Gospodarka

Ponad pół miliona Polaków bez pracy. Fatalne dane GUS obnażają rządy Tuska

opublikowano:
Bezrobocie w Polsce rośnie
Bezrobocie w Polsce rośnie (fot. shutterstock)
Koniec mitu o rzekomym dobrobycie i gospodarczym sukcesie ekipy Donalda Tuska. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują brutalną rzeczywistość polskiego rynku pracy: liczba osób bezrobotnych wzrosła o 14,1 proc. w ujęciu rocznym. Bez pracy pozostaje już 574 tysiące naszych rodaków, a znalezienie nowego etatu staje się drogą przez mękę.

Gdy obecna koalicja obejmowała władzę, składano obietnice dynamicznego rozwoju, obniżania podatków i ochrony polskich rodzin. Dzisiejsza rzeczywistość to jednak fala zwolnień, rosnące koszty prowadzenia działalności i coraz większa niepewność jutra. Najnowsze Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) za II kwartał przynosi zatrważające liczby, których rządowa propaganda nie jest w stanie przypudrować.

Ponad 70 tysięcy nowych bezrobotnych w rok

W ciągu zaledwie dwunastu miesięcy liczba bezrobotnych w Polsce wzrosła aż o 71 tysięcy osób – z poziomu ok. 503 tys. do 574 tysięcy. Oznacza to dwucyfrowy skok o 14,1 proc. w ujęciu rocznym.

Blisko 45 proc. wszystkich zarejestrowanych w badaniu bezrobotnych (ponad 257 tys. osób) to ludzie, którzy właśnie stracili dotychczasowe zatrudnienie. Polskie firmy, przygniecione rosnącymi kosztami energii, drastycznymi podwyżkami płacy minimalnej bez odpowiednich ulg dla małego biznesu oraz powracającym chaosem regulacyjnym, coraz częściej decydują się na cięcia etatów lub całkowitą likwidację działalności.

Kluczowe wskaźniki (II kw.) Dane GUS (BAEL) Zmiana r/r
Liczba bezrobotnych 574 tys. +14,1% (+71 tys.)
Główna przyczyna Utrata pracy 44,8% bezrobotnych
Średni czas szukania pracy 9,2 miesiąca Wzrost z 7,8 mies.
Bezrobocie wśród młodych (15–24 lata) 11,0% Ponad 3x wyższe niż średnia

Młodzi płacą najwyższą cenę za politykę rządu

Szczególnie dramatycznie wygląda sytuacja młodego pokolenia, które miało być rzekomym beneficjentem „europejskich zmian”. Wskaźnik bezrobocia w grupie wiekowej 15–24 lata wystrzelił do poziomu 11,0 proc. – to ponad trzykrotnie więcej niż w pozostałych grupach wiekowych.

Młodzi Polacy, wchodzący na rynek pracy po ukończeniu edukacji, zderzają się ze ścianą braku ofert, zamrożonych rekrutacji i niechęci pracodawców do ponoszenia wygórowanych kosztów pracowniczych. Zamiast obiecanych perspektyw, rząd funduje młodym powrót do realiów znanych z poprzednich rządów Platformy Obywatelskiej – emigracji zarobkowej lub pracy poniżej kwalifikacji.

Pracy szuka się coraz dłużej

Raport obnaża jeszcze jeden niebezpieczny trend: paraliż rekrutacyjny. Przeciętny czas poszukiwania zatrudnienia wydłużył się do 9,2 miesiąca (wobec 7,8 miesiąca rok wcześniej). W przypadku osób w wieku 55–74 lata okres ten wynosi już niemal 13 miesięcy. Oznacza to, że Polacy, którzy tracą posadę, wpadają w długotrwałą spiralę braku dochodów i wyczerpywania oszczędności przy wciąż wysokiej inflacji kosztów życia.

Rachunek za zaniechania

Rosnące bezrobocie nie jest dziełem przypadku ani wyłącznie globalnej koniunktury – to bezpośredni rezultat decyzji gospodarczych gabinetu Donalda Tuska:

  1. Brak tarczy osłonowej dla rodzimego przemysłu w obliczu unijnych regulacji klimatycznych i rosnących cen energii.

  2. Kolejne obciążenia nakładane na małe i średnie polskie przedsiębiorstwa, które stanowią kręgosłup gospodarki.

  3. Pasywność w walce o miejsca pracy i brak strategicznych inwestycji prorozwojowych, które napędzałyby popyt na krajowe kadry.

