Gospodarka

Porażka systemu kaucyjnego. Przed butelkomatami ustawiają się długie kolejki

opublikowano:
matthewgollop-fishing-net-388679_1920
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Dziennik "Fakt" informuje, że przed automatami do kolejek ustawiają się ogromne kolejki, a wielu klientów rezygnuje z ich zwrotu. Głównym powodem są osoby, które zarabiają na ich zbieraniu.

Dziennikarz "Faktu" Andrzej Zwoliński postanowił przetestować w praktyce działanie systemu kaucyjnego. W tym celu udał się do hipermarketu sieci Carrefour we Wrocławiu z torbą pustych butelek. Na miejscu dowiedział się, że w tym sklepie nie ma jeszcze automatów do ich przyjmowania.

Dziennikarz relacjonuje, że opakowania są przyjmowane w punkcie informacyjnym. Przed nim w kolejce stał mężczyzna, który miał przy sobie cztery worki wypełnione plastikowymi i szklanymi butelkami oraz puszkami po piwie. Ich liczenie trwało ok. 25 minut i wielu klientów, którzy chcieli oddać butelki, zrezygnowało i wyrzuciło je do okolicznych śmieci.

Jak informuje "Fakt", problem z długimi kolejkami pod automatami czy w punktach odbioru staje się coraz bardziej uciążliwy dla osób, które chcą odzyskać pobraną od nich przy zakupie kaucję. Głównym powodem są tzw. „hurtownicy” - osoby, które jednorazowo oddają po dwa-trzy worki butelek i puszek. Ich obsługa trwa długo, przez co tworzą się gigantyczne kolejki. Wiele tych osób zarabia, zbierając puste butelki wyrzucone do śmieci.

System kaucyjny zaczął działać w Polsce w październiku zeszłego roku. Obowiązuje w sklepach o powierzchni ponad 200 m kw. Kaucja – 50 gr w wypadku butelek plastikowych do 3 l i puszek do 1 l i złotówka w wypadku szklanych butelek do 1,5 l – doliczana jest przy zakupie, a o tym, czy dane opakowanie jest nią objęte informuje specjalny znak na opakowaniu, w formie dwóch strzałek i napisu „kaucja”. Ministerstwo Klimatu i Środowiska informuje, że z ok. 530 mln opakowań, które od wprowadzenia tego systemu trafiły do obiegu, zwrócono zaledwie 28 mln, ok. 5,3%. Wiceminister Anita Sowińska podkreśliła jednak, że wiele tych opakowań nadal znajduje się na sklepowych półkach.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Gospodarka

Rząd znów sięga do kieszeni Polaków. Nowa stawka za prąd

opublikowano:
Pieniądze ułożone na dokumentach
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Koalicja rządząca znów sięga do kieszeni Polaków. Na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt rozporządzenia, który bezpośrednio wpłynie na pozycje widoczne na rachunkach za prąd. Propozycja przygotowana przez Ministerstwo Energii zakłada zmianę jednej z opłat doliczanych do rachunków odbiorców końcowych, co oznacza dodatkowy wydatek dla domowych budżetów.
Gospodarka

Katastrofa finansów pod rządami Tuska! Jest zmiana ratingu Polski

opublikowano:
mid-26b06582
Donald Tusk (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Międzynarodowa agencja ratingowa S&P Global Ratings obniżyła perspektywę wiarygodności kredytowej Polski ze stabilnej do negatywnej. Czy Donald Tusk i jego ludzie znowu będą próbowali obarczyć winą za własną nieudolność prezydenta Karola Nawrockiego?
Gospodarka

Od 2027 roku rząd szykuje kolejny cios: drastyczny wzrost podatku. Zapłacimy wszyscy

opublikowano:
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty. Tutaj pani odwiedza urząd by podpisać dokumenty
Wielu Polaków musi wymienić dowód osobisty (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Kolejna „niespodzianka” koalicji rządzącej dla ciężko pracujących Polaków. Zamiast obiecywanych w kampanii ulg podatkowych, kwoty wolnej na poziomie 60 tysięcy złotych i wsparcia dla rodzimej przedsiębiorczości, obywatele dostają to, w czym obecna władza czuje się najlepiej: podwyżki danin i sięganie do cudzych portfeli. Ministerstwo Finansów i Gospodarki ogłosiło nowe, wyższe stawki podatku od nieruchomości, które wejdą w życie od 1 stycznia 2027 roku. Uderzenie odczują wszyscy: rodziny posiadające własne M, właściciele domów, działkowicze, a przede wszystkim duszeni kolejnymi obciążeniami polscy przedsiębiorcy.
Gospodarka

Seniorzy przecierają oczy ze zdumienia. Tyle ma wynieść nowa waloryzacja emerytur

opublikowano:
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24
Przegląd Prasy w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska znalazła się w newralgicznym momencie, w którym na nowo ważą się fundamenty naszej państwowości, ładu ustrojowego oraz elementarnego bezpieczeństwa obywateli. Przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego nieustannie trwa „Reduta wPolsce24” — społeczny i redakcyjny dyżur, który stał się symbolem oporu wobec prób demontażu kluczowych instytucji Rzeczypospolitej. Polacy, czuwając na posterunku dzień i noc, dają jednoznaczne świadectwo przywiązania do suwerenności i litery prawa. Przypominają tym samym, skąd wziął się wieloletni kryzys ustrojowy, którego zarzewiem był bezprawny skok Platformy Obywatelskiej na sędziowskie nominacje „na zapas” jeszcze jesienią 2015 roku.
Gospodarka

Polska w ścisłej światowej czołówce. Adam Glapiński ujawnił potężną liczbę: „Mamy już 700 ton”

opublikowano:
Prezes NBP Adam Glapiński
Adam Glapiński pochwalił się sukcesem NBP. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Narodowy Bank Polski przekroczył bezprecedensowy próg w gromadzeniu kruszcu. Podczas konferencji prasowej prezes NBP, prof. Adam Glapiński, przekazał kluczową wiadomość: polskie rezerwy złota osiągnęły poziom 700 ton, co plasuje nasz kraj w ścisłej światowej czołówce.
Gospodarka

Tusk pęka! W strachu ugina się przed prezesem NBP

opublikowano:
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego
Polowanie na prezesa NBP. Twarda deklaracja Adama Glapińskiego: Będziemy bronić porządku prawnego (fot. wPolsce24)
Donald Tusk po raz kolejny musiał zderzyć się z twardą rzeczywistością i ustąpić. Jak informuje portal wPolityce.pl, powołując się na medialne doniesienia, premier zmienił zdanie i złoży kontrasygnatę pod powołaniem czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Koalicja rządząca, która przez miesiące próbowała destabilizować kluczową dla polskiej gospodarki instytucję, w obliczu zbliżających się konsekwencji rynkowych i stanowczej postawy Pałacu Prezydenckiego, decyduje się na odwrót.