Gospodarka

Najgorsze dane od lat! Koniec ery dobrobytu u naszego sąsiada?

opublikowano:
Ciemne chmury nad bramą Brandenburską
(fot ilustracyjna/ pixabay)
Niemiecka gospodarka, przez dekady uznawana za silnik napędowy Europy, mierzy się z bezprecedensowym kryzysem. Najnowsze dane płynące z Berlina nie pozostawiają złudzeń. Prognozy wzrostu PKB zostały drastycznie obniżone, a paraliż przemysłu staje się faktem.

Rada ekspertów przy niemieckim rządzie opublikowała alarmujący raport, z którego wynika, że wzrost PKB Niemiec w 2026 r. wyniesie zaledwie 0,5 proc. Jeszcze jesienią prognozowano wynik niemal dwukrotnie wyższy (0,9 proc.), co pokazuje skalę nagłego załamania.

Eksperci wskazują, że jednym z głównych powodów pogorszenia stanu gospodarki są drastycznie wysokie ceny energii, napędzane konfliktem zbrojnym USA i Izraela z Iranem. W wyniku wspomnianego konfliktu doszło do blokady strategicznej cieśniny Ormuz, przez którą wcześniej transportowano ponad 25 proc. światowej ropy i 20 proc. gazu LNG. Dodatkowo na spadek PKB wpłynął spadek konsumpcji prywatnej, wynikający z drenowania oszczędności obywateli przez wysokie rachunki za prąd i paliwa.

Przemysł w potrzasku. 90 proc. firm odczuwa skutki wojny

Sytuacja w sektorze produkcyjnym jest dramatyczna. Według badań Instytutu Ifo, skutki eskalacji militarnej na Bliskim Wschodzie odczuwa obecnie blisko 90 proc. niemieckich firm przemysłowych, a co trzecia zmaga się z całkowitym paraliżem dostaw. Rosnące koszty utrzymania fabryk skutecznie zniechęcają biznes do nowych inwestycji, co w połączeniu ze słabnącym eksportem uderza w fundamenty tamtejszej ekonomii.

Powrót drożyzny i bolesne reformy

Niemcy zmagają się również z powracającą inflacją, która w kwietniu osiągnęła poziom 2,9 proc., co jest najgorszym wynikiem od początku 2024 roku. Aby ratować finanse publiczne, tzw. „rada mędrców gospodarczych" proponuje radykalne i niepopularne społecznie kroki. Wymieniają oni zatrzymanie wzrostu składek na ubezpieczenia zdrowotne i pielęgnacyjne oraz włączenie urzędników państwowych do powszechnego systemu zdrowotnego. Poprawie sytuacji ich zdaniem miałoby sprzyjać również zaostrzenie kryteriów przyznawania świadczeń, co może odciąć tysiące potrzebujących od rządowego wsparcia.

Co przyniesie przyszłość?

Prognozy na kolejne lata dają jedynie cień nadziei. W 2027 r. spodziewany jest wzrost PKB o 0,8 proc., co mają napędzić miliardowe wydatki państwa na modernizację infrastruktury. Jednak obecnie rządząca koalicja CDU/CSU i SPD stoi przed widmem potężnych tarć politycznych, próbując sfinansować obiecane ulgi podatkowe i reformy emerytalne w cieniu gospodarczego zastoju.

źr. wPolsce24 za Business Insider

Gospodarka

Polakom wyższe rachunki i zaciskanie pasa, a sobie... miliony w nagrodach. Tak rząd Tuska dba sam o siebie

opublikowano:
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń
Najważniejsze postacie w rządzie w czasie podpisania umowy kredytowej, której spłata obciąży kilka polskich pokoleń (Fot. PAP/Marcin Obara)
Prawie 83 mln zł nagród w dwa lata – tyle Ministerstwo Finansów wypłaciło swoim pracownikom i kadrze kierowniczej. Wszystko w czasie, gdy budżet państwa notuje rekordowy deficyt.
Gospodarka

Rząd Tuska dobija kolejne firmy. Przedsiębiorcy mają dość i wychodzą na ulice

opublikowano:
Chcą nakładać 20 tys. zł kary za drobne błędy! Przepisy rządu uderzą w 120 tysięcy polskich firm
W powiatach w Polsce mamy już milion bezrobotnych. Pracę tracą ludzie nawet w tych miejscach, które tradycyjnie głosują na Koalicję Obywatelską. Teraz okazuje się, że rząd Donalda Tuska w kłopoty wpędza także przedsiębiorców, którzy postanowili wyjść na ulice Warszawy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Przemysław Czarnek: Polacy katowani przez policję, a nasz rząd podpisuje z Berlinem wojskowe układy

opublikowano:
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brutalna pacyfikacja polskich patriotów w Berlinie obnaża nie tylko upadek standardów i narastający rasizm w dzisiejszych Niemczech, ale przede wszystkim żenującą uległość rządu Donalda Tuska wobec zachodniego sąsiada. Kiedy niemieckie służby bezlitośnie pałują Polaków chcących upamiętnić ofiary nazizmu, polskie MSZ chowa głowę w piasek. O szokujących podwójnych standardach Berlina oraz antypolskiej polityce obecnej koalicji mówił wprost prof. Przemysław Czarnek.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.
Gospodarka

Skandal! Postanowili złupić Polaków przed wakacjami. Ropa tanieje, a cena paliwa poszybowała w górę

opublikowano:
Nowe ceny paliwa
(fot. wPolsce24
Letnie wyjazdy naszych rodaków na urlopy staną pod znakiem drożyzny! Ceny na stacjach benzynowych poszybowały w górę, choć... ropa na rynku tanieje. „Mieliście mieć benzynę po 5,19 zł, a macie drenaż kieszeni” – grzmią politycy opozycji. Nie tylko oni, bo nowe ceny i podwyżka zaskoczyła nawet red. Jakuba Wiecha.