Ponad politycznymi podziałami: Zdecydowane poparcie dla zakazu reklamy alkoholu w Polsce

Społeczeństwo mówi „NIE” reklamie alkoholu
Zgromadzone dane ankietowe, przeprowadzone na reprezentatywnej próbie 1014 dorosłych Polaków, rysują jednoznaczny obraz preferencji obywateli:
- 61 proc. badanych popiera całkowity zakaz publicznej reklamy alkoholu.
- 59 proc. uważa, że zakaz ten powinien zostać wprowadzony jak najszybciej.
- Blisko siedmiu na dziesięciu respondentów (68 proc.) zgadza się ze stwierdzeniem, że promocje wielopakowe (np. „4+4 gratis”, „2 w cenie 1”) zwiększają spożycie alkoholu.
Postulat wprowadzenia zakazu reklamy łączy wyborców ponad podziałami partyjnymi – popiera go 74 proc. wyborców Lewicy, 70 proc. Koalicji Obywatelskiej, 64 proc. Prawa i Sprawiedliwości oraz 54 proc. wyborców ugrupowania Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Bardziej sceptyczne pozostają jedynie elektoraty Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej.
Ochrona młodzieży jako główny motywator
Szczegółowe wyniki badań wskazują, co najbardziej niepokoi Polaków w obecnym modelu promowania napojów procentowych. Główne obawy koncentrują się wokół wpływu na osoby młode:
- 72 proc. respondentów uważa, że pokazywanie alkoholu w codziennych sytuacjach może zachęcać młodych ludzi do sięgania po trunki.
- 69 proc. badanych dostrzega podobne ryzyko w udziale znanych osób (celebrytów i influencerów) w reklamach alkoholu.
- 59 proc. ankietowanych ocenia, że ryzyko niesie ze sobą również reklamowanie wariantów bezalkoholowych (piwa 0%) pod markami powszechnie kojarzonymi z alkoholem.
- 60 proc. badanych domaga się zakazu łączenia w reklamach alkoholu z codziennymi sytuacjami, np. odpoczynkiem czy spędzaniem wolnego czasu.
Wnioski z badania
Wyniki badania wskazują na jeden obszar, w którym Polacy wykazują wyrozumiałość. Aż 60 proc. respondentów akceptuje komunikację dotyczącą alkoholu prowadzoną bezpośrednio w miejscu sprzedaży, na specjalnie wydzielonych stoiskach. Poparcie dla tego rozwiązania jest powszechne i niezależne od preferencji politycznych badanych.
Na podstawie badań można postawić jasną diagnozę: Polskie społeczeństwo wykazuje wysoki stopień dojrzałości i świadomości zagrożeń wynikających z mechanizmów marketingowych branży alkoholowej. Polacy trafnie diagnozują, że współczesna reklama alkoholu przestała być jedynie informacją o produkcie, a stała się narzędziem kreującym styl życia, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla młodzieży (influencerzy, codzienne sytuacje). Społeczeństwo wyraźnie odrzuca agresywną stymulację sprzedaży (promocje wielopakowe) oraz "tylną furtkę" w postaci oswajania z logotypami poprzez promowanie piw bezalkoholowych.
Wysokie, ponadpartyjne poparcie dla radykalnych kroków prawnych pokazuje koniec społecznego przyzwolenia na obecność alkoholu w przestrzeni publicznej. Obywatele preferują model ściśle restrykcyjny, w którym alkohol jest produktem dostępnym dla dorosłych, ale pozbawionym marketingowej otoczki. Akceptacja komunikacji wyłącznie na wydzielonych stoiskach sklepowych dowodzi, że Polacy chcą, aby decyzja o zakupie alkoholu była świadoma i podejmowana w sklepie, a nie indukowana publiczną reklamą.
Z punktu widzenia legislacyjnego diagnoza jest jednoznaczna: planowana likwidacja wyjątku reklamowego dla piwa oraz wprowadzenie całkowitego zakazu publicznej reklamy alkoholu posiadają obecnie bardzo silny i wyraźny mandat społeczny.
źr. wPolsce24









