensowa decyzja i potężny cios w korporacyjne układy, które od lat dławiły polski rynek. Właściciel sieci Biedronka oraz współpracujące z nią potężne firmy transportowe muszą zapłacić łącznie ponad pół miliarda złotych kary. Powód? Niedozwolona zmowa, która bezpośrednio uderzała w zwykłych pracowników, blokując im szanse na lepsze zarobki, godne warunki zatrudnienia i zawodowy awans.
Gospodarka

NBP pokazał najnowsze dane. Takiej zmiany w polskiej gospodarce jeszcze nie było

opublikowano:
Używane auto z Niemiec? Wygląda na to, że Polacy wolą kupić nowego "Chińczyka"
Używane auto z Niemiec? Wygląda na to, że Polacy wolą kupić nowego "Chińczyka" (Fot. Fratria)
To może być jedna z najbardziej symbolicznych zmian w polskiej gospodarce ostatnich lat. W lipcu 2026 roku Chiny po raz pierwszy wyprzedziły Niemcy i zostały największym dostawcą towarów do Polski. Dane opublikowane przez Narodowy Bank Polski pokazują jednocześnie, że import rósł szybciej niż eksport, a do Polski w dużych ilościach napływały m.in. dobra inwestycyjne, samochody osobowe i sprzęt komputerowy.
Gospodarka

Ponad politycznymi podziałami: Zdecydowane poparcie dla zakazu reklamy alkoholu w Polsce

opublikowano:
24 h sklep
(fot. Fratria)
We wrześniu pod obrady Sejmu ma trafić projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Z tej okazji Fundacja Forum Konsumentów zleciła pracowni IBRiS zbadanie nastrojów społecznych w sierpniu 2026 roku. Wyniki badania jasno wskazują, że polskie społeczeństwo zdecydowanie opowiada się za zaostrzeniem polityki alkoholowej państwa.
Gospodarka

Butelkomaty denerwują Polaków. Jest jednak coś znacznie gorszego: za plastik płacimy Brukseli miliardy

opublikowano:
Butelkomatów jest wciąż za mało. Wielu Polakom nie chce się stać w kolejkach do maszyn w sklepach
Butelkomatów jest wciąż za mało. Wielu Polakom nie chce się stać w kolejkach do maszyn w sklepach (Fot. Fratria)
Wielu Polaków zdążyło już przekląć system kaucyjny. Butelki trzeba przechowywać, pamiętać o ich zabraniu do sklepu, a potem jeszcze znaleźć butelkomat, który przyjmie opakowania. Tymczasem jest w tej całej historii coś, o czym mówi się zdecydowanie mniej. Każda plastikowa butelka, która trafia do recyklingu, ma znaczenie nie tylko dla systemu gospodarki odpadami. Ma również znaczenie dla pieniędzy, które Polska przekazuje do unijnego budżetu. I tutaj zaczynają się naprawdę ciekawe liczby.
Gospodarka

Bogaty region? Aż 25 milionów Europejczyków nie stać na auto. Bruksela szykuje dla nich kolejny cios

opublikowano:
Bruksela zamierza zgodzić się na produkcję aut spalinowych po 2035 roku. Jest jedno "ale" - mają one emitować o 90 proc. mniej dwutlenku węgla
(Fot. Fratria)
Oficjalne dane unijnego urzędu statystycznego obnażają skalę problemu, o którym brukselskie elity wolą milczeć. Już niemal 25 milionów mieszkańców Wspólnoty deklaruje, że z przyczyn czysto finansowych nie może pozwolić sobie na własny samochód. Tymczasem forsowane regulacje klimatyczne, zakazy aut spalinowych i opłaty za emisje uderzą dokładnie w tych, dla których pojazd jest jedynym oknem na świat.