Polska

Obrona z dykty? Zapytali Kosiniaka-Kamysza o betonowe jeże. Zrobiło się gorąco

opublikowano:
Rządząca koalicja 13 grudnia po raz kolejny udowadnia, że za szumnymi zapowiedziami, konferencjami prasowymi i medialnym blichtrem kryje się całkowity brak przygotowania w kluczowych dla Polski obszarach. Gdy wschód Europy płonie, bezpieczeństwo granic, infrastruktura oraz suwerenność energetyczna stały się zakładnikami koalicyjnych targów. Jak ujawnia telewizja wPolsce24 w materiale śledczym Rafała Jarząbka, sztandarowy projekt „Tarczy Wschód” w rzeczywistości okazuje się w dużej mierze PR-ową wydmuszką.

Czekając na SMS-a od Putina: Tarcza, która stoi… w magazynach

Najbardziej wymownym obrazem obecnej polityki obronnej rządu Donalda Tuska stały się betonowe jeże przeciwczołgowe, które zamiast stać na zagrożonych odcinkach wschodniej granicy, spoczywają ułożone w stertach w bazach magazynowych.

W razie ewentualnej agresji ich przetransportowanie i rozstawienie na granicy zająć ma – według szacunków – od 7 do 14 dni. Na konferencji prasowej ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza reporter wPolsce24 zadał bezlitośnie proste pytanie:

Czy jesteście jakoś umówieni z Putinem na SMS-a, że od 7 do 14 dni będzie chciał przeprowadzić inwazję na Polskę?”.

W odpowiedzi wicepremier Kosiniak-Kamysz zbagatelizował sprawę, twierdząc, że „Rosjanie nie spadną z nieba”. Jak jednak zauważają komentatorzy, z nieba wciąż mogą spaść rosyjskie rakiety i drony – przed którymi rząd Tuska potrafi ostrzegać w alertach RCB dopiero po ich uderzeniu w ziemię.

Jak w studiu wPolsce24 skomentował poseł Jarosław Sachajko:

On robi po prostu tylko PR. Znamy z literatury pojęcie wiosek potiomkinowskich i on ma właśnie taką 'Tarczę Wschód' wożoną z miejsca na miejsce: raz tu, raz tu, i cały czas o tym opowiada. Zamiast realnych, wielomiliardowych inwestycji w polskie systemy antydronowe i antyrakietowe na całej granicy, zamawia się ułamki potrzebnego sprzętu i ogłasza sukces.”

Klucz do władzy Tuska: Bezpieczeństwo oddane ludowcom

Jak doszło do tego, że za strategiczne sektory państwa odpowiadają ludzie bez branżowego przygotowania? Odpowiedź jest jedna: arytmetyka sejmowa. Koalicja Obywatelska, nie mając samodzielnej większości, rozdała kluczowe resorty w ręce koalicjantów z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Bilans tej politycznej transakcji wiązanej jest dla Polaków zatrważający:

  • Ministerstwo Obrony Narodowej (Władysław Kosiniak-Kamysz): Lekarz pediatra w roli sternika armii, który zamiast twardych zakupów zbrojeniowych oferuje kreowanie wizerunku i spoty stylizowane na Top Gun. W tle pozostaje problem realnych luk w obronie przeciwlotniczej i niewykorzystanych środków modernizacyjnych.

  • Ministerstwo Infrastruktury (Dariusz Klimczak): Forsowanie drastycznego okrajania projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) – inwestycji cywilizacyjnej i kluczowej militarnie – oraz spychanie strategicznego hubu transportowego na margines.

  • Ministerstwo Energii i Klimatu (Miłosz Motyka): Młody działacz partyjny bez zaplecza merytorycznego w realiach drastycznie rosnących rachunków za prąd i gaz oraz paliw kosztujących grubo powyżej obiecywanych przez Donalda Tuska „5,19 zł za litr”.

  • Ministerstwo Rolnictwa (Stefan Krajewski): Brak konkretnych recept na kryzys w rolnictwie, kwitowany medialnymi wpadkami i kpiącymi radami o „piciu kawy z żołędzi” w obliczu drożyzny.

„Przetrwają szczury i PSL”

Symbiozę ludowców z każdą kolejną władzą i ich odporność na polityczne wstrząsy celnie podsumował na antenie Tomasz Grabarczyk z Konfederacji:

Jak katastrofę nuklearną ktoś przetrwa, to przetrwają szczury i PSL.”

Rząd Donalda Tuska próbuje maskować indolencję w strategicznych resortach agresywnym PR-em i obietnicami bez pokrycia. Jednak w obliczu realnego zagrożenia geopolitycznego, zwijanie wielkich projektów rozwojowych oraz traktowanie bezpieczeństwa narodowego jako politycznego łupu koalicyjnego to igranie z przyszłością i suwerennością Rzeczypospolitej.

