Zdrowie

Szpitale muszą drastycznie oszczędzać. Tysiące Polaków mogą nie doczekać się na planowany zabieg

opublikowano:
Polski system ochrony zdrowia stoi na krawędzi zapaści. Zamiast zapowiadanej przez koalicję rządzącą „naprawy”, pacjenci zderzają się z drastycznymi cięciami, wydłużającymi się kolejkami oraz brakiem podstawowego finansowania kluczowych procedur medycznych. O skrajnie niepokojącej sytuacji w placówkach medycznych alarmowała na antenie telewizji wPolsce24 była minister zdrowia, poseł PiS Katarzyna Sójka.

Dziura w NFZ i drastyczne cięcia dla pacjentów

W debacie publicznej pojawia się kwota aż 18 miliardów złotych, której brakuje na zabezpieczenie świadczeń zdrowotnych dla Polaków. Efekty niedoborów finansowych NFZ uderzają bezpośrednio w szpitale powiatowe i miejskie:

  • Wstrzymywanie planowych zabiegów: Wiele placówek wyczerpało już swoje roczne limity kontraktowe. Ponieważ NFZ zapowiada rozliczanie nadwykonań w ograniczonym stopniu i ze znacznym opóźnieniem (nawet dopiero po roku), dyrekcje placówek medycznych decydują się na odwoływanie lub przekładanie procedur ratujących zdrowie.

  • Ograniczanie czasu pracy personelu: W ramach rozpaczliwego poszukiwania oszczędności niektóre szpitale wprowadzają zarządzenia skracające czas pracy lekarzy kontraktowych do niespełna 6,5 godziny dziennie (np. w godzinach 8:00–14:35), co bezpośrednio przekłada się na mniejszą liczbę przyjętych pacjentów i ograniczenie dostępności personelu poza dyżurami.

  • Zacieranie informacji o kolejkach: Zwrócono uwagę na decyzje resortu zdrowia znoszące obowiązek comiesięcznego raportowania o pierwszym wolnym terminie w poradniach specjalistycznych, co odbiera pacjentom rzetelny wgląd w realny czas oczekiwania na wizytę u specjalisty.

Ukrywanie problemów zamiast realnych działań

Podczas gdy szpitale w całej Polsce liczą każdą złotówkę i walczą o przetrwanie, uwaga opinii publicznej bywa odwracana kosztownymi i kontrowersyjnymi projektami promocyjnymi czy kolejnymi kryzysami wizerunkowymi władzy.

Eksperci oraz politycy opozycji ostrzegają, że bez natychmiastowego dosypania środków do Narodowego Funduszu Zdrowia oraz realnego dialogu ze szpitalami, jesień może przynieść paraliż całego systemu opieki szpitalnej. Rachunek za obecną opieszałość i chaos w zarządzaniu ochroną zdrowia zapłacą polscy pacjenci.

źr. wPolsce24

Zdrowie

Ten błąd popełniają miliony Polaków, a wątroba po cichu umiera

opublikowano:
shutterstock_2736332541
Ciągłe zmęczenie, spadek sił witalnych i brak energii pomimo przespanej nocy? Wielu zrzuca to na karb przepracowania, stresu czy wieku. Tymczasem prawda może leżeć zupełnie gdzie indziej. Nasz organizm wysyła cichy sygnał ostrzegawczy – problemem może być przeciążona i otłuszczoną wątroba. Współczesny świat promuje wygodnictwo, przetworzoną chemię i bezruch, a rachunek za te „dobrodziejstwa” płacimy własnym zdrowiem.
Zdrowie

Chora na raka czekała 46 godzin na przyjęcie na oddział. Jej syn powiadomił prokuraturę

opublikowano:
Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę
(Chora na raka czekała na SOR poznańskiego szpitala 46 godzin na przyjęcie na oddział. Gdy zmarła, jej syn powiadomił prokuraturę (fot. ilustracyjna Pexels)
Chora na raka kobieta spędziła 46 godzin na SOR Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu, zanim przyjęto ją na oddział. Zmarła następnego dnia – a jej rodzina domaga się teraz prawdy o tym, czy udzielono jej niezbędnej pomocy.
Zdrowie

Koniec ze "zmianą płci"? Głośny apel Kotuli do lekarzy

opublikowano:
Katarzyna Kotula zwróciła się do samorządów zawodów medycznych z propozycją zastąpienia określeń takich jak „upośledzenie umysłowe” i „zmiana płci” terminologią, którą uważa za bardziej odpowiednią dla pacjentów.
Katarzyna Kotula (fot.Fratria)
Katarzyna Kotula zamierza walczyć z terminologią medyczną, która jej zdaniem może być krzywdząca dla pacjentów. Stąd też zwróciła się do samorządów zawodów medycznych, aby ich członkowie zaprzestali używania pojęć takich jak „upośledzenie umysłowe” czy „zmiana płci”.
Zdrowie

Początek upadku służby zdrowia? Sąd ogłasza upadłość szpitala na Pomorzu. Karetki jadą po 80 kilometrów

opublikowano:
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic
Mieszkańcy Pomorza znajdujący się dotąd w rejonie działania szpitala w Miastku zostali skazani na długie dojazdy do odległych lecznic (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
System ochrony zdrowia w Polsce dotarł do niebezpiecznego punktu zwrotnego. Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ oficjalnie ogłosił upadłość Szpitala Miejskiego w Miastku na Pomorzu. Placówka z dnia na dzień przestała leczyć, a jej gigantyczne długi przerosły lokalny samorząd. Przykład Miastka budzi jednak potężny niepokój w całym kraju – w obliczu coraz większej dziury w budżecie NFZ i lawinowo rosnących zobowiązań szpitali w całej Polsce, eksperci i pacjenci pytają wprost: czy to dopiero początek tragicznej serii bankructw polskich placówek medycznych?
Zdrowie

Dramatyczne wyniki badań: Smartfon podarowany nastolatkowi może wpędzić go w anoreksję i bulimię

opublikowano:
Twój 12-latek prosi o smartfona? Zobacz, jak bezpiecznie wyznaczyć granice i ustrzec go przed kompleksami
Toksyczny ekran niszczy nasze dzieci. Porażające fakty o smartfonach i obsesji wagi (fot. pixabay)
Podarowanie dziecku pierwszego smartfona w wieku 12 lat znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia objawów zaburzeń odżywiania zaledwie dwa lata później – wynika z najnowszego, szeroko zakrojonego badania naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco (UCSF). Publikacja, która ukazała się w prestiżowym czasopiśmie medycznym „JAMA Network Open”, rzuca nowe światło na moment, w którym nastolatki zyskują nieograniczony dostęp do cyfrowego świata.
Zdrowie

Oszukiwali ludzi nie tylko w Szpitalu Południowym. Kolejna placówka, w której ludzie Tuska leczyli się poza kolejnością

opublikowano:
Kolejka do lekarza
NFZ przeprowadził kontrolę w przychodni, gdzie działacze KO mieli być przyjmowani na specjalnych warunkach (fot. Fratria/ Julita Szewczyk)
Narodowy Fundusz Zdrowia zakończył kontrolę w Miejskim Centrum Medycznym w Piasecznie i wydał negatywną ocenę placówki. Kontrolerzy potwierdzili wcześniejsze ustalenia dziennikarzy o tym, że grupa lokalnych działaczy Koalicji Obywatelskiej była przyjmowana poza kolejnością, a jeden z uprzywilejowanych pacjentów ominął w ten sposób aż 44 inne osoby.