Liczby nie kłamią. 574 tysiące osób bez pracy i dwucyfrowy wzrost bezrobocia rok do roku to czerwona kartka dla polityki gospodarczej obecnej koalicji. Jeśli kurs nie zostanie natychmiast zmieniony, jesień może przynieść kolejne rekordy zwolnień grupowych.

źr. wPolsce24

Gospodarka

To koniec komputerów? Rynek PC na kolanach. Takich danych jeszcze nie było

opublikowano:
shutterstock_2381164895
Komputer osobisty (fot. shutterstock)
Tradycyjny, osobisty komputer – przez lata uchodzący za symbol niezależności, wolności i technologicznej samowystarczalności przełomu wieków – powoli odchodzi do lamusa. Najnowsze dane analityków z IDC są bezlitosne: rynek komputerów PC zaliczył bezprecedensowy zjazd. W trzecim kwartale globalne dostawy spadły o ponad 20 procent rok do roku. Gdy wielki kapitał i globalistyczne korporacje pompują miliardy w „święty graal” sztucznej inteligencji, zwykły człowiek zostaje na lodzie.
Gospodarka

Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę. Ponad 100 wagonów ze zbożem dziennie wjeżdża do Polski

opublikowano:
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę
Ukraińskie zboże znowu zalewa Polskę (fot. shutterstock)
Zapewnienia o szczelnych granicach, obietnice ochrony polskiego rynku i twardych negocjacjach z Brukselą okazały się kolejną fikcją koalicji rządzącej. Podczas gdy polscy gospodarze stają na krawędzi bankructwa, wschodnia granica znowu stoi otworem przed ukraińskimi zbożowymi potentatami. Z danych branżowych wynika, że każdego dnia do Polski wtaczają się dziesiątki wagonów załadowanych surowcem zza Buga. Rolnicy z Lubelszczyzny mówią wprost: zostaliśmy oszukani.
Gospodarka

Niemal 70 lat tradycji znika z Austrii. Znana firma przenosi się do Polski

opublikowano:
Kobieta szyjąca na maszynie
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Zapowiedź zamknięcia zakładu produkcyjnego w Górnej Austrii kończy pewien rozdział w historii słynnego producenta odzieży Eisbär Sportmoden. Firma, której czapki z charakterystycznym logo misia polarnego od dziesięcioleci noszą fani sportów zimowych, zwalnia część załogi i przenosi produkcję do Polski oraz Chin.
Gospodarka

Ponad 432 tysiące Polaków wpadło w „pelletową pułapkę”. Ministerstwo przyznaje, że nie panuje nad sytuacją

opublikowano:
Zdjęcie białego domu i okrągła fotografia pelletu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Programy państwowe przez lata zachęcały Polaków do wymiany pieców na ekologiczne kotły na pellet, ale tuż przed nowym sezonem grzewczym ceny opału drastycznie skoczyły do 2 tysięcy złotych za tonę. Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska oficjalnie przyznaje, że nie ma kontroli nad rynkiem pelletu, nie posiada danych o ilości drewna trafiającego do produkcji ani nie potrafi określić rocznego zapotrzebowania gospodarstw domowych.
Gospodarka

Budżet się sypie, Tusk szuka 40 mld zł. Zapłacimy my wszyscy, Polacy

opublikowano:
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli
Donald Tusk znowu dobierze nam się do portfeli (fot. shutterstock)
Koniec wyborczych bajek o „kwocie wolnej 60 tysięcy” i obniżaniu danin. Koalicja Donalda Tuska zderzyła się z brutalną ścianą rzeczywistości. Zadłużenie państwa bije rekordy, Polska tkwi w nałożonej przez Brukselę procedurze nadmiernego deficytu, a w państwowej kasie zieje gigantyczna dziura. Aby ratować rozpadające się finanse publiczne, Ministerstwo Finansów szykuje bezprecedensowy drenaż portfeli obywateli. W 2027 roku rząd zamierza wyciągnąć z rynku ponad 40 mld zł – uderzając zarówno w podatki bezpośrednie, jak i pośrednie.
Gospodarka

Przekręt przy montażu pomp ciapła i fotowoltaiki? Jeśli podpisałeś umowę z tą firmą, możesz mieć problemy

opublikowano:
Panele fotowoltaiczne zamontowane na dachu
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył karę w wysokości blisko 21,5 mln zł na wrocławską spółkę Nasz Prąd. Urząd zakwestionował aż 21 postanowień umownych stosowanych przy oferowaniu pomp ciepła, fotowoltaiki oraz kotłów na pellet. Sprawa jest na tyle poważna, że szef UOKiK skierował również zawiadomienie do prokuratury w związku z ryzykiem popełnienia przestępstwa przy zawieraniu umów.