źr. wPolsce24

Polska

Awantura na szlaku do Morskiego Oka! „Eko-aktywiści” w natarciu. Spłoszone konie, zagrożenie dla tysięcy turystów

opublikowano:
Awantura na szlaku na Morskie Oko aktywiści stresowali konie
Awantura na szlaku na Morskie Oko (fot. PAP/Grzegorz Momot)
Sobotni spokój turystów i mieszkańców Podhala został po raz kolejny zakłócony przez samozwańczych „obrońców praw zwierząt”. Na drodze do Morskiego Oka doszło do ostrego sporu – pikieta aktywistów domagających się likwidacji tradycyjnego transportu konnego spotkała się ze zdecydowanym oporem górali. Ostatecznie do akcji wkroczyli funkcjonariusze policji, którzy musieli siłą usunąć protestujących z drogi.
Polska

DRAMATYCZNY RAPORT. Co piąty polski student na poziomie... 10-latka! Oto skutki degrengolady edukacji i punktozy

opublikowano:
Kondycja polskich studentów pozostawia wiele do życzenia
Kondycja polskich studentów pozostawia wiele do życzenia (fot. Fratria/Andrzej Wiktror)
Koniec mitu o rzekomo wybitnym wykształceniu młodych pokoleń. Z najnowszych danych OECD, ujawnionych przez prestiżowy brytyjski tygodnik „The Economist”, wyłania się obraz absolutnej katastrofy. Aż 21 proc. polskich studentów pod względem czytania ze zrozumieniem i elementarnej logiki prezentuje poziom dziecka ze szkoły podstawowej. To gorzki owoc lat obniżania poprzeczki, ulegania modom na „bezstresowe wychowanie” i produkcji bezwartościowych dyplomów.
Polska

Kompromitacja za miliony i wyborcza panika. Jacek Karnowski: Zamiast poważnej strategii zobaczyliśmy bełkot, bzdury i wymysły

opublikowano:
Jacek Karnowski w Salonie Dziennikarskim
Jacek Karnowski w Salonie Dziennikarskim (fot. wPolsce24)
Totalna amatorka, brak szacunku do własnego narodu, sztuczna inteligencja pisząca rządowe dokumenty i gorączkowe próby ratowania władzy poprzez wspólne listy z postkomunistami – w najnowszym wydaniu „Salonu Dziennikarskiego” na antenie wPolsce24 publicyści nie zostawili suchej nitki na działaniach rządu Donalda Tuska.
Polska

Kolejna Bohaterka odeszła na wieczną wartę. Danuta Szlajmer „Siódemka” miała niespełna 17 lat, gdy stanęła do walki o wolną Polskę

opublikowano:
Danuta Szlajmer ps. Siódemka
Danuta Szlajmer ps. Siódemka (fot. Muzeum Powstania Warszawskiego/Facebook)
Polska poniosła kolejną bolesną stratę. W wieku 99 lat na wieczną wartę odeszła Danuta Szlajmer, ps. „Siódemka” – bohaterska łączniczka i sanitariuszka legendarnego Batalionu AK „Kiliński”, uczestniczka Powstania Warszawskiego. O jej śmierci poinformowało Muzeum Powstania Warszawskiego. Wraz z jej odejściem kurczy się grono tych, którzy własną krwią i niezłomną postawą dawali świadectwo najświętszym polskim wartościom: Bogu, Honorowi i Ojczyźnie.
Polska

Potężne uderzenie żywiołu w Polskę. Alarmy powodziowe i najwyższy stopień ostrzeżeń IMGW. Strażacy w pełnej gotowości

opublikowano:
Nawałnice i wichury nad całą Polską
Nawałnice i wichury nad całą Polską (fot. PSP)
Polska zmaga się ze skutkami potężnego załamania pogody. Gwałtowne nawałnice, wichury osiągające w porywach nawet 115 km/h oraz nawalne opady deszczu doprowadziły do setek podtopień i zniszczeń w wielu rejonach kraju. Najbardziej dramatyczna sytuacja panuje na Dolnym Śląsku, gdzie wprowadzono alarm powodziowy i ogłoszono najwyższy, III stopień zagrożenia.
Polska

Promowanie heteroseksualizmu to już problem? „Hetero Party” na celowniku lewicowych mediów

opublikowano:
Tygodnik „Polityka” przyjrzał się organizowanym w Krakowie imprezom „Hetero Party”, podczas których uczestnicy promują heteroseksualizm i prezentują hasła „Polska hetero”.
Hetero Party (fot.Screenshot - X/@KrakowHetero)
Tygodnik „Polityka” jest na tropie niebywale dyskryminującej organizacji, która organizuje skandaliczne wydarzenie będące przejawem prześladowania mniejszości seksualnych. O co chodzi? O tzw. imprezy „Hetero Party”, które mają na celu... promowanie heteroseksualizmu.