Polska

Skok życia za 50 groszy. Włamał się do butelkomatu, teraz grozi mu więzienie

opublikowano:
AW_butelkomat_12072019_02.webp.jSeW6On9MX_7-zNjsAkA.E6WwaxmvNF
Złodziejowi grozi 10 lat więzienia za włamanie i kradzież z butelkomatu. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Niepozorna kradzież, która na pierwszy rzut oka wyglądała jak błahostka, może skończyć się wieloletnim pobytem w więzieniu. W piątek w Żorach doszło do włamania do recyklomatu, a łupem sprawcy padły… butelki warte zaledwie 50 groszy. Konsekwencje mogą być jednak bardzo poważne – aż 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło przy ulicy Męczenników Oświęcimskich. Po południu ochroniarze jednego ze sklepów wezwali patrol policji, informując o podejrzanym zachowaniu dwóch mężczyzn przy automacie do zwrotu opakowań. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Żorach, sprawcy mieli ukraść klucze do recyklomatu, a następnie dostać się do jego wnętrza i wyjmować zgromadzone tam butelki.

Łup wart 50 groszy, zarzuty jak za poważne przestępstwo

Funkcjonariusze zatrzymali 43-letniego mężczyznę. Szybko okazało się, że wartość skradzionych butelek wynosiła zaledwie 50 groszy. Mimo to policja zakwalifikowała czyn jako kradzież z włamaniem.

Zgodnie z kodeksem karnym za taki czyn grozi kara od roku do nawet 10 lat pozbawienia wolności. W tym przypadku sytuację zatrzymanego dodatkowo pogarsza fakt, że działał w warunkach recydywy, czyli wielokrotnego powrotu do przestępstwa. To może mieć kluczowe znaczenie przy wymiarze ewentualnej kary.

Na tym problemy 43-latka się nie kończą. Policjanci ustalili, że mężczyzna był poszukiwany w związku z innymi kradzieżami, których miał dopuścić się między listopadem 2025 a styczniem 2026 roku w jednym ze sklepów.

Sprawa trafi do sądu, który oceni zarówno okoliczności włamania, jak i wcześniejszą działalność podejrzanego.

System kaucyjny pod coraz większą presją

Historia z Żor wpisuje się w szerszy problem rosnącej liczby nadużyć związanych z systemem kaucyjnym. W Polsce każdego miesiąca do recyklomatów trafiają dziesiątki milionów puszek i butelek. Sieć Biedronka informowała niedawno, że tylko w styczniu odebrała 8 milionów opakowań objętych kaucją. Z kolei Lidl Polska od startu systemu przyjął już około 50 milionów opakowań.

Już na początku roku operator systemu kaucyjnego PolKa alarmował o pierwszych próbach oszustw. Odnotowano m.in. podrabianie etykiet, masowe zwroty opakowań spoza systemu oraz próby świadomego wprowadzania personelu sklepów w błąd.

50 groszy, które może kosztować wolność

W ramach systemu kaucyjnego za każdą butelkę PET lub puszkę przy zakupie pobierana jest kaucja w wysokości 50 groszy, którą można odzyskać przy zwrocie opakowania. Część sklepów umożliwia zwrot także opakowań bez kaucji.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

Młodzi ludzie z pewnością nie spodziewali się takich słów. Prezydent Karol Nawrocki zaskoczył zgromadzonych na spotkaniu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa
Prezydent Karol Nawrocki skierował do swoich młodych gości wyjątkowe słowa (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Młodzi wchodzą do gry na najwyższym szczeblu. W Pałacu Prezydenckim trwa I Prezydencki Kongres Młodzieżowych Rad, a głowa państwa wysyła jasny sygnał: liczy na konkretne propozycje i realny wpływ młodego pokolenia na przyszłość kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Zrobią to na przekór prezydentowi? Tusk po raz kolejny może zignorować polską rację stanu"

opublikowano:
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Bartosz Bocheńczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Ostatnie wydarzenia w kraju wyraźnie pokazują, że Polacy mają dość politycznej poprawności, lekceważenia polskiej racji stanu oraz arogancji władz samorządowych. Jak zauważa Bartosz Bocheńczak, sekretarz Nowej Nadziei i kandydat Konfederacji na prezydenta Krakowa, odwołanie Aleksandra Miszalskiego to dopiero początek fali, która może zmieść liberalne elity w innych polskich miastach.
Polska

Czego domaga się przyszły premier? Czarnek stawia twarde warunki Kijowowi i żąda stanowczych działań od rządu Tuska

opublikowano:
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą
Typowany przez PiS na premiera Przemysław Czarnek z jasną diagnozą (fot. wPolsce24)
Polacy otworzyli swoje serca, portfele i domy dla uchodźców, nie pytając o bolesną przeszłość. W zamian Kijów bezczelnie gloryfikuje zbrodniarzy. Przemysław Czarnek w swoim najnowszym wystąpieniu nie przebiera w słowach: to skrajna nielojalność, która wymaga natychmiastowej i stanowczej reakcji zarówno ze strony ukraińskich władz, jak i rządu w Warszawie.
Polska

TYLKO U NAS. Kulisy ataku migranta na mieszkańca Lublina. Chirurg z dwudziestoletnim doświadczeniem: "Tak głębokiej rany jeszcze nie widziałem"

opublikowano:
Polak zaatkowany przez migranta
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Lublina są wstrząśnięci brutalnym atakiem, do którego doszło w miniony weekend w jednym z lokalnych pubów. 41-letni obywatel Zimbabwe rozbił szklany kufel na głowie pana Grzegorza, powodując u niego głębokie rany i zagrożenie zdrowia. Ofiara przerywa milczenie, by przestrzec innych przed „polityką otwartych drzwi”. Telewizja wPolsce24 jako pierwsza w Polsce dotarła do ofiary brutalnego ataku.
Polska

Weronika Rogowska opisuje skandaliczne kulisy śmierci 18-letniego Polaka. Umierał w kajdankach, gdy policja słuchała kłamstw mordercy

opublikowano:
Weronika Rogowska na antenie wPolsce24
Weronika Rogowska (fot. Fratria)
Wstrząsające nagrania z interwencji brytyjskiej policji obiegły sieć, wywołując falę oburzenia. Henry Nowak, młody Polak, został brutalnie zamordowany przez imigranta, ale to on – leżąc we krwi – został zakuty w kajdanki. Sprawa, która przez pół roku była przemilczana przez mainstreamowe media, stała się symbolem upadku zachodniego systemu sprawiedliwości i ślepego przywiązania do poprawności politycznej.
Polska

Kijów dziękuje Czarzastemu, a w Polsce mówią „dość”! Jakubiak: Nie wyjdziemy na frajerów

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-06-02 172103
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA” wywołała potężny wstrząs w relacjach polsko-ukraińskich. Podczas gdy prezydent Karol Nawrocki i poseł Marek Jakubiak domagają się twardej reakcji, politycy lewicy nawołują do „umiaru”. Kijów już dziękuje Włodzimierzowi Czarzastemu.