Zbadali mięso mielone w polskich sklepach. Zatrważające wyniki kontroli

IJHARS przeprowadziła kontrolę pakowanego mięsa mielonego ze sklepów w całej Polsce. Sprawdzano wołowinę, wieprzowinę, mięso z kurczaka i indyka, a także mięso wołowo-wieprzowe. Inspektorzy przyjrzeli się zarówno oznakowaniu produktów, jak i ich zgodności z deklaracjami producentów.
Wyniki tej kontroli są zatrważające. Podczas badań laboratoryjnych 20 partii mięsa mielonego nieprawidłowości wykryto w aż 11, czyli 55%. Dotyczyły m.in. niezgodności wartości odżywczej z deklaracją producenta, podwyższonego stosunku kolagenu w stosunku do białek czy obecności mięsa wieprzowego w mięsie wołowym. Tym samym w ponad połowie przypadków konsumenci kupują produkt, który nie zgadza się z informacjami podanymi przez jego producenta.
Inspektorzy sprawdzili także znakowanie mięsa mielonego. Tutaj nieprawidłowości stwierdzono w co czwartej badanej próbce. Zakwestionowano m.in. nieprecyzyjne lub wręcz nieprawidłowe nazwy produktów, nierzetelne informacje o składzie i zawartości tłuszczu, czy też oznakowanie mogące wprowadzać w błąd co do pochodzenia mięsa, jak brak rozróżnienia poszczególnych gatunków i deklaracje niezgodne z wynikami badań laboratoryjnych.
Nie każda z wykrytych nieprawidłowości jest zagrożeniem dla życia, a w wielu wypadkach naruszenia dotyczą znakowania żywności. Ma to jednak istotne znaczenie dla klientów, gdyż błędne informacje utrudniają świadomy wybór produktu. Na razie nie wiadomo, czy IJHARS w związku z tymi uchybieniami rozpocznie postępowanie administracyjne.
źr. wPolsce24 za Radio Zet
Mięso mielone w polskich sklepach
Zatrważające wyniki kontroli Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych
- Niezgodna wartość odżywcza z deklaracją
- Podwyższony stosunek kolagenu do białek
- Obecność wieprzowiny w mięsie wołowym
- Nieprecyzyjne lub błędne nazwy produktów
- Nierzetelne informacje o składzie i tłuszczu
- Mylące oznaczenia pochodzenia mięsa
- Brak rozróżnienia gatunków mięsa
W ponad połowie przypadków produkt na półce nie zgadza się z informacjami producenta. Błędne oznakowanie utrudnia świadomy wybór – nawet jeśli nie zagraża bezpośrednio życiu.











