Gospodarka

Drożyzna Tuska dopiero się rozkręca? Polacy pełni obaw

opublikowano:
Klienci sklepu podczas zakupów
Najnowsze badanie CBOS pokazuje obawy Polaków. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Najnowsze badanie CBOS przynosi niepokojące wieści dotyczące nastrojów społecznych w Polsce. Choć nasze bieżące zachowania finansowe wykazują pewną stabilizację, to obawy o przyszłą dynamikę cen wzrosły w ciągu zaledwie dwóch miesięcy ponad dwukrotnie.

Z sondażu wynika, że 45 proc. ankietowanych spodziewa się, że w najbliższym roku ceny będą rosły szybciej niż dotychczas. To drastyczna zmiana nastrojów – jeszcze w lutym taki scenariusz przewidywało jedynie 22 proc. badanych. Jednocześnie znacząco spadła liczba osób wierzących w wyhamowanie drożyzny. Jedynie 8 proc. (spadek z 13 proc.) uważa, że ceny będą rosły wolniej, a tylko 4 proc. wierzy w ich całkowite zatrzymanie.

Paradoks konsumencki: Kupujemy więcej mimo obaw

Mimo czarnych scenariuszy inflacyjnych, w kwietniu odnotowano kilka pozytywnych sygnałów w domowych budżetach. 53 proc. gospodarstw domowych zdołało w ostatnim miesiącu odłożyć pieniądze (wobec 50 proc. w lutym). Dodatkowo spadł odsetek osób zmuszonych do ograniczania wydatków na bieżące potrzeby (z 41 proc. do 37 proc.).

Tylko 9 proc. badanych musiało pożyczać pieniądze na codzienne życie, co stanowi spadek o 3 punkty procentowe.

Co ciekawe, Polacy coraz chętniej planują większe wydatki. Udział osób dokonujących dużych, zaplanowanych zakupów wzrósł do 29 proc., a co czwarty z nas (24 proc.) planuje takie transakcje w najbliższym miesiącu. Może to sugerować chęć „ucieczki przed drożyzną” i realizację zakupów przed spodziewanymi podwyżkami.

Dochody pod znakiem zapytania

Niestety, optymizm zakupowy nie idzie w parze z oczekiwaniami płacowymi. Spadł odsetek osób liczących na wzrost dochodów (z 37 proc. do 31 proc.), a wzrosła liczba tych, którzy spodziewają się stagnacji w swoich zarobkach (47 proc.). Około 18 proc. respondentów niezmiennie obawia się spadku swoich wpływów finansowych.

Ogólne nastroje Polaków pozostają wstrzemięźliwe. W społeczeństwie wciąż przeważają obawy nad nadzieją (36 proc. do 33 proc.). Choć nadzieja na poprawę ogólnej sytuacji gospodarczej kraju minimalnie drgnęła w górę (z 24 proc. do 26 proc.), to aż 48 proc. badanych wciąż patrzy w przyszłość z lękiem, spodziewając się pogorszenia koniunktury.

źr. wPolsce24 za PAP

Gospodarka

Katastrofa finansów pod rządami Tuska! Jest zmiana ratingu Polski

opublikowano:
mid-26b06582
Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Międzynarodowa agencja ratingowa S&P Global Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności kredytowej Polski ze stabilnej do negatywnej. Czy Donald Tusk i jego ludzie znowu będą próbowali obarczyć winą za własną nieudolność prezydenta Karola Nawrockiego?
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Gospodarka

Polska w ścisłej światowej czołówce. Adam Glapiński ujawnił potężną liczbę: „Mamy już 700 ton”

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński
Adam Glapiński pochwalił się sukcesem NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Narodowy Bank Polski przekroczył bezprecedensowy próg w gromadzeniu kruszcu. Podczas konferencji prasowej prezes NBP, prof. Adam Glapiński, przekazał kluczową wiadomość: polskie rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton, co plasuje nasz kraj w ścisłej światowej czołówce.
Gospodarka

Tusk pęka! W strachu ugina się przed prezesem NBP

opublikowano:
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny musiał zderzyć się z twardą rzeczywistością i ustąpić. Jak informuje portal wPolityce.pl, powołując się na medialne doniesienia, premier zmienił zdanie i złoży kontrasygnatę pod powołaniem czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Koalicja rządząca, która przez miesiące próbowała destabilizować kluczową dla polskiej gospodarki instytucję, w obliczu zbliżających się konsekwencji rynkowych i stanowczej postawy Pałacu Prezydenckiego, decyduje się na odwrót.
Gospodarka

Rząd Tuska uderza w NBP. Koszty politycznej zemsty uderzą w kieszenie Polaków

opublikowano:
Spór o nominacje w NBP. Ryzyko paraliżu zarządu i konsekwencje dla gospodarki
Spór o nominacje w NBP. Ryzyko paraliżu zarządu i konsekwencje dla gospodarki (Fot. materiały prasowe NBP)
Decyzja premiera o odmowie złożenia kontrasygnaty pod prezydenckimi nominacjami dla członków zarządu NBP wywołała kolejny ostry kryzys na styku rządu i banku centralnego. Wskazani przez prezesa Adama Glapińskiego i powołani przez prezydenta kandydaci nie mogą formalnie objąć funkcji, co rodzi obawy o spełnienie wymogów proceduralnych i ważność przyszłych decyzji instytucji. Krytycy działań rządu zarzucają premierowi próbę politycznego podporządkowania banku oraz zemstę na jego szefie, czemu towarzyszą zapowiedzi postawienia go przed Trybunałem Stanu