Gospodarka

Dramat sadownika. 3 lata więzienia i gigantyczna kara za... uprawę nektarynek

opublikowano:
Hodowla nektarynek zakończyła się wyrokiem sądu
Hodowla nektarynek zakończyła się wyrokiem sądu (fot. shutterstock)
Rolnictwo i sadownictwo to ciężki kawałek chleba, ale nikt nie spodziewałby się, że za wybór konkretnej odmiany owoców można trafić za kratki. Tak stało się w Hiszpanii, gdzie tamtejszy wymiar sprawiedliwości wymierzył surową karę sadownikowi z regionu Sewilli. Wyrok szokuje: 3 lata pozbawienia wolności i blisko 300 tysięcy euro grzywny.

Wydawać by się mogło, że rolnik ma prawo decydować o tym, co rośnie na jego ziemi. Sprawa, która zakończyła się właśnie przed hiszpańskim sądem, pokazuje jednak, że walka o prawa autorskie przeniosła się z branży technologicznej i artystycznej wprost na pola i do sadów.

Nielegalne drzewka w sadzie

Główną przyczyną problemów plantatora z prowincji Sewilla była nielegalna uprawa chronionej odmiany nektarynki. Sąd uznał go za winnego „przestępstwa przeciwko własności przemysłowej”. Jak ustalono w toku śledztwa, rolnik uprawiał tysiące drzewek bez posiadania odpowiedniej licencji od hodowcy, który posiada wyłączne prawa do tej konkretnej odmiany.

Skala procederu była ogromna. Na plantacji zabezpieczono tysiące drzewek, które zostały posadzone i rozmnożone bez zgody właściciela patentu. Dla sądu sprawa była jasna: to kradzież własności intelektualnej, która przyniosła wymierne straty hodowcy.

Wyrok, który ma być przestrogą

Kara nałożona na Hiszpana jest wyjątkowo dotkliwa i "ma służyć jako środek odstraszający "dla innych producentów:

  • 3 lata więzienia – to rzadko spotykany wymiar kary w sprawach dotyczących rolnictwa.

  • 288 000 euro grzywny (ponad 1,2 mln złotych) – kwota ta ma pokryć straty poniesione przez właściciela praw do odmiany oraz stanowić formę zadośćuczynienia.

Dodatkowo sąd nakazał całkowite zniszczenie nielegalnej plantacji. Wszystkie drzewka spornej odmiany muszą zostać wyrwane i zutylizowane na koszt rolnika.

Czytaj także:

Fatalna wiosna dla pszczół. Czy ratunkiem ma być miód z Chin i Ukrainy?

Na rynku pojawiły się pierwsze czereśnie. Ich cena szokuje

Wojny patentowe w rolnictwie

Sprawa ta wywołała burzę w środowisku rolniczym w całej Europie. Pokazuje ona rosnącą siłę koncernów i firm hodowlanych, które coraz aktywniej monitorują rynek w poszukiwaniu nielegalnych upraw. Nowoczesne odmiany owoców – odporniejsze na choroby, smaczniejsze czy lepiej znoszące transport – są chronione prawem tak samo jak oprogramowanie komputerowe czy muzyka. 

Dla rolników płynie z tego jasny przekaz: kupowanie sadzonek z niepewnych źródeł lub samodzielne rozmnażanie chronionych odmian bez uiszczenia opłat licencyjnych to gigantyczne ryzyko. W dobie badań DNA roślin, wykrycie „nielegalnego” owocu w transporcie jest coraz łatwiejsze, co może doprowadzić kontrolerów prosto do bram gospodarstwa.

Czy wyrok z Sewilli to początek nowej ery surowych kar w rolnictwie? Wiele wskazuje na to, że walka o prawa do „genetyki” na polach dopiero się rozkręca. Pytanie, czy europejska policja równie skrzętnie będzie sprawdzać, co rośnie na drzewach dostawców np. z krajów Mercosur?

