Gospodarka

Awaria butelkomatu? Ktoś zarabia twoje 50 groszy. Kwoty idą w dziesiątki milionów

opublikowano:
butelkomaty
Na awariach butelkomatów zarabiają konkretne firmy (Fot. Fratria, X/olasem)
System kaucyjny miał być prosty: płacisz kaucję i odzyskujesz ją po zwrocie opakowania. Problem w tym, że nie zawsze się da. Awarie butelkomatów czy brak alternatywy w sklepie sprawiają, że część opakowań nigdy nie wraca do systemu.

I właśnie wtedy zaczyna się finansowa druga strona całego mechanizmu. 

- Czyli jak nie oddamy butelki bo wszędzie awarie, to kto na tym zarabia? - zapytała jedna z użytkowniczek platformy X. 

Kto bierze twoje 50 groszy?

Jeśli nie oddasz butelki, niezależnie od powodu, kaucja nie znika. Zostaje w systemie kaucyjnym zarządzanym przez tzw. operatorów. To prywatne spółki powołane przez producentów napojów i handel, które odpowiadają za logistykę, odbiór opakowań i rozliczenia.

To właśnie do nich trafiają środki z niezwróconych kaucji.

Nie jest to bezpośredni „zysk” w klasycznym sensie, ale pieniądze te zasilają budżet systemu — a więc finansują jego działanie, administrację, infrastrukturę i koszty operacyjne.

Im mniej zwrotów, tym więcej pieniędzy w systemie

Tu pojawia się kluczowy paradoks. System ma zachęcać do oddawania opakowań, ale jednocześnie każda nieoddana butelka to pieniądze, które zostają u operatora.

W krajach, gdzie system działa od lat, nie wraca od kilku do nawet kilkunastu procent opakowań. To oznacza ogromne kwoty.

Dziesiątki milionów złotych rocznie

Wystarczy proste wyliczenie:

  • 100 milionów nieoddanych opakowań
  • kaucja: 50 groszy

Daje to 50 milionów złotych, które zostają w systemie.

Przy większej skali, a mówimy o miliardach opakowań rocznie, kwoty mogą rosnąć do dziesiątek, a nawet setek milionów złotych.

Awarie to realny problem, nie wyjątek

Teoretycznie sklepy powinny przyjmować opakowania także ręcznie. W praktyce bywa różnie — a to właśnie automat jest podstawowym narzędziem zwrotu.

Gdy nie działa:

  • konsument traci czas i pieniądze,
  • system… zatrzymuje kaucję.

I choć operatorzy mają obowiązek utrzymywać infrastrukturę, to każda taka sytuacja zwiększa pulę środków, które nie wracają do klientów.

Kto naprawdę zyskuje?

Odpowiedź jest prosta. Nie państwo, nie sklep, tylko operator systemu.

To on zarządza pieniędzmi z niezwróconych kaucji.

Dlatego pytanie o sprawność butelkomatów przestaje być tylko kwestią wygody. Staje się pytaniem o pieniądze — i o to, kto faktycznie korzysta, gdy system zawodzi.

źr. wPolsce24

 

Gospodarka

Rząd znów sięga do kieszeni Polaków. Nowa stawka za prąd

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Koalicja rządząca znów sięga do kieszeni Polaków. Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt rozporządzenia, który bezpośrednio wpłynie na pozycje widoczne na rachunkach za prąd. Propozycja przygotowana przez Ministerstwo Energii zakłada zmianę jednej z opłat doliczanych do rachunków odbiorców końcowych, co oznacza dodatkowy wydatek dla domowych budżetów.
Gospodarka

Katastrofa finansów pod rządami Tuska! Jest zmiana ratingu Polski

opublikowano:
mid-26b06582
Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Międzynarodowa agencja ratingowa S&P Global Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności kredytowej Polski ze stabilnej do negatywnej. Czy Donald Tusk i jego ludzie znowu będą próbowali obarczyć winą za własną nieudolność prezydenta Karola Nawrockiego?
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Gospodarka

Polska w ścisłej światowej czołówce. Adam Glapiński ujawnił potężną liczbę: „Mamy już 700 ton”

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński
Adam Glapiński pochwalił się sukcesem NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Narodowy Bank Polski przekroczył bezprecedensowy próg w gromadzeniu kruszcu. Podczas konferencji prasowej prezes NBP, prof. Adam Glapiński, przekazał kluczową wiadomość: polskie rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton, co plasuje nasz kraj w ścisłej światowej czołówce.
Gospodarka

Tusk pęka! W strachu ugina się przed prezesem NBP

opublikowano:
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny musiał zderzyć się z twardą rzeczywistością i ustąpić. Jak informuje portal wPolityce.pl, powołując się na medialne doniesienia, premier zmienił zdanie i złoży kontrasygnatę pod powołaniem czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Koalicja rządząca, która przez miesiące próbowała destabilizować kluczową dla polskiej gospodarki instytucję, w obliczu zbliżających się konsekwencji rynkowych i stanowczej postawy Pałacu Prezydenckiego, decyduje się na odwrót.