 źr. wPolsce24 za farmer.pl 

"Dziura Tuska pustoszy budżet Polski". To odbije się na finansach nas wszystkich

opublikowano:
mid-24a30064
Przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak oraz posłowie PiS Mateusz Morawiecki, Zbigniew Kuźmiuk i Małgorzata Golińska podczas konferencji prasowej o dziurze budżetowej (fot. PAP/Albert Zawada)
Mamy do czynienia z największym deficytem budżetowym w historii Polski. Rząd wydaje rekordowe kwoty, jednocześnie tnąc pieniądze na służbę zdrowia, czy strategiczne inwestycje. Wystarczyło kilka miesięcy rządów tej ekipy, by sytuacja państwa drastycznie się pogorszyła.

Daniel Obajtek, były prezes Grupy Orlen, skomentował wyniki finansowe koncernu. Padły słowa o "zaorywaniu"

opublikowano:
AWIK_Obajtek_30012024_34 (1)
Daniel Obajtek przygląda się ze smutkiem jak firma, którą rozwijał jest dziś zwijana (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Były prezes Grupy Orlen, a obecnie europoseł Daniel Obajtek skomentował wyniki finansowe jakie koncern opublikował w środę wieczorem. Fatalne dane, jakie przedstawił Orlen są drastycznie niższe od tych jakie notowała Grupa pod kierownictwem Obajtka. Szymon Hołownia mówi wprost: trzeba przekuć ten balon wielkich inwestycji związanych z marzeniami o wielkiej spółce.

Rząd blokuje kolejną strategiczną inwestycję. "Dla Tuska wszystko jest lepsze niż rozwój Polski"

opublikowano:
mid-25124033
Donald Tusk blokuje wielkie inwestycje (fot. PAP/PAP/Tomasz Gzell)
To ma być polskie okno na świat, które ma zapewniać przepływ towarów w ramach tzw. Nowego Jedwabnego Szlaku i 50 dodatkowych miliardów złotych wpływu do budżetu rocznie. Ma być, ale nie wiadomo czy będzie, bo rząd wstrzymał dofinansowanie inwestycji, która nazywana jest „kurą znoszącą złote jajka”. Radni sejmiku województwa lubelskiego przyjęli uchwałę, w której domagają się działań.

Tak rząd łupi Polaków. Za paliwo powinniśmy teraz płacić 4,5 zł

opublikowano:
1924750_3
Ceny paliw powinny być zdecydowanie niższe (fot. wPolsce24)
-Polacy są zwyczajnie oszukiwani, bo proszę sobie zobaczyć, odsyłam Państwa do konferencji wynikowej, mimo iż Orlen pełza po dnie, to generalnie o miliard złotych miał większy wynik na detalu, czyli pokazuje to, że Orlen w detalu, w tej sprzedaży detalicznej po prostu łupi Polaków - mówił były prezes Orlenu, a dziś europoseł PiS Daniel Obajtek na antenie telewizji wPolsce24.

Uśmiechacie się? Czekają nas gigantyczne podwyżki!

opublikowano:
1934044_5
Czekają nas lata podwyżek cen ciepła (fot. wPolsce24)
Czekają nas gigantyczne podwyżki - alarmuje portal forsal.pl. To skutek unijnej polityki i niewystarczających polskich reakcji na błędne decyzje dotyczące handlu emisjami. Z raportu przygotowanego przez Forsal dowiadujemy się, że Polska jest jednym z krajów, którego obywatele najdotkliwiej odczują uruchomienie systemu ETS-2.

Karol Nawrocki o CPK: Dzisiejszą deklarację podpisuję z pełną odpowiedzialnością

opublikowano:
1943916_6
Karol Nawrocki zobowiązał się do budowy CPK (fot. wPolsce24)
Karol Nawrocki zobowiązał się, że jako prezydent będzie działał na rzecz budowy CPK w jego pierwotnym kształcie. Dziś w Warszawie obywatelski kandydat na najwyższy urząd w państwie spotkał się z przedstawicielami stowarzyszenia Tak dla CPK i podpisał postulaty dotyczące przyszłej budowy Portu.